Witam napisze tu o moich emu, jeden z tych trzech większych i silniejszych emu coś padł na nogi:-( w dalszym ciągu jest ich pięć dwa już są duże, ten z tymi nogami trochę mniejszy i te dwa karzelki, trudno co będzie to będzie, ważne że spróbowałem, myślę kupić jajka z innego źródła za rok i zobaczyć z jakim skutkiem się uda inkubacja i odchow emu, teraz wiem więcej choć i tak nie wiele o tych nielotach, Pozdrawiam dziś wstawię świeże fotki ale później do mojej galerii;-)