-
Posts
4371 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
11
Content Type
Profiles
Forums
Gallery
Events
Everything posted by Tofik
-
Hehe a to cwaniak:) może jednak sie skusi na gąske:) Aniu jak ma sie dużo kogutów no to trzeba je oddzielić od kur i po kłopocie bo jak są małe to szkoda zabijać Dobranoc
-
To wszystko zależy od ilości do wiadome że jak będzie bardzo dużo no to część można usunąć ale to wszystko zależy jak bardzo długowieczne będą Aniu ale kaczki to zajadam aż milo:) no a co do kur to nie mogę sie przełamać ale to chyba przez ich wiek:)
-
Aniu nigdy nie wiadomo na jaką kurę sie trafi bo jedna będzie siedziała a druga posiedzi chwile i sie jej obmyśli:) Co do ilości starych kur to różnie jest bo kury różnego wieku dożywają tak że nie da sie tego tak przeliczać że jednego roku ma sie 40 starych i do tego dochodzą kolejne młode:) bo suma sumarum jakąś równowagę trzeba zachować poza tym większość kur nie dożywa 6 lat:) Hehe Robercie za darmo sie ich nie trzyma bo one jedzą i wydalają Ta parka sie ładnie reprezentuje:) http://tablica.pl/oferta/onagadori-bialy-para-okazja-CID757-ID4X2ot.html#174a35d9ed
-
Ja też nie mam na zamiarze stać z jajami jak stara przekupka:) na targu bo pewną ilość wiem że sprzedam w domu jakbym miał nadmiar:) Co do starych kur to zawsze tak było ze sobie żyły do końca bo staroci sie nie jadło:) i ja też nie mam na zamiarze tego zmieniać jedynie jak któraś byla podejrzana bo coś jej na wątrobie leżało no to łebek traciła ale i tak do gara nie szla:)
-
Tą czubatkę dworską mam już chyba 6 rok i mi jeszcze jajka nosi i nie wspomnę o tym że sama sobie jajek nanosi i wysiedzi:) poza tym po co mam jeść starą kurę jak mogę zjeść młodziutkiego kurczaka pieczonego na rożnie:)mniam mniam bynajmniej na razie nie mam co sie martwić o kury bo jeszcze ich nie mam bo nawet nie wiadomo jak klucia mi pójdą Aniu a te indyczki to takie sobie choć cena za indora chyba za wysoka:) Wrócę jeszcze do sprzedaży jajek to zawsze jest jakiś zwrot kosztów jaki sie ponosi bo przecież nie chodzi o sprzedaż na jakąś wielką skale
-
No ale takiej pięcioletniej emerytki to "strach" jeść a co do tych przepisów to tylko Grzegorz może wyjaśnić sprawę choć certyfikat to chyba co innego a niżeli ilość trzymanego drobiu Aniu będę sprzedawał jajka:) poza tym myślę że aż takiej wielkiej ilości kur to nie będę miał a z ilością powiedzmy 30-40 kur to na pewno jakoś sobie poradzę
-
Ja ci tego Robercie nie powiem co i jak z tym certyfikatem bo gość podał link ale on nie działa:( a taki certyfikat to chyba za dużo zachodu w stosunku do korzyści:) A co do ilości drobiu na własny użytek to przecież nie trzeba żadnego pozwolenia bo to przecież nie na handel tylko do własnej konsumpcji:) ale tak w ogóle to Grzegorz jak by chciał to pewnie by mógł to wyjaśnić bo on jest dość obcykany w sprawach dotyczących przepisów:) Aniu ja pisałem moje kury mają dożywocie a ich ilość to chyba 10szt bo przez ostatnie 2 lata jak kupowałem cipciaki to trafiałem na koguty a gość sie zarzekał że to kokoszki dlatego mam tylko tyle bo reszta zdechła z wieku i nie wspomnę o tych co sie w zaszłym roku utopiły:(
-
Robercie chodzi o certyfikat:) post nr.3573 Aniu u mnie kury mają dożywocie:) bo ja zajadam same koguty:) A co do wody to taka natura kaczek że z byle kałuży zrobią sobie kąpielisko:)
-
No mi sie wydaje że jajka kaczki noszą podobne:) a jeśli chodzi o koszyki to zobaczę jak będę miał jajka:) ale jak by sie zmieściły to było by super:) Co do kochinów no to myślę że jak będzie cieplej to i jajka będą poza tym ja chce zwykłych kogutów bo muszę coś jeść więc zrobię 2gi wsad bo nawet jak będzie dużo kogutów w 1szym wsadzie to i tak zrobię 2gi wsad żeby coś kokoszek mi przybyło a na koguty na pewno sie nie obrażę
-
Hehe na pewno coś znajdziesz:) a ja tak jak wcześniej pisałem załaduje swoje bo mam już ze 20 a do niedzieli jest parę dni:) co do ciotki to jak sie będą niosly to ma dać mi znać to najwyżej wezmę w kwietniu jak 2 wsad z kurami zrobię Co do poczty to Grzegorz działa szybciej a niżeli poczta i przesyłka jest bezpieczniejsza:) Co do kaczych jaj i koszyków to w moim to nie wiem bo nie mam kaczych jaj:( ale może twoje koszyki są większe:)
