-
Posts
4371 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
11
Content Type
Profiles
Forums
Gallery
Events
Everything posted by Tofik
-
Grzegorzu co do inkubacji to właśnie siwa kaczka inkubuje 16 jaj bo tylko tyle na razie miałem:( ale siedzi w zaparte:) mam nadzieję że jeszcze jedna sądzę bo chociaż 20szt na obiady w zimie są mi niezbędnie potrzebne:) a tak na poważnie to tak jak wcześniej już pisałem:) czyli po świętach mam na zamiarze nastawić zacier:) z dworek i staropolskich o ile takie jajka dostane noi oczywiście dołożę trochę stafanów bo te kaczki mnie po prostu rozwalają Jeszcze myślę o kurach ale najpierw zobaczę co będzie z tych co sie wykluły ale nadal myślę o wyandotte srebrno-łuskowych i ostatnio poczytałem o jersey gigant i też trochę mnie kuszą choć cena jajka spora:( Pozdrawiam
-
No cóż Wojtku takie życie a węgiel brałem ze składu w s-rzu tak jak co roku no ale takie zjawisko pojawiło sie po raz pierwszy, a tak w ogóle to kiedyś oglądałem taki program na którym była mowa jak dosypywali kamieni i mieszali z węglem a potem płukali co by kamień był też czarny:) Pozdrawiam
-
To zależy jakie lubisz sypkie czy papkę Bynajmniej możesz np. zapodać winetę denara lorda albo bellarosa (żólty w środku i czerwona skórka) bynajmniej warte uwagi Co do samych odmian to obecne odmiany zazwyczaj można sadzić przez 3-4lata bo potem sam drób:( Pozdrawiam
-
Co do samej ekologii to niech najpierw popatrzą jakie zanieczyszczenie robią chiny albo indie a nie gnębią przeciętnego szaraka za to że wytnie drzewo na własnym polu Co do węgla to w zeszlym roku na 1,5t wywiozłem 2 taczki kamieni ot taki węgiel kupiłem po 870zl/t Pozdrawiam
-
Przydomowe warzywniaki - co i jak uprawiacie?
Tofik replied to dominika1989's topic in PRODUKCJA ROŚLINNA
Na zarazę lepiej jest pryskać zapobiegawczo a niżeli jak pojawią sie jakieś objawy bo nawet jeżeli uda sie zatrzymać chorobę to i tak straty na pewno wystąpią Co do samego pryskania to należy pryskać przed deszczem i po deszczu bo zaraza najbardziej atakuje w okresie dużej wilgotności tak że wskazane jest pryskanie w czasie występowanie mgieł Pozdrawiam Co do tego czosnku to jeszcze o jego takim zastosowaniu nie słyszałem ale zawsze można go wypróbować -
Przepisy dotyczące drogi dojazdowej do pola - co i jak?
Tofik replied to Tofik's topic in PRAWO I PRZEPISY
Witam to że "władza" może wszystko zrobić ze zwykłym szarakiem to ja jak najbardziej zdaje sprawę ale jestem dobrej myśli że takiego wielkiego meksyku z tą drogą już nie będzie ale nie da sie ukryć że wszystko może sie zdarzyć. Co do obecnej władzy i byłych włodarzy wole sie nie odnosić bo po co sobie podnosić ciśnienie:) Pozdrawiam -
Przydomowe warzywniaki - co i jak uprawiacie?
Tofik replied to dominika1989's topic in PRODUKCJA ROŚLINNA
Ekolist to nawóz wieloskładnikowy ja przy pryskaniu zawsze do nie go dodaje mocznik a przy podlewaniu podaje go samego z wodą. Siarczan magnezu stosuje tylko doglebowo czyli podaje go z wodą. Dominiko co do kupna to kupisz jedno i drugie w każdym sklepie z nawozami itp:) a co do dawkowania to wszystko pisze na opakowaniu więc nie ma problemu ile kiedy dawać. Pozdrawiam -
hehe Aniu czyli to takie skoczno-fruwające gatunki:) Grzegorzu a czy nie lepiej mocniejszy silnik który by sobie bez problemu radził z oporem? zamiast tej całej elektroniki. Ja fakt faktem mam silnik siłowy ale prędzej pas przypali a niżeli stanie:) więc czy mocniejszy silnik nie jest lepszym wyjściem choć nie wiem jak to dokładnie działa na 230 Pozdrawiam
-
Przepisy dotyczące drogi dojazdowej do pola - co i jak?
