Jump to content

Tofik

Użytkownik
  • Posts

    4371
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    11

Everything posted by Tofik

  1. Fakt króliki mi sie podobają ale oczywiście w brytfance:) a tak na serio to kto wie może kiedyś sie skusze ale na razie pozostanę przy drobiu poza tym musiał bym negocjować z Agą bo nie zawsze jestem w domu (część roku spędzam na giełdzie:)) no a wiadome że żywemu stworzeniu trzeba dać zjeść.
  2. hehe no to nie zła kalkulacja wychodzi bo każda królica niech ma po 6szt w miocie to 18szt * 3 = 54 tak więc wychodzi jeden królik do brytfany na tydzień ale z drugiej strony ile takie stado musi pożreć bo przecież samą wodą i powietrzem nie urośnie:)
  3. No to w takim składzie możesz sie dochować niezłego stadka do brytfany:) No fakt nie wszystko:) bo takie ładne ozdoby to trochę szkoda do gara ale jak jest ich nieco więcej no to do gara nie które sztuki śmiało można ładować
  4. hehe jak już kiedyś pisałem "po to sie coś chowa żeby do gara włożyć" Fotki chętnie obejrzę To ile masz tych królików?
  5. Nigdy nie wiadomo bo kto wie może ci sie trafi:) No a króliki fajne zwierzątka ale na nich sie nie znam więc nazwy jakie podałeś nic mi nie mówią ale to nie zmienia faktu że najlepszy królik jest z brytfany:)
  6. No tak już jest w robocie "nie ma że boli" Co nabyłeś? Co nabyłeś? Co nabyłeś? Co nabyłeś? Czyżbyś skombinował koleżankę ostatniej sztuce?
  7. Pamiętam jak bylem mały a ojca nie było w domu to mama tak zabijała indyki albo kaczory tak że sposób jest sprawdzony:) no a u mnie od wczoraj nic sie nie zmieniło dziś robiłem porządki w kurniku (wywalałem pomiot ptasi:)) i obejściu bo co nie co trzeba było kolo domu ogarnąć a jutro mam kosić trawnik hehe ostatni raz w tym sezonie:) a ty Tomku co tam? dzień spędzony w pekince?
  8. Witam hehe bierze sie gęś do wora tak żeby łeb wystawał, łeb na pniak i ciach:) to chyba najlepszy sposób jak nie daje sie rady "padliny" utrzymać w rękach:)
  9. Tomku no to w ładne gospodarstwo sie wkręciłeś że tak powiem bo widzę że roboty do oporu:) ale to i dobrze bo na jakiś czas grosz pewny:) no a że człowiek z czasem odczuwa robotę no to nie ma co sie dziwić bo przecież człowiek z żelaz nie jest:) znam takich co po 3-4ech dniach przy samym cięciu pekinki wymiękali i rezygnowali:) poza tym masz podwójny plus z roboty bo grosz w kieszeni a i zieleniny podopiecznym nazwozisz:) Ps. witaj Aniu:)
  10. Tomku grunt że robota jest a że dużo do wycięcia to i dobrze bo dłużej porobisz tylko sporo godzin musisz sie naginać bo ja jak bylem u sąsiada ale tylko przez 3 dni to robiliśmy po 10 godzin w czym tez była zwózka (10zl/godz) no a potem zaczęli mówić o zimnie więc zrezygnowałem i wziąłem sie za swoją ale po woli tez już upłynnię bo w sumie w ciągu tygodnia mogę sprzedać jakieś 1500-1800szt choć w sumie sprzedać to może i dało by radę więcej no ale trzeba wyciąć obrać i owinąć a z tym schodzi tak więc na raz jestem w stanie przygotować sobie 500-600szt.hehe chociaż kurczaki są zadowolone bo zielonego mają do oporu:) ale i tak część niedobitków z pola schowam do piwnicy co by w zimie też coś zielonego dostały:)
  11. Na razie Tomku przerwa:) do poniedziałku bo W.Ś.więc i na giełdzie pewnie cisza a zostało mi jakieś 3500-4000 do wywiezienia tak więc gdzieś do 20 listopada powinienem sie uwinąć ale wszystko zależy od zejścia choć jak będą mówili mróz -8--10 to będę musiał wyciąć i schować co mi za bardzo sie nie uśmiecha bo podwójna robota no a na chwilę obecną nie mogę wyciąć i schować bo piwnica za ciepła i zaraz będzie płynąc:(
  12. Tomku fajny puchacz:) Co do gara to mi nie chodzi o tłuste no chyba że świńska golonka ociekająca tłuszczykiem z galaretowatą skórką mniam mniam:) no a z kuraka to byle było co mięsa do obgryzienia bo jak taki "skóra i kości" no to najwyżej rosół można ugotować Pupile po staremu czyli jedzą rosną i wydalają
  13. Witam Babo Mazurska:) ja podobnie jak Robert strata kasy gdyż mając stodole wystarczy w środku postawić dwie ściany tzn dostawić dwie ściany w rogu stodoły a można to zrobić w prosty sposób, 3 Łaty na szkielet a do tego płyty re-gipsowe i mini kurnik jak złoto:) poza tym do tego nie trzeba fachowca żeby to zrobić bo jakiegoś pomagiera do tego znajdziesz:) Co do kurczaków to ja bym obstawał przy takich 6cio tygodniowych mniej więcej na początku maja:) to na jesień kurki jak znalazł Pozdrawiam
  14. Robercie tam jest taka okolica:) hehe likwidatory ślimaków:) http://olx.pl/oferta/kaczki-biegusy-CID757-ID7qDzh.html#22ac93f0c4
  15. Witam w ten słoneczny dzień Tomku no nie za bardzo bo cóż z takiego stefana jest do obgryzienia:) Moje np. mają dożywocie podobnie ja liliputy:) bo więcej skubania niż jedzenia tak wiec nie kalkuluje sie zabicie takiego malucha:) Robercie znam tą okolicę gdzie są te biegusy i tam sporo łąk występuje tak wiec drób wodny ma tam życie miodzio:) Michale fajne czarnuchy:) Pozdrawiam
  16. Dziś wreszcie wziąłem sie za dynie co by je sprzątnąć bo mróz w nocy a że nie zostało ich zbyt wiele to szybko sie uwinąłem a zmierzam do tego że jak podniosłem największą dynie to okazało sie że od spodu wlazł do niej gryzoń i poczynił w środku spustoszenie tylko na razie nie wiem w jakim stopniu bo jej jeszcze nie rozłupałem ale mam nadzieję że coś w środku dla drobiu pozostało:) Znaczy sie zanosi sie na paru pomagierów:)
  17. Witam Marcinie moje stefany też sie deptają już kupę czasu a jaj nie widać jedynie silka zaczęła jajka nosić a bynajmniej tak mi sie wydaje:) Co do stefanów to tu jest takie fajne stadko:) http://olx.pl/oferta/biegusy-indyjskie-2014-biegus-kaczki-CID757-ID6sPOR.html#ef7ce75e99 Ps. pogoda u mnie też była super:)
  18. Tofik