-
hehe Marcinie może szybko dojrzała i dlatego sie jej na mamusie zebrało:) Grzegorzu co do certyfikatu to tak myślałem:) a co do jajek to dokładnie dogadamy sie w sobotę żeby wszystko było na gorąco:) A tak w ogóle to jak ci będzie pasowało ja jestem elastyczny:)
-
Witam no to Robercie super że dostarczony:) poza tym z wawy nie mieli do ciebie daleko:) teraz tylko musisz sie skupić na jajkach ja niestety u ciotki nic nie wskórałem bo kochiny sie jej nie niosą bo poniosły sie przed mrozami a teraz cisza:( więc wygląda na to że załaduje te od Grzegorza i resztę swoich:) Tomku Marcin ma racje linki nie działają a my jesteśmy "hodowcami" drobiu na własny użytek tak wiec takie certyfikaty nas chyba nie dotyczą Pozdrawiam
-
hehe no handel wymienny też nie jest zły:) tylko żeby była równowaga co by obie strony były zadowolone:) Dobra ja spadam bo kolo 4 muszę być na szpitalu żeby pilnować kolejki żeby wykonać rejestracje a jak sie za późno pojedzie no to darmo sie czeka bo powiedzą że nie ma miejsca i czas zmarnowany i znowu za tydzień trzeba znów próbować ot taka nasz służba zdrowia:) Dobranoc Pozdrawiam
-
Co racja to racja:) hehe no to ładne gratisy dawałeś a sprzedając nadwyżkę to zawsze w jakimś stopniu niweluje koszty utrzymania stada:) a że stado sie trzyma dla siebie to nie powinno sie narzekać
-
Ja tam wiem tyle że chcąc hodować kury na jajka no to trzeba cenę trzymać jak najwyższą no ale przy sprzedaży nadwyżki no to zawsze jakaś kasa wpada bo przecież lepiej sprzedać a niżeli jak mają sie zmarnować bo przecież sie ich nie zamrozi jak mięso:)
-
Pawle różne rejony różne ceny ale mając większą ilość nie ma co szaleć z ceną bo przy niższej i tak swoje sie zarobi:) Robercie pożyjemy zobaczymy ale mam nadzieje że będzie ok a co do tej babki no to zawsze jakieś wyjście tyle że było sie jej zapytać co by zrobiła jak by sie jej wydawało że cale stado jest podejrzane:)
-
Sprawa wygląda tak że mogę nawet dać 100zl tylko żebym wiedział że będzie skuteczna i zabezpieczy mi drób:)
-
hehe Pawle a nasze to niby jakie? przecież tylko stosujemy karmę naturalną a co do ceny to mi by wystarczyło 50gr:)
-
To nie tak ze mam plany to tylko takie założenia:) w lecie sąsiadka przychodzi po jajka (matka tego połamanego) bo oni kupują więc wiem że jak bym miał większą ilość to i inni by byli chętni:) A tak jeżeli chodzi o kury to i tak mam na zamiarze je zaszczepić żeby mi jakaś zaraza nie wlazła i mam cichą nadzieje że aż tak dużo mnie to nie będzie kosztować bo w sumie nie wiem ile taki środek (środki)mogą kosztować Co do jaj to jak Grzegorz będzie miał to na pewno nas poinformuje co kiedy jak gdzie:) A tak w ogóle skoro masz możliwość sprzedaży jaj to czemu nie spróbujesz? zawsze to jakiś grosz:)
-
Zgadza sie teraz możemy poszaleć tylko trzeba mieć jajka:) bynajmniej cipciaków nie mam na zamiarze kupować bo pewnie znowu mnie jakiś kaban zrobi w bambuko:( a jak wyjdzie mi sporo kokoszek to też nie będę narzekał bo jak będę miał zbyt dużą ilość jajek to zawsze będę mógł sprzedać gdyż u mnie to nieliczni mają jakieś kury tak więc na pewno jacyś chętni sie znajdą W zeszłym tygodniu Grzegorz pisał że na następny weekend:) więc chyba mu chodziło że w ten co będzie no ale jak będzie no to pewnie sie dowiem wkrótce:) bynajmniej jak coś to ma pisać co by sie dogadać
-
No na te to raczej już nie bo jaja mają być w weekend:) ale w moim wypadku wszystko zależy od tego ile będę miał kogutów bo jak będzie mało:( to załaduje inku jeszcze raz ale dopiero po kaczkach:) wiec będę miał czas żeby sie namyślić na indyki:)
-
No kura ma 21 dni poza ty reszta sie zgadza tak więc jakby wsadzić tydzień wcześniej indycze to może by było:)
-
Bo tak sobie myślałem że chodzi że to z tymi kurkami:) Zerknąłem w moja książeczkę i okazuje się że indycze jajka maja taki sam czas inkubacji co kacze tyle że wilgotność inna więc chyba nie da rady razem tego wykluć
-
hehe widzę że poczucie humoru cie nie opuszcza:) jeszcze mam takie pytanko: Co to jest kokot http://tablica.pl/oferta/kokot-karmnik-na-pasze-6-kg-poidlo-6-litrow-nowe-CID757-ID4NBlf.html#40010d6e60