-
Posts
4371 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
11
Content Type
Profiles
Forums
Gallery
Events
Everything posted by Tofik
-
Cena za jajko jest chyba przesadzona bo przecież to tylko jajko i nie wiadomo czy coś z nie go sie wykluje:) http://olx.pl/oferta/wyandotte-olbrzymie-srebrnoluskowane-CID757-ID2gc3L.html#67fc72ae9a
-
Ja ścielę belkę(kostkę) co 3 dni cena bardzo przystępna a co do samej słomy to zależy jak zmokła bo jak był to deszcz powierzchniowy to guzik jej będzie i warto ją wziąć gorzej jak mocno w nią nabiło bo w tedy może gnić od środka:( więc musiał byś ją obejrzeć na miejscu. Noi w ten sposób Robert dorobił sie czterech tysięcy:) no po prostu zuch chłopak:)
-
Ja ostatnio wywalałem:) no a na malowanie brakło czasu tak wiec wapno czeka a pod grzędami to po prostu masakra:( (w sumie to kiedyś o tym moim progu pisałem) Tak same koguty a kury zostają na jajka bo jak bym wszystko wytłukł to w końcu nie miał by kto jaj nosić poza tym kogutów nie może być zbyt dużo bo zaraz zadymy na wybiegu albo zbiorowe gwałty na kurach:) dlatego żeby koguty młodych kurek (czytaj drugi zacier) mi nie molestowały to siedzą w ciupie:)
-
Fakt Sandomierz a Staszów to rzut beretem:) Fakt gęsi potrafią narobić dlatego ja trzymam kaczki sztuk chyba z 15 (a noi kaczor w dalszym ciągu poszukiwany czytaj jak znajdę czas na poszukiwana:) wróć dwa kaczory bo jeden staropolski a jeden francuz.) co do obornika to w ciągu roku potrafią narobić na jakieś 70arów tak że ładną warstwę po polu widłami muszę ułożyć Co do ras to jeszcze są 2 miniory do gara:)
-
Będą i fotki Marcinie bo już o tym myślałem ale jakoś nie mogę sie zebrać bynajmniej padewska ma zajefajną czapę dlatego o tych fotkach myślałem:) a co do redukcji to jeszcze trochę pożyją bo na moje oko to te z pierwszego zacieru powinny już dawno w garze skończyć no a z drugiego to jeszcze pożyją z tego względu że ja nie bije i do zamrażalki tylko staram sie zjadać na bieżąco tak więc 2-3szt najwięcej na raz do odstrzału idzie:) a nie śpieszy mi sie z dwóch powodów 1. mam co im dać zjeść bo zawczasu sie przygotowałem że tak powiem no a 2. to pomiot ptasi:) bo co natura to natura:) a tak w ogóle to ja lubię drób i lubie patrzeć na takie spore stadka:) Marcinie ta kurka to prawie jak moja:) "ale prezent, który miał oko cieszyć zjeść ???? nie wypada Sławku" właśnie Tomku najlepsze jest zjadanie:) co do dogadania to sie dogadamy więc nie masz czym sie martwić poza tym one nie są darowane tylko kupiłem małe cipciaki:)
-
Myślę że sie dogadamy bynajmniej ja kasy nie chce:) najwyżej handel wymienny:) Co do handlowania okazami to odpada bo jak coś sie za darmo dostaje to nie powinno sie na tym zarabiać a bynajmniej ja tak uważam:) co innego potomstwo:)
-
Tak mongoły zostają choć to po prostu jakaś miniaturka lokowana:)
-
