Jump to content

Tofik

Użytkownik
  • Posts

    4371
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    11

Everything posted by Tofik

  1. Każdy kombinuje jak może dlatego ja nie kupuje dorosłych kur tylko kurczaki a tak z drugiej strony to i tak mnie 2 razy gość w bambuko załadował bo miały być kokoszki a były same koguty ale od tego roku już nie będę musiał kupować kurczaków:) A tak propo to inku podłączacie przez listwę czy bezpośrednio do kontaktu?
  2. Zgadza się z tym że dolna granica to 10-12 stopni ale to dla jajek przechowywanych od 10-14 dnia:)
  3. Ja z tego co poczytałem no to im dłużej się jajka do inku przechowuje tym temp. powinna być niższa ale jak to zie przekłada potem na inkubacje no to nie wiem:) bo jeszcze nie inkubowałem a w zeszłym roku jak były pod kurę podłożone jajka z lodówki to też sie wykluły:) więc nie wiem jak to do końca jest i nawet nie były obracane:)
  4. hehe Robercie no to smacznego ja tak jak wczoraj pisałem, dwóm kaczorom łby spadły ale jeden to był masakra tyle pał miał a ten drugi prawie wcale:) Ja mam takie pytanie gdzie przechowujecie jajka do inku?
  5. Witam Robercie Wszystkiego Najlepszego spełnienia marzeń i oczywiście drugiej połówki:) (nie szklanej:)) życzę razem z Agą Co do dzisiejszego dnia to nic nowego można powiedzieć że po staremu:) a jajek tylko 3szt:( Marcinie może wysprzedają nadmiar albo po prostu zaczęli wcześniej sezon z promocjami:) bo przecież przy dużej ilości a niższej cenie też można zarobić hehe Robercie no to masz wesoło:)
  6. A no tak to jest że jakoś trzeba sobie radzić No a co do ilości ładowania no to masz chłopie trochę tego dźwigania jak ręcznie musisz no ale jak mus to mus:) Ja to jak busem jadę to w magazynie na paletę najpierw sie układa a potem wózkiem mi na busa wrzuci tak że nie muszę tyle dźwigać choć ja aż takich ilości na raz nie kupuje bo max na raz to tona:) bo większych ilości nawozu na raz nie potrzebuje.
  7. No jak do tej pory to lałem wężem ale szkoda gadać wszystko zamula a potem skala no a takie zraszacze to dobra sprawa bo przestawisz gdzie ci pasuje i idziesz do innej roboty a tu sie podlewa:) bo na profesjonalną deszczownie to raczej na pewno mój budżet nie pozwoli:( 8km ciągnikiem no to kawałek no ale załaduje ci widlakiem na przyczepę i zero roboty tyle że trzeba popyrkać w tą i spowrotem no ale zbytnio wyboru nie masz no chyba że brajdaka wyślesz:)
  8. No wiadome że jakoś musisz je pooddzielać co by po wylanym nie chodziły:) No a z zakupem no to widzę że masz plan wszystko za jednym zamachem:) Co do zarobków to moje sie kończą jakoś w grudniu bo tak jakoś kończę kapustę choć w tym roku to lipa z kapustą ale już postanowiłem że zainwestuje w zraszacze to w tedy susza mi nie będzie straszna:) bo u mnie przez te armatki to deszczu czasem nie ma nawet i 3 miechy:( Kózki fajne tyle że cena już tak fajnie nie wygląda:) a ja znalazłem kaczora:) http://tablica.pl/oferta/kaczory-francuskie-CID757-ID4DC2R.html#174a35d9ed
  9. No plan jest ale praca ruszy dopiero z końcem maja jak zacznę zarabiać bo jak na razie to z kupki ubywa:( a tu 3 miechy trzeba jeszcze z tej kupki przeżyć Co do wylewki no to śmiało możesz działać(skoro szkodniki sie pokazują) bo mrozu jako takiego nie ma tak więc spokojnie zaschnie choć jak ciepło no to wiadome że szybciej stanie:)
  10. Więc w takim wypadku nie ma sensu kombinować Ja na razie zrobiłem prowizorkę (plot ze zwykłych palet:)) na wybiegu i siedzą oddzielone no a w kurniku to jak wcześniej pisałem oddzielone sa siatką tak że raczej nie ma szans co by sie pomieszały:) No a późną wiosną muszę sie brać za powiększenie wybiegu:) noi zrobienie drugiego dla kaczek co by mi sie kury znowu nie potopiły:) ale wszystko w swoim czasie.
  11. No to zdało by sie co by ich jakoś rozdzielić na okres nieśności co by ci potomstwo wyszło przyzwoite no chyba że ci obojętne bo i tak do gara:) Mi sie wszystek drób podoba a zwłaszcza ten w brytfance:)
  12. Też mi te barwy jakoś nie leżą ale dworki są fajne:) A to czemu taki skład zostawiłeś? czy masz na zamiarze jakieś kaczorki jeszcze do odstrzału przeznaczyć? Co do skubania to też nie przepadam ale jak mus to mus:) hehe a ty to taki "ananas" widzę w sprawach skubania:)
  13. To u nas to aż tyle sie nie sadziło ale pamiętam jak bylem mały to po wykopkach zawsze była pełna piwnica a teraz to może ćwiartkę zajmuje:) Ja tam za ziemniakami to nie przepadam ale za to pożeram duże ilości sałatek w różnej postaci:) No a co do skubania no to jej i tak pewnie pomogę poza tym jeszcze mam w planie pyknąć koguta bo mi jeden biały jeszcze został tak więc Adze dam koguta a ja obrobię 2 kaczory:) bo teraz muszę z nimi uciekać bo nie dobrze jest jak jest dużo osobników męskich:) w czasie nieśności jajek więc bez wątpienia muszę sie uwijać http://allegro.pl/kaczki-staropolskie-jaja-legowe-i3993083268.html Nie wiem czy czasem nie są pomieszane rasowo?
