Jeszcze raz dziękuję za odpowiedź;-), pomyśl ciekawy tylko czy te nie pożądane związki chemiczne czy metale ciężkie pozostaną w glebie, skoro rośliny ich nie wchłoną , i czy stosowanie na dłuższą metę takiego osadu nie spowoduje zanieczyszczenia gleby, gdyby zostały przypadkiem przywiezione na pole,osady zanieczyszczone? ponieważ można wywozic tylko osady wolne od takich zanieczyszczeń. wiadomo osad jest badany na obecność metali ciężkich i jaj pasożytów, salmonelli, i gdy takie osady są zanieczyszczone takowym powinny być składowane na pryzme i poddawane kompostowaniu.a nie wyłożone na pola. i jeszcze jedno pytanie teoretyczne!ja mieszkam 60 km od Warszawy, skąd przyjeżdżaly by do mnie osady, skoro pani firma jest z pomorskiego.