Jump to content

Robert ;-)

Super Moderator
  • Posts

    8542
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    91

Everything posted by Robert ;-)

  1. Taniej jak taniej ale pewnie szybciej
  2. No jest zalany wodą dziś zalałem do pełna i stoi , palilem go to nie widać nic w chłodnicy, żadnych bombli a woda czysta żadnego oleju temu podobnych stoi pod dachem , więc z zewnątrz niema raczej szans aby się dostała woda , każdy pomysł dobry ale i tak bez klucza się nie da nic stwierdzić
  3. Wielkie dzięki panowie za cenne porady ;-) głowica nie była ruszana , nie widać żeby było coś grzebanie poza tym ten ciągnik stał jakiś czas nieużywany tak przynajmniej mi się wydaje. zacznę od zmierzenia ciśnienia, potem zdejme pokrywę zaworów a następnie miskę jakoś może się to zrobi ;-)
  4. No to fajnie... się zapowiada:-( odpaliłem dziś w wodzie nic nie widać , trudno zdejme głowice a potem zaleje wodą a potem miskę zdejme i się zobaczy nie uśmiecha mi się ta robota:-( ale nie mam wyjścia do majowych sianokosow muszę go ogarnąć jednak płyn do chłodnic ktoś mądry wymyślił, jak zrobię od razu płynem zaleje
  5. No właśnie chcę tylko te dzwigienki uszczelnić i tyle , dzwignia od podnośnika sama odbija jak dojdzie siłownik do końca w górę czy w dół, na razie nie mam części, to nic robić nie będę ale pojadę może jutro i kupię zestaw i się zobaczy co to da . teraz ta woda w oleju mnie martwi , ten silnik jest wrażliwy na stan wody w układzie ? Czy może temp cieczy była zbyt wysoka? Niestety zegar od temp cieczy nie działa, więc nie wiem ile było stopni , ogólnie zrobiłem nim 10mth najdłużej to tyle co obornik wozilem , olej sprawdzałem co dzień , ale dopiero wczoraj się dojrzałem że się masło zrobiło :-( tak to co dzień wodę spuszczalem ale od dwóch trzech dni stoi na wodzie i może dla tego nie było tego widać wcześniej.
  6. Nie do końca , są trzy dźwignie i każda ma podnoszenie opuszczanie i to pływające bo max do góry to plywający , Na zaworze nie mam plomb więc ktoś grzebal , ale ja zmniejsze to ciśnienie , nie mam ciężkich maszyn max 450kg po co ma być obciążone skoro nie musi , spróbuję to uszczelnić a może akurat się uda , szczerze nie mam teraz wolnej kasy a wydatków sporo, więc muszę jakoś po taniości to ogarnąć
  7. A u nas raz pada deszcz a tak słońce świeci , pogoda w kratkę ogólnie zboża pożółkly i wyglądają marnie :-( maja może z 7cm wysokości tylko co młoda trawa rośnie ładnie, ale też wolno
  8. Rozdzielacz jest na trzy sekcje i wszystkie mają te same funkcje Do dołu podnosi lekko do góry z wyczuciem , powoli opuszcza bez żadnych dźwięków mocniej do góry opuszcza siłowo do samej góry pływająca Żeby sterować dźwigniami trzeba tą wajche obok siedzenia od regulatora , dać max do tyłu Najpierw zajmę się wyciekami to znaczy rozdzielaczem Grzegorzu myślałem o tym właśnie aby dać swobodny powrót z drugiego wyjścia prosto do zbiornika, aby nie bylo zbędnych obciążeń hydrauliki, Mam jeszcze jedno zmartwienie poszła woda do oleju w rusku najpierw męczyłem z c355 a teraz ten mam pecha w tym roku ze szkoda gadać:-(:-(:-(
  9. Vademecum a powiedz jedną rzecz,wymiana uszczelnień na rozdzielaczu coś pomoże? powiedzmy na sezon wystarczy , dziś trochę się temu przyjrzałem i to pompa skrzeczy by najmniej na niej czuć takie jakby wibracje podczas tych odgłosów, jak się podnosi podnośnik mniej to słychać a na wyjściu hydraulicznym bardziej hałasuje , co do samego rozdzielacza to leje się olej z tych dzwigienek co się steruje sekcjami, ale sądzę że wymienić trzeba też na suwakach w środku komplet kosztuje grosze ,
  10. W dzień wytrzymało a teraz dolewa , dawno nie padało, tylko dobrze że jest na plusie to śnieg nie pada
