to ten co już kiedyś oglądaliśmy? wygląda ciekawie powinno być dobrze i tych jajek troszkę wchodzi do niego a tak się zmartwiłeś że nie ma;[a myślę że tego towaru nie zabraknie;]
Ta kaczka nie była młoda to pierwsza dworka jaką kupiłem w 2012 roku;[a co do inkubatora to raczej ich nie zabraknie trzeba napisać do sprzedawcy i na pewno się coś znajdzie;]
teraz to myślę że zaczną się nieść jak się zrobi ciepło;]a ta kaczka co na nogi padła to miała dużo ale bardzo maleńkich jajeczek więc do niesienia jej było daleko
Ważne że siedzi na gnieździe a może coś ;] u mnie kaczki to nie siadają a te co się niosły przestały bo jajek nie widać?al eto i lepiej bo za wcześnie;[
Na wzmocnienie dostają taki specyfik w płynie,a lek[antybiotyk] jest w postaci proszku i lek na odrobaczenie też, lek na odrobaczenie przepisał mi weterynarz a zielone nie są takie małe nie ważyłem ale pewnie zdrowe maja taką jak piszesz wagę?
Co do pogody to myślałem ze mycoplazmoza lepiej się rozwija jak jest ciepło? a co do wymiany stada to już wolę zrezygnować z kur;[a jeśli chodzi o skuteczność to pomaga ale jak widać nawet nie w 60% kichać nie kichają ale są chude;[a poza tym jak postały ostatnią dawkę to i proszek na odrobaczenie,
To czy one są czysto rasowe tego nie wiem? ale powinny być trochę bardziej przy kości że tak powiem;[ kury to i tak wszystkie muszę znowu poddać leczeniu;[na wszelki wielki
Się zobaczy?ale naprawdę ładna ta kurka;] dziś jak zamykałem kurnik to wziąłem na ręce kochiny to za tłuste nie są ;[wygląda na to że moje leczenie nie poskutkowało;[
Tu jest kila fajnych kur a najlepsza ta z ostatniego zdjęcia;] http://tablica.pl/oferta/kury-ozdobne-i-kaczki-z-wlasnej-chodowli-CID757-ID4HI8p.html#de9f4ab74e
Witam u mnie podobnie jak u Marcina wieje pada i jest 9na - ale co do paszy to ja w zeszłym roku dawałem owies al ekury co epsze zjadły a reszta na zmarnowanie szła więc stwierdziłem że trudno owsu nie będzie;[ ale pszenicę i grykę[w małych ilościach] zjadają chętnie do tego mielona na grubo kuku i jest spoko;]a co do nieśności to też widzę spadek;]ale co tu się dziwić taka temp;[ Aniu tak jak piszesz jak nie spróbujesz to się nie dowiesz z tą uprawą owsa miałem ci napisać że jak masz trochę kurzaku to posyp na pole przed orką zastąpi nawóz i będzie naprawdę EKO;]
Aniu powiem tak u mnie bez nawozu to nic nie rośnie ale jak chcesz i masz dobra klasę ziemi to będzie eko;] a co do ziela jak go będzie dużo to kombajnista nie będzie zadowolony;[ jeśli masz mało pola to można ziele ręcznie usunąć ale to tak jak na prawdę mało?
To jeśli tak to po siewie trzeba zabronować pole;] przykryć ziarno, a nawóz na pewno nie zaszkodzi mocznik jest drogi ale sprawdza się;]oprysk na ziele też bo potem kosić nie za ciekawie jest;[ i pole się zachwaszcza;[ a jaki zbiór planujecie?[tzn.czym?]
Mocznik to nawóz sztuczny o dużej ilości azotu, pole zaorać, zostawić na kilka dni, a potem zabronować i siać oraz bronować jak nie masz przy siewniku bron i gotowe;]
Jak zrobisz orkę to odczekaj kilka dni żeby się ziemia uległa a potem wysiej trochę mocznika i zabronuj potem siew i jak dużo będzie ziela oprysk a potem żniwa ja tak robię i jest nie najgorzej. Tylko ja na pole jesienią wywożę obornik i zaoruję i tak pole czeka do wiosny tego mocznika to 100kg na ha a owies to jak jest możliwość to do końca marca tak się siało od dawien dawna;]
Tego to nikt nie wie co będzie? a tak poza tym zawsze można kupić z wylęgarni kiedyś około 30 km ode mnie przywozili indyki i inne takie ale czy tam jest jeszcze to nie wiem? bo tych co na targ przywożą to bym nie chciał;]z własnych złych doświadczeń;[ ze mną tak jest że czasem ludzie mają problem ze zrozumieniem o co mi chodzi;[
podobno kura to i szkło przerobi taki ma mocny żołądek;] ale mnie oczy pieką znowu podglądałem;[ a jak z jajkami u mnie kury zaczeły sie lepiej nieść i znowu spadek mocy wytwórczych;[
Nie tylko tak sobie myślałem że może jakiś on lepszy czy coś?;] to taka historia ale jak masz to przewozić to kaczki i reszta mają zajęcie;] a z tymi witaminami to ja tak sobie pomyślałem właśnie względem jaj do inkubacji? choć raczej im nie szkodzą w końcu to witaminy;]
Ja swoim nie dawałem do tej pory witamin poza tym jak leczone były to potem im podawałem na wzmocnienie;] z drugiej strony nie chciałem im podawać chemii ale to chyba nie dotyczy witaminek? a tak do piasku wiślanego z twojego postu to na serio z wisły biały piach im podajesz?
Tak kiedyś robił jeden sąsiad tylko on miał dużą oborę i zero innych zwierząt sypał piasek i [popiół chyba] ale kury to mu się niosły;] ja zbieram skorupki na zimę w lato mają tyle kamyków i innych takich że uważam że im wystarczy? a mam takie pytanko dajesz jakieś witaminy doi wody ja się zastanawiam czy nie zacząć podawać? choć do czasu lęgów?