Na początek przygotuj pole do zasiewu tak jak pisze "tofikarius", następnie kup w centrali nasiennictwa jakąkolwiek odmianę pszenicy, najlepiej bierz jakąś niską to mniejsze prawdopodobieństwo że się wyłoży i słomy będzie mniej. Siejesz jakoś ok. 15 września i zostawiasz na zimę, modlącą się żeby śnieg jej nie przydusił, ani mróz nie wymroził. Jak zima się skończy i pszenica będzie wysokości ok. kolana, przed wykłosieniem to opryskaj ją od ziela (polecam Mustangiem) i jak będzie słaba to do oprysku dodaj jakiejś odżywki, koszt niewielki, a może dużo pomóc. Potem ją obserwuj czy nie ma grzyba, a jak zobaczysz jakieś oznaki to od razu pryskaj. I potem zostają Ci tylko żniwa. Pozdrawiam