Tofik replied to Tofik's topic in PRAWO I PRZEPISY
Zgadzam sie kolego z tobą jak najbardziej ale co wójt zrobi z tą drogą i skarpą bo musi zrobić zjazd i wyjazd z niej no to już jego sprawa, grunt że gość na bezczelnego nie będzie przejeżdżał przez pole i twierdził że przez pole jest droga bo teraz jest już czarne na białym że droga leci dołem i że nie ma dojazdu do działki no chyba że zrobi sie wyjazd pod górę Pozdrawiam -
Witam Dominiko ja mam kaczki francuskie tyle że biało-szare i biegusy zwane stefanami:) a w tym roku chce jeszcze nabyć dworki i staropolskie, co do gęsiny to nie jadłem więc nic nie powiem ale chętnie bym taką gąskę w warzywkach opylił Robercie taka robota ale parę dni i sie przewali:) Co do dawania całego ziarna to ja daje pszenice dopiero po miesiącu a czasami to i później a tak to mieszanka dla kurczaków jajko i mielona pszenica i ququ noi jakaś zielenina ot cala dieta:) Pozdrawiam Ps. czy wasze kurczęta są skoczno-fruwające? bo ja jak moim jeść daje to czasami łapie je w powietrzu takie jakieś poszczelone:)
-
Przepisy dotyczące drogi dojazdowej do pola - co i jak?
Tofik replied to Tofik's topic in PRAWO I PRZEPISY
Witam dla osób zainteresowanych sprawą z drogą to sprawa wreszcie sie wyjaśniła gdyż po około roku czasu przyszły mapki z Kielc i jak sie okazało jest tak jak pisałem w poście 19 czyli droga jest poniżej skarpy z tym że zainteresowanie osoby w gminie jak sie okazało nie miały zielonego pojęcia że jest tam skarpa kolo 5m:) i teraz niby wójt ma to jakoś ogarnąć co by ta droga która jest na mapie ponownie powstała gdyż osoby mające pole na dole wciągnęli ją w swoje pole:) bynajmniej bez wątpienia przez pole teściów drogi nie było:) a jak wójt doprowadzi sprawę do porządku no to niech sam kombinuje skoro tak za delikwentem obstawał, a najlepsze jest to że droga na dole leży już w sąsiedniej gminie:) Pozdrawiam -
Skoro masz zamówione kacze i wiesz na kiedy no to zapakuj gęsie a potem dołożysz kacze tylko żeby były pewne. No tak już jest że nie zawsze obietnice są spełniane:( co do dużego stada zarodowego no to ja dlatego trzymam siwe w ilości 8-10 kaczek (albo i więcej) żeby sie nie martwić że mi kaczek w zimie do jedzenia braknie:) bo wiem że co nie co mi sie wykluje bo one chętnie siadają a nie które nawet 2 razy pod rząd:) no a mieć taki zbyt na większe ilości to dobra sprawa bo morale portfela na pewno by sie podniosły:)
-
Fakt 14szt na możliwości inku no to trochę mało:( no a na obiady możesz skrzyżować staropolskie z dworkami bo kaczora masz staropolskiego a kaczki dworki więc na obiad by mogły być Co do białych to nawet tak myślałem co by coś jaj wziąć a potem do brytfany taką gąskę bo garbonosy to chyba sobie w tym roku odpuszczę(już kiedyś pisałem dlaczego) wiem że sam potrafię siebie zaskoczyć tak więc różnie może to być bynajmniej będę zadowolony jak będę miał dworki i staropolskie.
