Jump to content

Robert ;-)

Super Moderator
  • Posts

    8542
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    91

Everything posted by Robert ;-)

  1. Rozliczenie, ogólnie chodzi jaki jest zysk z hodowli drobiu, a jakie z nim związane wydatki?
  2. Jak wracałem z roboty było 11 stopni, a wróciłem może z pół godziny temu
  3. U mnie rano było -1 a teraz jest 4 stopnie na plusie w Sulejówku pod Warszawą, śniegu brak, w przeciwieństwie do kolegi ja nie lubię zimna(śnieg tak ale w górach);-)
  4. Robert ;-)

    Dopłaty...

    Ciekawe kiedy będą te ostatnie? W sensie ostatnie jakie nam przyznają za rok dwa
  5. W sumie dziś było zimno, rano mróz a potem też nie za ciepło:-( wiało reż trochę, w Mińsku Maz tez padła śnieg u mnie na wiosce jeszcze nie, ale pierwszy śnieg juz był.
  6. Robert ;-)

    Dopłaty...

    Na pewno mniej jak w zeszłym roku, ja podstawowych będę miał jedną trzecią mniej ?:-(:-(:-(:-(:-(:-(
  7. Strachowka też Mazowieckie ;-) w sumie mam niedaleko, a kolega jechał nie tak dawno temu jakiś miesiąc, więc pewnie jeszcze wrasta w ziemię u mnie w okolicy nie ma takich zabytków ostatniego ogórka widziałem kilka lat temu.
  8. Witam;-) Aniu zgadza się tak to już jest. A jak twoje rozliczenie z hodowli drobiu nadal notujesz +i - ja dziś nic nie ubije nie chce mi się skubac a skubaczka mi się zbuntowala:-(
  9. Ano i szkoda ale cóż zrobić taki los, co niektórzy wiedzą jaki jestem marudny, ale ten rok zaliczam do najgorszych jaki pamiętam szkoda słów.
  10. Ano kolego boczek, żeberka, kawałek szynki, schab karkowy, kawałek łopatki a na koniec słoninka, nie wiem co z niej będę robił ale trzy kawałki się uwedzi. Kiełbasy nie umiem robić:-( więc mnie to omija, wracając do drobiu została mi tylko samica emu, samiec nie dał rady:-( dobre to że ona choć lepiej wygląda;-)
  11. A ja dziś nie będę ubijal drobiu może jutro ze dwie sztuki, dziś wędzarnie odpaliłem;-) jajek u mię mało ale jak wiadomo jak mało kur to i jaj nie ma za wiele
  12. My mamy bez skrobania, cytryna stoi pod wiatą;-) ale fakt było zimno -5 o 5,30 rano, teraz jest słonecznie ale zimno, w końcu grudzień
  13. Nie znam się a kopaniu stawów, ale można kombinować albo kupić coś i samemu grzebać, albo jak pisałem oddać ziemię za wykopanie-pogłębienie stawu, możliwości jest kilka, poczekajmy co powie założyciel wątku, która wersja mu się spodoba to będziemy dalej kombinować.
  14. Z dwa trzy tygodnie przy opanowaniu takiej koparki jest to możliwe na gorzelni kiedyś kopali podobna i szlo całkiem dobrze a staw tez był duży
  15. Ale można oddać(sprzedać torf czy ta ziemię jaka w nim jest ) i będzie na zapłatę za kopanie u nas jednej babce wykopali staw za torf to też jakaś myśl, przecież taka ziemia to dobra, żeby na pole wywieźć,tak bynajmniej mi się wydaje
  16. Jeśli ktoś ma wiedzieć to stawiam na Marcina;-) ja od siebie dodam kurka fajna;-) też się nosi na czarno jak i ja :-D
  17. Aniu powitać nie długo ci się zejdzie aby zaległości nadrobić, puchy takie że szkoda gadać, a może przyniesiesz nam szczęście i reszta wróci na pogaduchy. ja teraz to tylko przeglądam w robocie cały dzień jestem, ale nie długo się skończy to będzie więcej na forum:-D
  18. Jaka z neta z mazowieckiego przysłał pocztą, emu może i z zimna ale to jest dziwne samcowi się nie dziwię bo miał mała przygodę ale z samica to już nie wiem w ogóle co co sie dzieje, pewnie będzie ładna parka z tej znalezionej kurki
  19. Powitać, co tam u drobiarzy słychać? U mnie z legow przepiorek nici ani jednego:-( u emu nie widać poprawy jedno dobre to to że jedzą po trochu.
  20. Pomysł z tym wiszeniem dobry skorzystam, u mnie było tak że schab i szlachetniejsze mięsa były za słone a boczki były ok, nie wiem jak to zrobiłem ale tak było, ja mięso przed wedzeniem moczylem w wodzie aby trochę sól zredukować, teraz zrobiłem z mniejszą ilością soli w sobotę się okaże jak mi to wyszło, twój przepis jest ok;-) smak jest super;-), tylko musze dość do tego ile soli dać(każdy ma inny smak więc to też częściowo rzecz gustu)
  21. Najlepsza była by koparka linowa, kiedyś widziałem jak pracowała na stawie szlo to po woli ale nie wjeżdżał na środek tylko z brzegu kopał a potem jeździł po takich podkladach z grubych bali i kątownika zwykłej bal bym się puścić na taki staw aby nie utopić.
  22. I gra gitara,ważne że się udało;-)
  23. Lotto ja mieszkam w takim zadoleniu tak jak by, od zachodu mam las i zabudowania sąsiadów i od północy las, więc jak wieje to tak tego nie odczuwam,z jednej strony mam dobrze bo jak są wichury to mnie omija:-D
  24. Dokładnie , jak pisze Vademecum
  25. A u mnie dzień ciepły u słoneczny, a teraz zimno i wieje trochę, ale jest znośnie
×
×
  • Create New...