  11. W prasie wolał bym nic nie przerabiać, Bo może jeszcze c355 w nią zaprzęgne,a tam mam jedno wyjście wolne. wiem ze są dwa wyjścia jedno z tyłu albo z lewej, to zależy jak się ułatwi a drugie z prawej strony ale mi potrzebne jest tylko jedno wyjście do belarki i ewentualnie do owijarki ,nie znam się zabardzo na hydraulice:-( a poza tym że skrzeczy to i cieknie:-( więc wolał bym zostawic regulator siłowy puki działa poprawnie i wstawić normalny rozdzielacz, się na czytałem o tej ruskiej hydraulice i jakoś nie mam ochoty tego naprawiać w oryginale, ponoć to walka z wiatrakami
  12. Dziś podłączyłem prasę i próbowałem klapę i podbierak podnosić , oczywiście się udało ale,no właśnie ale:-( jak podnoszę to skrzeczy, czy podnoszę czy opuszczam , w prasie mam jedno wyjście tak jakby siłownik jednostronnego działania tym samym idzie ciśnienie i wraca,z tyłu są dwa wyjścia ale podłączam się tylko pod jedno, Z tym skrzeczeniem ma tak być, czy coś jest nie halo. Ogólnie to już się zastanawiam czy nie kupić jednego nowego rozdzielacza, a ten ruski wywalić.
  13. Powitać;-) mtz sprawuje się nie źle ;-) jestem zadowolony;-);-) choć są wycieki na które byłem przygotowany, cieknie z półosi obu i z rozdzielacza akurat z sekcji którą steruje się podnośnikiem , ogólnie dźwignia obok siedzenia działa więc nie używam tej przy kierownicy, Dziś kupiłem pługi 2skibowe na dokładkę do tych 3skibowych które kupiłem na jesieni i tu mam dylemat czy spawać oba czyli5x30 czy też 3+1 = 4x30? Mtz bez przodu nie pociagnie pewnie, ale myślę o założeniu przodka a wtedy na mojej ziemi pójdzie spokojnie
  14. Ale wiosna nie ma co:-(:-(:-(:-( U mnie zimno pochmurno i wieje od ruskich tzn od wschodu
  15. Do case jak stara maszyna to mogą być problemy z częściami z tych dwóch wybrał bym claasa,tych kombajnów jest na pęczki
  16. Gratuluję przychuwku lepiej mało niż wcale ;-) a ten regulator rt2c to jakiś szajs, czy tak uszkodzony był? dużo tego w necie jest w ogłoszeniach , piszą że takie super-hiper?
  17. No u mnie ładna słoneczna pogoda od rana, w nocy był mrozek i to spory
  18. Dziś padał śnieg:-( krótko ale za to dość grube płatki spadały i dość intensywnie
  19. Dziękuję od siebie i dołączam się do życzeń ;-) wesołych zdrowych oraz rodzinnych świąt Wielkiej Nocy
  20. Taka informacja czy na jedna czy na dwie powinna być w homologacji , myślę że do nowego ciągnika jest to w papierach zapisane
  21. U mnie jest taki zwykły opryskiwacz 300 litrowy już ponad 10 lat, teraz tylko u siebie ale kiedyś chodził po ludziach więc parę ha rocznie robił, tylko końcówki się wymieniało i raz jeden włącznik nie wiem jak to się fachowo nazywa, myślę że jak kupisz polski nowy to ci posłuży
  22. Dziś zimno zachmurzenie duże, choć jakoś zaczyna słońce się przebijać może się wypogodzi bo niedziela a tak ponuro
  23. U mnie z bananów nici jakoś nie ten rok dla nich , może jakaś kura zechce coś wysiedziec ;-) na święta jajka będą ale na twardo
  24. A wiadomo napęd by się przydał dobrego rewers parę kucy więcej , ale jak się nie ma co by się polubiło? to się lubię i robi się tym co się ma;-) A założyciel wątku pisał że ma mało roboty dla niego i Ursusa c360 3p . teraz ludzie wygodni muszą mieć duże ciągniki sprzęt co by sam robił, a parę lat wstecz ursus mały czy ten dużej seii robił cała robotę i się człowiek cieszył że ma czym w polu robić , a teraz to 60 za mała i w ogóle do niczego życzę tym co tak na nie narzekają na te stare ciągniki , aby ich te nowe i pełne elektroniki sprzęty były na chodzie po 40 albo 50 latach jak te stare 60tki czy 40stki.
  25. Na tył nie kupuj to szkoda kasy , co strona to ludzie maja inne maszyny np kombajny czy ciągniki u nas w okolicy kiedyś królowaly 60tki i wladimirce a teraz to na kupili dużych jedni nowych inni używanych , zetor Landini John deere itp 60 tka będzie robić w turze bez problemów , ja ładuje obornik pewnie ze 40 rozrzutnikow rocznie , worze bele ponad 300 , kiszonke i nic się nie dzieje brakuje mi tylko drugiej sekcji ale mam nadzieje że się to kiedyś przerobi.
×
×
  • Create New...