Takie prawo i niewiele możemy na to poradzić a wracając do bimbru:) to kiedyś taki dziadek dal mi skosztować bimberek z porzeczki czarnej zaprawiany miodem i sokiem z cytryny no to porostu miodzio, żadnej goryczki nie było czuć a i wódka sie nie umywa:)