Jump to content

Tofik

Użytkownik
  • Posts

    4371
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    11

Everything posted by Tofik

  1. Dałem niecałe 50 zł a tam gdzie byłem to nowa weterynaria jest i jak byłem to właśnie jakiegoś psiaka operowali:) ale tak to całkiem całkiem w środku bo tam co kiedyś była lecznica to szkoda gadać chodź raz tam byłem jak byłem mały i koń zachorował ale to z ojcem
  2. Z tego co widziałem w pogodzie to za bardzo nie zanosi sie na deszcz a kurczaki sa na wybiegu pod dachem tak że nawet jak będzie padać to nie pszeszkadza
  3. Pane... to tabletki i mam dawać co dzień 1/4 tabletki zmieszaną z paszą a spane... to proszek 1 łyżeczka na litr wody a opakowań Dziś przed południem dostały już porcje. Opakowań mi nie dał bo tabletki to odciął od opakowania a proszek odsypał z jakiejś wielkiej "tuby" zbyt małe stadko:) więc dlatego tak podzielił
  4. No wiesz Kubuś jedna osoba nie zmieni dwóch pieluch jednocześnie(oczywiście żart) Tak po prostu napisałem bo cie dość długo nie było na forum:( i nikt nie zadawał żadnego pytania Pozdrawiam
  5. Witam Panowie Byłem u weterynarza dał mi tabletki(pane...) i proszek(spane....) niestety dokładnie nie moge podać nazwy bo po jego piśmie nie mogę sie doczytać tyle dobrego że w miarę czytelnie napisał dawkowanie:) czas stosowania to 7 dni wiec za tydzień zobaczymy jaki będzie efekt, bynajmniej mówił że jakby coś było nie tak to kazał sie ponownie zgłosić Pozdrawiam
  6. Chciałem tylko zauważyć że olej z biegiem czasu traci lepkość wiec co za tym idzie gorsze smarowanie Co innego jak wlewasz nowy olej tylko na żniwa do kombajnu a potem spuszczasz i wlewasz do ciągnika Pozdrawiam
  7. Cisza w temacie Kubusia nie ma z wiadomych przyczyn wiec może jest ktoś chętny zada pytanie?
  8. Poczekam do jutra to będę wiedział co i jak bynajmniej jak narazie to do opisu tej choroby tylko pasuje kichanie(u jednego) i u 3 wyciek z nosa a reszty objawów o których czytałem to nie zauważyłem bo i sa bardzo żywe apetyt też mają że hoho:) ale nie ma co gdybać jutro sie okaże co i jak
  9. Troche poczytałem o tej chorobie i znalazłem coś takiego więc po części by sie zgadzało Mykoplazmoza Początek mykoplazmozy objawia się mrużeniem oczów, światłowstręt. Objawy widoczne to spuchnięte zatoki nad okiem i pod okiem, kichanie, ocieranie oczów o pióra Wysięk z nosa, trudności w oddychaniu. Jest to bardzo pospolita i bardzo uciążliwa choroba. Wywołuje ja kilka gatunków mykoplazmy. Choroba jest przenoszona przez jajo. Z zakażonego jaja wylęga się zakażony tą chorobą pisklak. Przez powietrze, kichające ptaki w pobliżu. Zarazek unosi się w powietrzu i jest wessany z powietrzem do płuc. Z płuc dostaje się do układu krążenia, gdzie jest roznoszony po całym ciele ptaka. A przeważnie do worków powietrznych. Objawem zakażenia jest postępujący stan zapalenia zatok pod czołowych. Wypływy z otworów nosowych, początkiem bezbarwne, a w późniejszym stadium koloru żółtego. Obrzęk i zaczerwienienie powiek. Ptaki kichają i potrząsają głową. Występuje czasami obrzęk stawów i kulawizny. Może wystąpić biegunka z dodatkiem śluzu i moczanów. Kał ma zabarwienie biało zielone. Przy mykoplazmozie zazwyczaj występuje zakażenie innymi bakteriami. Podobne choroby to zakaźny katar nosa, zapalenie krtani i tchawicy, rzekomy pomór, zapalenie oskrzeli. Czasami ptaki są bezobjawowymi nosicielami mykoplazmy. Leczenie jest dość proste, tylko trzeba poświęcić dużo czasu i musi być przeprowadzone dokładnie. Najlepiej podawać lek wszystkim ptakom na raz. Wymienić podłoże, odkazić woliery wirkonem. Podać ptakom witaminy i zapewnić dobre warunki bytowe i żywieniowe. Leki jakie ja stosowałem to 3 gramy tylozyny (tylbian, tylawit) plus 3 gramy oxytetracykliny (laudin) na litr wody. Tak przygotowane lekarstwo podajemy przez 5 dni. Chociaż już po 5 dniach objawy choroby powinny ustąpić. Ale dodatkowo przez 2 dni podajemy tylozynę 3 gramy na litr wody. No i nie wygląda to zbyt ciekawie:( bo w najgorszym przypadku wszystkie pójdą do odszczału:( bo lepiej sie pozbyć 4 sztuk a niżeli stracić lub zakazić całe stado a obecnie mam tego koło 80szt więc szkoda by było je stracić (pozatym w zimie coś musze jeść) a co doktorek mi da to dam znać
  10. No to mnie Marcinie nie pocieszyłeś ale jutro dowiem sie co można z tym zrobić bynajmniej w najgorszym wypadku wymiany nie będzie, może nie jest aż tak źle jak mi sie wydaje, podobnie kurczaki charczały u teściów to weterynarz dał teściowej jakiś proszek do mieszania z wodą i im przeszło ale nie mam pojęcia czy to jest to samo
  11. Białoczuby są osobno tak więc reszta powiedzmy jest bezpieczna ale profilaktycznie reszcie nie zaszkodzi:) a do weterynarza to jutro na pewno pojadę bo i na giełdę muszę jechać bo młode ptactwo kończy kolejny worek paszy wiec trzeba kolejny worek zakupić No a jak białoczub zdechnie:( no to mówi sie trudno ale żyje sie dalej
  12. Krótko mówiąc grzybobranie sie nie udało:( Tak mi sie wydaje że mam miniaturki bo jakoś wolno rosną a na dodatek jedno mi od wczoraj jakoś dziwnie chrypie i sie smarka:( wiec jutro muszę jechać do jakiegoś weterynarze żeby jakiś środek na to przepisał bo szkoda żeby zdechło a jeszcze gorzej jakby na pozostałe sie przeniosło. Jeżeli chodzi o zamianę samców to super jak jesteś za bo ja nie wiem z jakiego miotu sa i kiedy była tam w stadzie jakaś nowa krew więc dlatego chętnie bym nowego samca sprowadził
  13. Jak miałeś pszenice to teraz zasiej jęczmień bo zmiana musi być a jeżeli chodzi o dotacje to jak złożysz wniosek o dotacje bezpośrednią to i dostaniesz kasę Pozdrawiam
  14. Pawle może sie kury na razie wyniosły i dlatego masz mniej jajek, minie trochę czasu i wszystko będzie ok tzn. znów będziesz miał kupę jaj:)
  15. Witam panowie:) Marcinie oglądałem twoje ostatnie fotki i wypatrzyłem tam białoczuby i chciałem zapytać czy to sa normalne (tak mi sie wydaje) czy miniaturki bo ja tak do końca nie wiem jakie są moje ale do wiosny będę miał pewność a sprawa wygląda tak że chętnie bym sie wymienił na koguty żeby wprowadzić nową krew do stadka:) co ty na to? Pozdrawiam
  16. Ja cie Pawle tu nie obrażam i nie mam zamiaru bo nie po to tu jesteśmy tylko że kwoty które podajesz to sa mało realne (teść sprzedawał 3 sztuki jakiś miesiąc temu największy miał 730kg a 2 pozostałe niecałe 700 i rosły 2 lata a cene jaką mu zaproponowali to 6,50:( ale u was może być tego więcej i dlatego ceny inne)poza tym to że sprzedał 20 byków to nie znaczy żę za te byki kupił ciągnik:) Pozdrawiam
  17. Tofik

