Jump to content

kubusjettaII

Super Moderator
  • Posts

    1689
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    10

Everything posted by kubusjettaII

  1. ja osobiście nie mam nic przeciw ale nie szczególnie się przy tym upieram. Uważam że nikt nikogo do niczego nie zmusza i nie każe się "odkrywać", ale jeśli ktoś nie jest "bajkopisarzem" na forum to pewnie nie ma nic do ukrycia...
  2. jeśli po zmianie przewodów jest na odwrót to może któryś z przewodów jest nie drożny...
  3. witaj Mariuszu
  4. popraw kolego ortografię i interpunkcję, a jest możliwe że ktoś Ci pomoże... jak przeczyta ze zrozumieniem...
  5. western union, po za tym zawsze wydawało mi się że za granicę wyjeżdża się żeby zarobić i przywieźć do kraju, lub wspomóc pozostających tutaj bliskich, ale widocznie czasy się zmieniły i jest na odwrót...
  6. U mnie z rana dać świniakom przed wyjazdem do pracy. Po powrocie również. W między czasie dogląda tato który i tak czy inaczej daje koniowi i owcą, a oprzątanie tego zostawiam dla niego żeby jako emeryt miał jakieś zajęcie bo inaczej nie dało by się z nim wytrzymać . Po za tym jak mał(a)żonka nie wymyśli czegoś do pracy w domu to raczej podwórko i garaż to moje królestwo zimowe (latem wiadomo dodatkowo pole). Wiadomo że jeszcze zabawy z moją trójcą ...
  7. witam Was
  8. ...jak to porównać? 10 lat do tyłu to byłem 1,5 roku po ślubie i dopiero zaczynaliśmy się czegokolwiek dorabiać. Jeśli chodzi o pracę i wynagrodzenia na pewno było lepiej, może miałem mniej potrzeb bo nie uważam żebym teraz żył ponad stan. Dziś mniej zleceń w pracy, na gospodarstwie też każdy wie jak jest...trzeba się nakombinować żeby jakoś wyjść. Ogólnie nie narzekam, ale fajerwerków też nie ma. Co mogę wykonuję samemu, zawsze to mniej do wydania z budżetu domowego. Do pracy i działania motywują mnie żona Agata i dzieci Marysia, Franek i Bartek. Jeśli chodzi o poprawę bytu od strony rządowej to nic się nie mieniło i myślę że raczej nie ulegnie poprawie, dlatego każdy z nas dzień po dniu toczy tą nierówną walkę...
  9. witam kolegę...
  10. ale jakiego ciągnika ma się tyczyć ta ankieta? nie mamy punktu odniesienia...
  11. grzepaku1 myślę że nie miał na myśli tego żeby zabierać tym którzy nie posiadają zwierząt, tylko tym którzy nie robią a biorą. Sami wiemy że to mało lub prawie nie realne żeby takich cwaniaczków wyłapać, ale osobiście uważam że jeśli te dopłaty są to powinno się je płacić użytkującym, a nie tylko posiadającym ziemię...mam nadzieję że opisałem zrozumiale.
  12. na razie proponowałbym preparaty mlekozastępcze i siano...a poza tematem miło słyszeć że realizujesz zamierzone postanowienia, a nie kończy się to tylko na pisaniu postów na forum...
  13. Widzę następny post w stylu "rolnik leży,a w polu mu rośnie". Do każdej rośliny (co by to nie było) trzeba zaglądać i stosować zabiegi, nie ma tak że zajrzysz na pole raz na kwartał i będzie ok. Większy pożytek będziesz miał jak to za symboliczne pieniądze oddasz komuś w dzierżawę, choćby wujowi...
  14. U mnie też nie ma reguły, jedni dają i ziemię i dopłaty jeszcze opłacają podatek i cieszą się że ziemia nie leży jałowo, nieliczni każą sobie oddać na podatek i coś w ziarenku do tego, a są tacy co albo nie dadzą wydzierżawić, a jeżeli chcesz ziemię to uprawiaj ale na nic nie licz...
  15. Witaj kolego...
  16. witaj Rysiu...
  17. nie wiem jak jest z arabami ale przy naszych rodzimych rasach mając dwie z dobrym papierem (rodowód, pochodzenie, wpis do księgi wieczystej, bonitacji itp) możesz się zgłosić do programu w OZHK. Dostaniesz do tego ok 1500 pln na klacz na rok.
  18. u mnie krów już nie widać, za to sąsiad ma dwa byczki które jeszcze na kilka godzin dziennie wyprowadzi...
  19. jaka prasa kolego? do czego? nic nam to nie mówi...
  20. witam Ciebie Magdo...
  21. zazwyczaj ludzie z ODR i ARiMR się tym zajmują prywatnie.
  22. i ja Cię witam kolego...
  23. witam Cię Łukaszu...
  24. jak ja nie cierpię takich pogód , nie lubię jesieni zresztą za zimą też nie przepadam...
×
×
  • Create New...