-
Zgadza sie ostatnio pogoda nas rozpieszcza:) bo trochę deszczu było a teraz pięknie słońce świeci szkoda tylko że są spore poranne przymrozki(bynajmniej u mnie) bo dziś np .woda u kur na wybiegu zamarzła na grubości kilku ładnych milimetrów:( no ale nie ma co sie dziwić bo w końcu mamy jeszcze marzec. Pozdrawiam
-
hehe Robercie jednak lewus to nie taki prawdziwy lewus:) bo wygląda na to że może zostać tatusiem:) Co do reszty twoich kaczek no to nie ciekawie ci sie złożyło skoro wyszły ci takie braki w parach no ale zawsze biegus może podziałać więc na obiad o jakieś potomstwo może sie postarać No a co do kur no to chyba najlepszym wyjściem będzie zlikwidowanie a np. za 2 lata postarać sie o jajka albo kurczaki ze sprawdzonego źródła. Co do gościa co ma te jajka no to ma też gęsi ale białe i landes a garbonosów niestety nie ma:( tak wiec o jajka staropolskich z nim pogadam. No a co do inkubacji tych jaj dziś czy czwartek no to musisz przemyśleć sprawę
-
Witam widzę że wszyscy coś mają na zamiarze inkubować hehe i wygląda na to że ja będę na końcu bynajmniej jajka staropolskich znalazłem 30km tak więc nie daleko:) gorzej z dworkami bo tych w ogóle nie znalazłem:( wracając do inkubacji to moja kaczka inkubuje 16 jajek drugi dzień i jak na razie nie ma na zamiarze schodzić bo jest przykryta paczką bo kury sie do niej pchały więc jest zabezpieczona od "intruzów":) a dziś jak zdjąłem paczkę to nie chciała zejść z jajek więc jej pomogłem i po jakiś 15 minutach wróciła na jaja więc ją spowrotem przykryłem:) Pozdrawiam
-
-
hehe wiem Aniu że to nie jest tak hop siup:) ale mam cichą nadzieję że raz dwa trzy i będzie po wszystkiemu:) Robercie no to fajnie że postarałeś sie o jajka i inkubacja niebawem ruszy:) no a co do kur no to to twoja decyzja bynajmniej może warto na jakiś czas odpuścić sobie kuraki Pozdrawiam
-
hehe ja najlepiej sie czuje na swoim krześle:) i mam nadzieje że wizyta w szpitalu nie będzie długa:) Co do dołożenia tych jaj kurzych to jak nie zaryzykujesz to sie nie dowiesz jak to jest bo czytać to jedno a sprawdzenie na sobie to drugie:) Ciekawe co Grzegorz myśli na temat mieszania jaj i takiej inkubacji? Pozdrawiam
-
Z tego co sprawdzałem na swoim inku to 2 zalane kanały to 60% wilgotności więc kto wie może by sie i udało bo później jak zalejesz dno żeby zwiększyć wilgotność gęsiom no to pewnie by było jakieś 80% a tego raczej kurczaki by nie przeżyły tak więc możesz przeliczyć dokładnie ile gęsiom zostało i jak mają więcej niż 21 to możesz zaryzykować hehe ja bym zaryzykował bo więcej obiadów na pewno by nie zaszkodziło:) Co do Agi to najpierw było na 14go potem na 10go a teraz na 4go (czyli przyszły piątek) tak że mam nadzieje że w przeciągu 2ch tyg będzie sprawa jasna:) Pozdrawiam
-
hehe cięcie to prosta sprawa:) jak je teraz wsadziłeś to je przytnij na wysokości pasa (około 70cm od ziemi) i tak zostaw do przyszłego roku bo teraz nic prócz oprysków nie będziesz miał przy nich do roboty:) jedynie obdziabać co by chwast nie rósł dookoła drzewka:) Pozdrawiam Ps. jak coś to wal bo co nie co wiem na ten temat:)
-
No to Aniu nie wesoła historia z tymi jajami no ale tak czasami jest że jak nie wiesz na kogo liczyć to licz na siebie:) co do jaj to przyszło mi do głowy co byś kurzych dołożyła no ale potem zerknąłem do kajeta i nie da rady bo wilgotność u gęsi sporo większa:( Grzegorzu zajefajny link:) hehe ta kaczka zachowuje sie jak mój pies czasami tyle że ten łapie za nogawkę Co do inkubacji to ja jeszcze kaczki (biegusy i staropolskie tyle że tych muszę jeszcze jajka zdobyć) wrzucę ale to dopiero po świętach bo teraz nie wiem jak sie z Agą ułoży bo termin tuż tuż tak więc zaczekam jak będzie po wszystkim:) a tak propo to siwa kaczka siadła na jajach (16sztuk:)) i ciekaw jestem czy druga siądzie. Pozdrawiam
-
Ja mam takie pytanie o jakie drzewka owocowe koledze chodzi? bo nie we wszystkich prace wyglądają tak samo:) Jeżeli chodzi o cięcie jabłoni to są tacy co już w grudniu zaczynają a kończą w marcu ale w większości jest tak że cięcie zaczyna sie po Nowym Roku:) Co do nawozu to ja sypie sól i jakiś mikroelementowy poza tym dodaje odżywki do oprysku oczywiście jeżeli można mieszać Pozdrawiam
-
-
Nie pamiętam czy one siedziały czy nie bo zazwyczaj lohmann brown siadywały na jajkach bo tych zawsze było najwięcej. Wracając do moich kurczaków no to trochę sie im sie przytyło:) i nawet pozwoliłem sobie wrzucić fotkę żółtego no a te w paski (niby kuropatwy:)) są trochę mniejsze:) A stefany noszą po 2 jajka na dzień hehe teraz noszą zielonkawe:)