ja chyba też postawił bym na claasa. nie mam nic do MF ale nie wiem jak w tym przypadku zastąpienie klawiszy wytrząsaczy dwoma rotorami będzie się sprawdzało przy dłłuuggiej słomie, że może się zapychać, mam obawy (i nie tylko ja). ale to w końcu inżynierowie, a nie ja to wymyślałem. powinieneś zapytać kogoś kto eksploatuje coś podobnego...