    pytanie

    Pawle bardzo optymistycznie to wyliczyłeś ale takie ceny może w przyszłym roku choć uważam że na jesieni powinny sie ceny podnieść trochę do góry w stosunku do cen obecnych Pozdrawiam
  18. Pewnie myśli że strasznie zaoszczędzi:) poza tym mi sie wydaje ze taka wymiana i tak będzie do pewnego czasu bo skutek takiej wymiany oleju może być tylko jeden:) Pozdrawiam
  19. Witam 10 sztuk to też ładne stadko, niech sie chowają Pozdrawiam
  20. no właśnie idzie o to że nie dymi pięknie pracuje' date='kontrolka nie mruga trzyma ciśnienie a olej bierze-chyba tak musi być ,dodam że tak już jest z 10 lat i wszystko jest OK. już się do tego przyzwyczaiłem Więc Henryku w takim wypadku nie ma co zaglądać do środka skoro tyle lat tak chodzi a jak stanie no to wtedy będziesz mógł sie martwić Pozdrawiam [hr'] Nigdy nie zrozumie takich ludzi:) jak można wlać do silnika zużyty olej przecież olej nie kosztuje jakiegoś majątku Pozdrawiam
  21. Tofik

    Witam

    Witamy w naszym gronie Pozdrawiam
  22. Tofik

    chomik

    U mnie sa dwa koty i tyle je widzę jak przyjdą sie najeść
  23. Pawle gadać każdy może, bo wiele jest takich ludzi co lubią sobie dodawać Pozdrawiam
  24. Tofik

    chomik

    Może zmień rasę kota:)
  25. Ok ale przecież to jego sprawa i jego pieniądze my z tego chleba jeść nie będziemy wiec może w końcu sie na coś zdecyduje a jak umoczy to jego sprawa nie ma co go zniechęcać Pozdrawiam
×
×
  • Create New...