Jump to content

VoYtek8

Użytkownik
  • Posts

    2684
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by VoYtek8

  1. Witamy w naszym gronie. Pozdrawiam
  2. Ok, rozumiem. Temat zamknięty. Pozdrawiam
  3. Zgodzę się, każdy rolnik powienien mieć prawo przetwarzać !SWOJE! produkty które sam wyhodował. Co do mięsa ze sklepów to jak dla mnie jest to kpina Dowód na to, to ostatnia "afera tatarowa" Zeby w wolnym cywilizowanym kraju wędliny były z nie wiadomo z czego!? Co najgorsze że na opakowaniach pisze o tym że w tym "mięsie" jest po 10% mięsa, (więc jakie są składniki tego jedzenia) a potem się ludzie dziwią skąd się biorą nowotwory i inne choroby, kiedyś wszystko było swojskie naturalne, może i ludzie nie żyli w czystości, ale chorób nie było takich jak dzi. W sumie to zawsze mądrze pisałeś ale pod Twoim powyższym postem podpisuję się obiema rękami. Pozdrawiam
  4. Dobrze piszesz Grzesiu tyle że to jest Polska.... Tutaj wszystko jest dozwolone, w każdej wsi kupisz kiełbasę od gospodarza co nie ma żadnych uprawnień, ani warunków spełniający wymogi do jej produkcji, po prostu uhodował świnie, zabił ją, zrobił kiełbasę i uwędził w jakiejś amatorskiej wędzarce. Nalewkę też idze nabyć na ryneczkach od róznych babci. Sytuacja z bimbrem podobna, niby pędzenie jest karalne, a w Polsce nie ma typowo Polskiego wesela bez samogonki. Jednak z tego nie ma wielkich pieniędzy.... Co do tego co piszesz o pracy na roli i w sejmie to się nie zgodzę. Legalnie to nie jest możliwe, ale na lewo posłowie robią cuda. Wiem to bo parę lat temu mój brat cioteczny wtedy studiujący, a dziś pracujący w Warszawie poznał pewną dziewczynę, zaczeli być parą. W końcu przyszedł czas by zabrała go do swoich rodziców i co się okazało? Tatuś tej dziewczyny był znanym Polskim politykiem, posłem dokładnie, a swego czasu nawet i ministrem. ( nie będę podawał jego nazwiska). Miał mnóstwo majątku w tym gospodarstwo rolne, tyle że wszystko porozpisywane na dzieci i poseł mimo solidnej wyplaty z sejmu, na siebie nie miał nic zapisane, a miał naprawdę potężny majątek. Pracował w gospodarstwie i sam czerpał z tego zyski tyle że prawnie to było zapisane na syna. To było parę lat temu, a z resztą to już przeszłośc bo ten związek mojemu kuzynowi się nie udał. Pozdrawiam
  5. Oj przepraszam że Cię nie uwzględniłem z moim poście Po prostu nie mogę się przyzwyczaić że od pewnego czasu na to forum regularne zaglądają kobiety Szczerze mówią to Cię podziwiam, jesteś kobietą, a wiesz wszystko co się w gospodarstwie dzieje i wnioskując z Twoich postów naprawdę znasz się na rolnictwie. Taka żona to marzenie dla każdego gospodarza. Oby więcej takich kobiet na forum jak Ty! Pozdrawiam
  6. Panowie jak tam u was z siewem zbóż ozimych? Bo u mnie pada, pada, pada i w dodatku pada deszcz Pole gotowe do zasiewu, nasiona czekają, a w błoto przecież siał pszenicy nie będę... Dziś miałem nadzieję że zasieje bo wczoraj jakoś przetrzymało z opadami, a dziś wstaje rano i słyszę jak krople deszczu dzwonią o dach i tak do południa było :/ I znowu będę musiał conajmiej do wtorku poczekać z sianem, a mamy już 21 września. Jedyne co dziś zrobiłem to w końcu skosiłem kukurydzę i stależowałem pole po tej uprawie, ale ona rosła na piachu i to że jest mokro tylko sprzyjało pracy. Pozdrawiam
  7. Jak to nie bezpiecznik to może być wina przerywacza i trzeba będzie go wymienić, ja w moim c330 elektryka nie działa to zazwyczaj trzeba przerywacz wymienić i wszystko jest potem ok. Pozdrawiam
  8. Z pewnością bezpiecznik poszedł. Pozdrawiam
  9. Ile utrzymasz świń z tego areału to nie wiem bo ich nie hoduję. Pisałeś gdzieś że to VI klasa więc co najwyżej żyto albo pszenżyto, jak masz jakiś mokrzejszy kawałek to owies możesz zasiać. Samym zbożem świń nie wyżywisz, mógłbyś karmić je np. parowanymi ziemniakami, albo marchwią. Ale na słabej ziemi to ciężko żeby warzywa Ci rosły... Możesz też dietę uzupełniać kupowaną paszą. Pozdrawiam
  10. Do czego ma być ten olej? Do silnika, podnośnika, skrzyni biegów? Pozdrawiam
  11. Popieram Roberta, niezwłocznie trzeba skonsultować się z lekarzem, może coś uda się odratować. Napisz jakie były wyniki sekcji i co to za choroba. Pozdrawiam
