akurat samiec był niebieski i wyglądał super a samica biała i drugą miał czarną taką jak moja;] aze sprzedażą biegusów to dobry pomysł ich nie ma za wiele jeszcze bynajmniej w mojej okolicy;[
jak dla mnie biegusów szkoda do gara są za ładne lepiej opchnąć komuś do dalszego chowu;] ja teraz żałuje bo były niebieskie i białe na targu ale szkoda kasy mi było a miał bym takie ładne kolory;[
to masz przykład na dolnym zdjęciu ten osobnik łaciaty trochę sarniego a trochę białego to mix dzikiego z jakimś białym czy temu podobnym kolorem ja mam takiego kaczora tego z immunitetem też taki mieszaniec;] a to jakie wyjdą to ciężko powiedzieć ja po rodzicach mam takie same młode nie jestem z tego zadowolony bo mam klony;[
[podobno jak są kury z naturalnych lęgów to częściej kwoczą niż te z inkubatora] a to aż taka cwana by była? być może że pilnuje;] dla siebie;] a to że jajka są co drugi dzień to nic kura dziennie znosi coś 45%jajka;] ale to za wcześnie chyba na kwoczenie
a gdzieś mi się obiło że dają ludzie susz może nie z siana ale z pokrzywy i czegoś tam jeszcze;] choć i na gniazdo było by miękkie;] a to na pewno się kroi wielka miłość wiosna kolego wiosna ;]
to jasne że ziemniaki pierwsze szkoda że ja nie mam urozmaiciło by im dietkę a tak to tylko ziarno i ziarno;[ ciekawe jak by zmielił siano i podał kurom i kaczkom ciekawe jak by na to zareagowały?
tak żeby było na kupce to by było super a tu każdy badyl w inną stronę;[ale co tam u zwierzaków? moje zielone zdemolowały mi parnik[tak nazywam pomieszczenie w oborze gdzie kiedyś parowało się ziemniaki] zajrzałem dziś do nich czy się nie pozabijały ale tu moje zdziwienie jak nie widzą kur to nie mają o co walczyć i jest względny spokój;]
Poczekaj jak Ania przeczyta posta to ci pokarze;];] to sporo roboty zrobiłeś;]ja też nie lubię sam pracować ale wycinasz do karpy? gorzej będzie wyrwać;[ u mnie elektrycy nacieli sporo drzewa pod linią ale dojście takie że szkoda gadać teren starej żwirowni góry doły ale też trzeba posprzątać;]
Witam no trochę posiedzieliśmy ze Sławkiem;] to ciekawe z tymi jajkami mi się ta wiedza przyda;] a ja nie zamierzam krzyżować kaczek tak z ciekawości [no chyba że jakieś giganty dało by się skrzyżować do gara;]
ja też nigdy wcześniej aż jak próbowałem z kurzym nie powiem żebym znał się na tym ale tak czy inaczej było widać co jest w środku gdzieś w necie kiedyś znalazłem zdjęcia jajek prześwietlonym z opisem co i jak;] trzeba poszukać jak znajdę to wstawię link;]
żartowałem ale widziałeś mój portret więc tak sobie napisałem;] każdy ma inną przeminę materii;] tak masz rację ale zanim dokopię się do najlepszego to 1000litrów zupy zjem;[ tak lepiej sprawdzić jajka Ania miała dobry patent na prześwietlarkę z latarki i środka od rolki papieru na kurze to działa sprawdzałem;] na jajka kacze za słabą latarkę miałem ale może by wykorzystać halogen albo coś w tym stylu
i to niby że po mnie widać ;[ a ja co do świnki to się udałem wszystko lepsze mięsko poszło na dno zamrażarki i przymarzło a na wierzchu zostały kości i słonina ale cóż zupa tez dobra;] ale jakbym wiedziął od której kaczki które są to lepiej by było można by nastawić jej jajek ile chcesz a nie ile się trafi? tak jak ty masz kilka biegusek a których jajka się wyklują tego nie wiesz a tak to można by otrzymać młode po wszystkich samicach tak myślę? tak jakby selekcja ale to chyba wyższa szkoła jazdy;[
to lubisz sporo zjeść;] boczek dobry tylko tłustawy ale jak jest swojski to już co innego;] a co do kaczki i to że istnieje możliwość otrzymywania zapłodnionych jaj przez dwa tygodnie bez jej kontaktu z kaczorem to ciekawa informacja mam plan jak zebrać jajka od poszczególnych kaczek wystarczy je zamknąć na jakiś czas same i wiadomo będzie która które jajko zniosła bo w zeszłym roku kaczki niosły razem a ja nie wiedziałem które jest które
kaczorek to jakiś cwany jest skoro trzyma się ze swoimi u mnie to wszystkie ze wszystkimi więc rada jedna trzeba rozdzielić bo dziwolongów nie chcę;[ ale w sumie ciekawe co by wyszło z biegusa i staropolskiej? a ja jajek to góra 6 zjem więcej nie dam rady najlepsza jest z cebulką na smalczyku;]mniam mniam a korzonki to już kiedyś miałem rok temu to z tydzień chodziłem jak 80 latek;[ale trudno jakoś się przeżyje
To jakaś szansa na utrzymanie jest;] U mnie 20 ha to już sporo choć są i większe ale w przewadze takie koło 10 takich jest najwięcej a ziemie to 4 jak ktoś ma to już jest super;]