Aniu przepis czytałem i wypróbuję bo widzę ze nie trudny;-) mi też się wydaje ze z wylegarni mogą być lepsze niż z targów bynajmniej te z wylegarni nie są włożone nie wiadomo ile razy na targ. Ja się o szukałem w tym roku na zakupionych kaczkach na targu ale ja innego wyjścia nie mam bo wylegarni blisko nie ma:-(.
Wiesz Aniu te dwie łąciate gęsi co mam to jakieś mieszance a większe są od kubanek i tych moich białych.mialy byłby mnie jak i u Sławka gęsi białe czysto mięsne ale nic z tego nie wyszło może na wiosnę;-)
Dobra mniejsza o to,i ja też wolę swoje niż sklepowe ale jak trzymać gęsi to takie od których tego mięsa jest jak najwięcej;-) , wiec kubanki dla ozdoby a białe koludzkie np. na mięso.
Aniu to wiesz gdzie można by zamieścić przepis na tą wyśmienita pierś;-) a ja o tym mięsie ze mniej niż od białej którą też Ania miała i to było swoje i kubanek tez było swoje, wiec Tomek nie łap mnie za słówka.
Wiem Aniu ze kubanki są mniejsze ale w porównaniu z białą to jest dość duża różnica, ciekawe jak moje wyjdą wagowo;-) ale i tak najpierw kaczki pójdą do zamrażarki.
Witam;-) Aniu ale rozumiem ze po ubiciu tyle ważyły? Czyli za ciężkie nie były. Słodzimy bo zasługujesz;-);-) Ja z gotowania to lubię ogólnie gotować z drugiej strony niemam innego wyjscia.a ciasta to kiedyś pieklem ale jedno ulubione to sernik rossa.co do uboju zawierzakow to ja nie zabijam tylko patrosze i potem zjadam;-) pozdrawiam.
U nas były kiedyś takie zwykłe standard, ale jajka jakie niosły nie pamietam:-( zamierzasz je jako konsumpcyjne używać? A jak zamierzasz mieć jeszcze wiecej samic to fakt młodych może nie być za wiele, chyba że odizolujesz parke.
Witaj Marcinie właśnie o niej myślę że ona za lotna jest:-( a kury to tak sobie myślałem żeby one przelatywaly przez to ogrodzenie i chodziły po całym podwórku, zależy mi aby tylko kaczki i gęsi siedziały bliżej koryta.
Ani mąż jest w pracy a ona ma inną pomoc, z mojej zagrody juz kury sobie poszły a kaczki i gęsi nie umieją latać wiec odbywają wyrok spokojnie jak narazie;-)
Witam z rana;-) właśnie szykuje śniadanie dla buni a kur nie wypuszczalem jeszcze mam plan aby odrodzić na podwórku kawałek dla gęsi i kaczek co by nie chodziły po całym tylko bliżej koryta, i żeby się tuczyly;-) pozdrawiam drobioholikow:-)