  12. Ospę owsianą kury chętnie jedzą, owies jest bardzo wartościowym pokarmem dla niosek. Tyle że nie wiem czy warto teraz iść w tą hodowlę. Cena na jaja była rok-2 lata temu. Teraz jaja zaczeli masowo z Ukrainy ściągać (jak wiadomo są tańsze), wielu duży hodowców co mieli po parę tysięcy kur już rzucili tą hodowlę. Na małe gospodarstwa teraz tez przyjdzie czas, sąsiadka ma ok 200 niosek. Przez ostatnie lata była z tego bardzo zadowolona, teraz mówi że od wielkanocy handel się skończył i naprawdę ciężko jest jej sprzedać wszystkie jaja, a ma stałych klientów... Hoduj dalej te swoje kury, a resztę miejsca w budynkach przeznacz na hodowlę świń o której piszą powyżej. Pozdrawiam
  13. Co prawda to prawda Kiedyś Polska w Unii nie była, a i tak wszystko się rozwijało. Większośc budynków co teraz na wsi jest została wybudowana jeszcze za gierka, stodoły, obory, przystawki, garaże wtedy każdy na to miał pieniądze jakoś i wtedy nie trzeba było mieć dziesiątek, albo setek hektarów żeby się utrzymać, małe gospodarstwa pozwalały na to żeby się utrzymac i za razem rozwijać. Inna sprawa że ludziom żyło się lepiej, a Polska się zadłużała. Pozdrawiam
  14. Ty łąke sprężynujesz? Przerabiasz na pole orne czy siejesz nową trawę? Pozdrawiam
  15. No i super filmik wyszedł! Pozdrawiam
  16. Rozumiem że chodzi o nowe wspomaganie na orbitol, które jest kompletne? Jeśli za 1000zł można kupić takie wspomaganie to proszę daj jakiś link aukcji albo namiary na kogoś kto sprzedaje wspomaganie do c360 w takie cenie. Pozdrawiam
  17. No to pisz że codziennie rano wstawałaś, nosiłaś siano ze stodoły dla tej krowy, że byłaś przy robieniu ospy z zboża żeby krowa mogła to zjeść. Napisz że uczyłaś się ją doić itd. Możesz też napisać że byłaś przy odbiorze ziarna zboża przez skup, i np. że pomagałaś w przygotowaniu kombajnu do kukurydzianych żniw, bo te zbożowe miał już za sobą. Na polu w tym czasie zrywa się ściernisko zazwyczaj po zbożu, rozwozi gnój i się go przyorywuje jeśli ktoś spieszy się z zasiewem, więc napisz że jeździłaś ciągnikiem coś pomagałaś itd. Pozdrawiam
  18. Nie wiem czy to nalezy czyścić, u mnie na polu mam 2 studnie głębinowe, ogólną studnię melioracyjną i małe studzienki kanalizacyjne chyba 3 małe i 2 duże i nigdy żadnej z nich nie czyściłem, ani niczego w związku z nimi nie robiłem. Kup betonowe pokrywy i zakryj te studnie bo ktoś może łazić po polu, wpadnie, cos sobie zrobi i Ty możesz mieć z tego powodu nieprzyjemności, a poza tym pokrywa na pewno ograniczyłaby zbieranie się brudu na dnie studni. Pozdrawiam
  19. Jakie to są studnie? Głębinowe? Kanalizacyjne? Melioracyjne? Pozdrawiam
  20. Najlepiej jak będziesz miał swoją mociore co urodzi prosiaki, a Ty wychowasz je do samego uboju, tak jest najoszczędniej. Pozdrawiam
  21. Ja kiedyś widziałem na jakiejś stronie, że ktoś sprzedaje gotowe przednie napędy do c-360 które wystarczy zamontować i podobno miał tez jakieś instrukcje jak to zrobić, ale to już dawno było. Wtedy to chyba kosztowało jakoś 6500zł. Pozdrawiam
  22. Rzeźni jest pełno wszędzie, ze zbytem nie ma problemu, problem w tym żeby go uhodować najpierw. O cenach nie mam pojęcia bo sam zwierząt nie posiadam i się z tego cieszę Słyszałem że cena wołowiny ostatnio drastycznie spadła po zamieszaniu z tym ubojem rytualnym, a wieprzowina też jakoś teraz słabo płaci. Jak masz 6ha ornej ziemi to możesz trzymać 4-5 byki, w zależności ile łąk dokupisz. Pozdrawiam
  23. No dokładnie Zenku, przy krowach masz robotę bo dochodzi dojenie i musisz zdawać mleko, po drugie żywienie krów jest bardziej skomplikowanie bo trzeba dostarczać odpowiednich składników żeby krowa dawała odpowiednią ilość mleka i mleko miało wystarczająco tłuszczu itd. Byk w hodowli jest łatwy, jak jest cielakiem to wiadomo że musisz uważać na to czym go karmisz, ale potem to je wszystko, ziemniaki, zboża, siano, zielonki, kiszonki z trawy, kukurydzy, warzywa różne. Możesz go również wypasać na łące. W zimę niska temperatura w oborze mu nie straszna. Tyle że byczek rośnie długo i jak kupujesz cielaka to cena jest ok, a jak on dorośnie to może się okazać że możesz na nim stracić... Co do odmian to się nie zbyt znam. Musisz zadbać o opiekę weterynaryjną co tez kosztuje. Ogólnie to byk rosnie ok. 2 lata, za jednego jak wyrwiesz 5000-6000zł to jest dobrze, tyle że większa połowa to koszty utrzymania tego byczka. Tyle że musisz mieć łąki kawałek no i pole bo ta bestia żeby urosła to musi swoje zjeść. Pozdrawiam
  24. A w tym gospodarstwie "były" zwierzęta? Gdyby były to bardzo ułatwiłoby sprawę. Pozdrawiam
×
×
  • Create New...