Aniu jak zjadł to i się przekreci;-) na zdjęcia chętnie poczekam i zobaczę te wasze wynalazki od DG, mam i taka nadzieje ze wychowa cie się maluch, a co do gościa od kaczek może zrobicie interes pojedziesz się przekonasz ja mam nadzieje na kaczora ale już mi nie zależy na kolorze bo pomyślałem ze i tak młode będą w czapki, w genach zawsze coś zostaje.u mnie teraz już w wawie jest 12 stopni i trochę padało ale już po deszczu.