jak będziesz coś robił to zawsze parę groszy do kieszeni wpadnie, ja osobiście nie rozumiem ludzi hodujących po 2 czy 3 sztuki tylko dla siebie, no fakt mięso lepsze ale za dużo zachodu, jak chcesz trzymać na skalę sprzedażową to zależy ile czasu chcesz poświęcić na to zajęcie. Najpierw zacznij od 20 sztuk tak żebyś ogarną ile czasu Ci to zajmuje. Następna sprawa to jak chcesz karmić tuczniki, możesz karmić gotową paszą którą kupisz i wtedy będziesz ciągle narażony na wahania cen, wtedy możesz nie zarobić na tej hodowli a nawet stracić lecz to miej czasochłonny sposób. Inny rodzaj karmienia byłby taki że jeżeli miałbyś czas i chęci mógłbyś zasadzić z 1,5 ha ziemniaków a reszte pola obsiać żytem i parować kartofle, ale do tego musisz mieć sprzęt bo jakoś kartofle trzeba wykopać a pole zaorać itd. Bydło na małą skalę to głupota chyba że masz jakieś łąki wtedy kupisz jedną krowę łąki skosisz i będziesz miał dopłaty i mleko dla siebie, a krowa czasem Ci cielaka urodzi to troche zarobisz. Na rynku brakuje świń ale cena jest słaba, tak przynajmiej jest u mnie w regionie. Napisz ile czasu masz zamiar poświęcić na tą robote i jaki sposób karmienia wybierzesz, i może jakie masz maszyny.