  14. hoho 1,5ha to ziemniaków jest od groma:) My z warzyw to mamy taki mały warzywnik dosłownie parę arów ale Aga zawsze wszystkiego tam na sieje:) Co do ilości ziemniaków no to zależy jaki kto ma apetyt ja bynajmniej za ziemniakami nie przepadam:) i takie 5-7szt jak najbardziej nam na obiad wystarcza hehe czasem nawet zostaje:) Co do skubania to jutro mam w planie pyknąć 2 kaczory bo dziś Aga stwierdziła że nie ma ochoty skubać No a te ziemniaki no to warte uwagi bo są smaczne a skórka czerwona a w środku żółte:)
  15. No duże stado kaczek to potrafi narobić Co do indyków no to może sobie jakieś jaja skombinuj bo przecież masz inku a na pewno taniej wyjdzie a niżeli kupić dorosłe sztuki. Co do ziemniaków to rożnie bywa ale tak 20-30arów a czasami to nawet mniej jak 20 poza tym dla nas to tak kolo 500kg to spokojnie starcza no a resztę to kury z kaczkami zjadają A te ziemniaki na frytki to bellarosa tylko u mnie to straszne giganty rosną tak że za bardzo nie ma co na sadzeniaka wybrać ale na słabszej ziemi to może by mniejsze były poza tym dużo zależy przecież ile wsypiesz w pole:) bynajmniej ziemniaki są wart polecenia:)
  16. Myślę że kaczek to mi wyjdzie coś kolo 70-80szt no a rasy no to tak jak piszesz siwe butelki staropolskie i dworki z tym że nad dworkami sie zastanawiam:) Moim plusem że tak powiem jet to że mam swoje ziemniaki i pszenice + jakaś zielenina tak więc nie mam kosztów że coś muszę kupować No a co do twojego stada no to jak masz zmniejszyć ilość kur no to możesz powiększyć stado kaczek i gęsi:) choć fakt ty ponosisz większe koszta bo większość musisz kupować
  17. No to widzę że trochę koszta chcesz zniwelować no ale trzeba sobie jakoś radzić No jak załaduje w koszykach no to myślę załadować 30 siwych i 26 biegusów:) bo pewnie ze 2 siwe to i tak mi siądą No a co do trzymania kilku ras no to jak najbardziej 4rasy kaczek mogę trzymać bo tyle kojców bo miało być 5 ale stwierdziłem że dla siwych jaki zwykłych kur no to za mało miejsca będzie więc przy 4 pozostanę
  18. No to też na ładne stadko sie zanosi:) Ja to kaczki na 2 razy chyba załaduje jeżeli oczywiście zmieszczą sie jajka do koszyka bo jak na siatce będę musiał a skutek klucia będzie bardzo pozytywny no to tylko raz załaduje:) ale to wszystko sie w "praniu" okaże:) Poza tym mam na zamiarze jeszcze do mojej gromadki dodać staropolskie noi myślę o tych dworkach:)
  19. hehe ty gagatku:) No kaczor i jedna kaczka to barwa standardowa:) no a pozostałe dwie no to sam jestem ciekaw co wyjdzie:) ale kto wie może będą ciekawe wynalazki:) A dworek planujesz duże stado?
  20. Jak już kiedyś pisałem no to mam parę osób chętnych na biegusy więc dlatego więcej ich więcej będę inkubowal poza tym takie stadko to na pewno zajefajnie wygląda:) i w ogóle im więcej jajek tym ciekawsze barwowo osobniki mogą mi powychodzić z moich wynalazków:)
  21. hehe no to miałeś pracowity dzień skoro nie miałeś czasu na papu:) Co do kwoki to racja bo nie mam ale grunt że mi jajka noszą no a biegusy na pewno śmiesznie wyglądają a tak w ogóle i tak załaduje do inku ponad 20 biegusów tak że jeszcze mi oko nacieszą
  22. Co do baterii to mam 2*195Ah 1050A [EN] a firma to Auto Part (nawet nie wiem skąd to jest:)) bynajmniej kręcą 4 rok. Co do centry to zależy na jaką sztukę sie trafi. Co do różnicy między 2*6v a 12v to nie ma żadnej jak to sam stwierdziłeś no a problem w ruskim jest w rozruszniku bo jak by normalnie kręciły (czyli nie pobierały tyle prądu na rozruch) to ludzie by nie przerabiali na 24v Pozdrawiam
  23. A no to już twoja wola jak ci pasi:) Co do jajek biegusów no to na razie leżakują w lodówce ale przypuszczam że skończą w garze u psa bo my kaczych nie jemy:) hehe jajecznicy dziś nie było i nie będzie bo była wczoraj a tak w ogóle to kolacji jeszcze nie było:(
  24. Grunt że masz od kogo wziąć jajka:) bo jak nie ma od kogo no to trzeba kombinować no a tak do końca nie wiadomo co z jaj będzie:( no a jak jest ktoś pewny no to i na "ładny" towarek można liczyć A co do kubanów no to może tamta pani ci wypożyczy gąsiora:) i zrobi u ciebie robotę
  25. hehe aż obadam sprawę bo parę brzózek u mnie rośnie:) no a zbiór jajek no to widzę że obfity:) hehe co do jajek Kubańczyków to możesz powiedzieć że nie musisz już liczyć na lewusa skoro jaja sobie załatwiłeś Czyżbyś Robercie miał pechowy dzień?
×
×
  • Create New...