    Highland Gucio

    Fakt Marcinie niedługo będziemy mogli powiedzieć że nie zły z nie go byk:)
  19. Witam u mnie wczoraj o 22 było -6 a o 7:30 -3 do tego cały dzień była mgła która nasiliła sie po zmroku i w sumie widać na parę metrów, a mówili że ma być słonecznie i 12 stopni:) Pozdrawiam
  20. No nie wytrzymam:) Robercie a jak by ten skunks ładował ci cały czas pod oknem to chyba milo by ci nie było:) "a skunksa nikt by nie chciał do gara ????" Tomku z głodu wszystko da sie wszamać
  21. Taką miałem pierwszą myśl ale po Robercie wszystkiego można sie spodziewać Milej nocy Pozdrawiam
  22. Ja tam lubię sobie w zimie popracować nawet jak jest mróz i jakieś -5 ale jak jest do tego słoneczko to aż milo sie pracuje a nie jak jest taka ciapa:) a co z tym lewusem? chodzi o to że zrobił sie sławny w naszym gronie czy Robert chce go pożreć
  23. Spokojna głowa gąski natury nie oszukają (już Robert narzekał na lewusa a tu proszę) tak więc u ciebie będzie pewnie podobnie. Co do twojego zarobku to nie masz co narzekać bo zawsze parę groszy wpadnie a kojce nie zając nie uciekną więc pewnie jak będziesz miał więcej wolnego czasu to i z kojcami sie uwiniesz:)
  24. hehe a nie mówiłem że do gara:) spokojnie Tomku na pewno doczekasz sie ładnego stadka:) bo mniej czy więcej na pewno będziesz miał jakieś potomstwo:)
  25. hehe myślał by kto że znikomych ilościach-ciekawe po co te gęsi kupiłeś pewnie rozmnożysz i do gara:)
×
×
  • Create New...