hehe tez żonaty to chyba na wykończeniu:) Tomku dobre pytanie bo w sumie to sam tak do końca nie wiem bo ras to mam chyba 8 albo 9 a ogólnie młodzieży to ze 60szt będzie:) ale z tych co wiem to kochiny sztuk 4 do gara:) marans 3szt do gara włoch 13 szt 3 koguty do gara:) 2 zostają i 8 kur jersey gigant sztuk sporo (czytaj nie wiem ale ponad 20) bynajmniej są nieznośne więc wszystkie do gara:) padewska szt 3 zostają i jeszcze kilka różnych wynalazków których nazw nie pamiętam choć jak by wniknął we wcześniejsze posty to znalazł by listę ras:) więc po zdjęciach by doszedł Marcinie silki jak i białoczuby mają dożywocie tak więc ich nie biorę pod uwagę a noi jeszcze mongoły zostają choć tych chętnie bym sie pozbył czytaj do gara:) ale więcej skubania niż zjadania więc szkoda mojej fatygi poza ty trzeba by im łeb rękami ukręcić bo siekierą to bym jeszcze biedaka na pól przeciął
-
hehe Tomku w kapuście:) a na forum zaglądałem tylko sie nie udzielałem:) a co słychać to bez zmian czyli po staremu bez żadnych nowości:) jedyne co postanowiłem to to że ze wszystkich ras kur jakie posiadam pozostawię sobie tylko dwie czyli włoszki i padewskie a reszta do gara:) tak że w zimie zanosi sie na niezłą wyżerkę
-
hehe bo z tymi kogutami chyba coś jest nie tak:)
-
-
Witam Tomku właśnie rozwaliłeś mi wątrobę
-
Jak ktoś chętny niech zadaje:) Pozdrawiam
-
Farmtrac Pozdrawiam
-
Bo ja ze wszystkich prac jakie wykonuje to najbardziej lubię pożeranie:) choć bez wątpienia po mnie tego nie widać Dobra ja spadam bo na 7:30 do bozi a potem "wycieczka" po grobach. Milej nocy Pozdrawiam
-
A ja tam wolę coś poskręcać niż gotować bo z pieczenia gotowania itd to najbardziej lubię pożeranie:)
-
Hehe Aniu no to na trochę szpeku do brytfany wystarczy:) Tomku u mnie są zadania podzielone:) a skubanie to nie moja działka choć nie powiem że nie skubie ale dziś była ładna pogoda to chciałem ją przy drzewie wykorzystać poza tym kaczka nigdzie nie ucieknie:) tyle że parę dni dłużej pożyje:) Ja tam placków nie piekę (ewentualnie babkę) ale podobnie jak Tomek uwielbiam je pożerać
-
Bo w sumie sam nie wiem po co ona jest przecież to nic nie zmienia tyle że trzeba organizm przyzwyczaić do miany czasu. Ja miałem jeszcze dziś w palnie jakąś kaczkę pyknąć co by ją na piwie udusić ale jak sie okazało nie miał kto jej oskubać gdyż "mala terrorystka" nie dala żonie dziś posiedzieć
-
hehe no to taka decyzja należny tylko do Ciebie:) ja jak wstanę kolo 8 to czasami nie wiem kiedy zleci do 16
-
hehe jak przekonam Agę to jakoś dobijemy targu:) czyli Tomku krótko mówiąc "sie nie obijałeś":) Mój dzień zleciał tak sobie czyli trochę przy porządkach a trochę przy drzewie bo mam co nie co do połupania a że teraz dzień coraz krótszy no to za wiele sie nie zdziała jak sie za śpi:) hehe jako że mam żonę no to część rzeczy które musiałeś sam zrobić ja mam z głowy:)
-
Ziemny Pies (Chomik Europejski) - jak się pozbyć tego szkodnika?
Tofik replied to Tofik's topic in MIĘDZY NAMI GOSPODARZAMI
Mogę jedynie powiedzieć że mam w domu bardzo dobrego eliminatora chomików a mianowicie jest to mój kot który w tym roku przyniósł do domu 3 sztuki-oczywiście martwe:) a w ciągu dwóch lat zlikwidował już 5szt. bo tyle martwych znalazłem. mynia6 nie sądzę że praktycznie nie występuje gdyż znam wiele osób którzy mieli z nimi do czynienia:) Pozdrawiam -
Witam po pracowitym dniu:) Aniu pracowita babka z ciebie:) Tomku fajne masz te króliki, a propo tych całych białych to pamiętam jak bylem mały i jak ojciec miał króliki to były takie całe białe z czerwonymi oczami, super wyglądały ale jeszcze lepiej oczywiście wyglądały w brytfanie:)
-
-