1.w Twoim wypadku jedynie jakieś zboża, bo skoro masz kawałek dojechać to raczej warzywa itp nie wchodzą w grę. A zboża jednego weekendu zasiejesz kolejnego opryskasz jeszcze innego skosisz itd itp, lub dalej pozostawić rodzinie w użytek... 2. najszybciej chyba na nakazie płatniczym od gruntów rolnych 3. póki co polskie prawo nie zakazuje nikomu kto nie posiada szkoły rolniczej kupować ziemię 4. las jeśli masz zainteresowanego zawsze możesz sprzedać tym bardziej że Tobie pożytek z drzewa żaden, chyba że zmienisz zdanie i zaczniesz gospodarzyć, albo wymyślisz sobie postawić domek letniskowy z kominkiem 5. a co do tego to uważam że nigdy nie wyliczysz nawet w miarę dokładnie... to tak ode mnie...