-
Posts
4371 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
11
Content Type
Profiles
Forums
Gallery
Events
Everything posted by Tofik
-
hehe no bazylia to przyprawa:) no a chloramina no to też nie wiem:) Co do kojca no to jak będzie wysoki no to nie będzie potrzeby tam daszek bo kury nie przefruną no ale to zależy od wysokości no a jak będzie jakiś niski (myślę kolo 1m) no to jakiś daszek by sie zdał co by kury do kojca nie właziły bynajmniej mi sie wydaje że lepiej zrobić wyższy a niżeli robić daszek:)
-
hehe no to znowu dzień przy sipie:) no a taki kojec to dobra sprawa bo zawsze możesz tam coś wsadzić i nie tylko maleństwa:) Co do wody to ciekawa sprawa choć jak wodę trzeba dolewać co 2-3dni no to praktycznie ta woda cały czas jest świeża bo przecież tej starej wody za wiele nie zostaje:) ale tak czy inaczej to patent nie zły
-
Prawda:) Pozdrawiam
-
No z tego co wiem no to gęsi długo żyją no a jak warunki im odpowiadają no to i sie odwdzięczają ale tak w ogóle no to różnie bywa przychodzi pora na jajko no i siada i nie sie:) Ja też nie mam ale myślałem że kolo polowy marca jajka wsadzę do inku no ale sprawa sie trochę skomplikowała tak więc wygląda na to że będzie zacier później:) hehe bałaganu:) tak bywa przy modernizacji
-
No moje to tylko zaczęły bo chyba tylko 7 zniosły no a siwe to nic ale na razie kacze mi nie potrzebne co do gęsi no to w swoim czasie jajka będą tylko żeby lewus zaczął działać no a Marcina gęsi no to są że tak powiem "chuchane dmuchane" więc nie ma co sie dziwić
-
hehe przepadło:) co do jaj to 4 szt czyli normalnie tyle że biegusy sie nie niosą bo ostatnie jajko było w niedzielę rano:( bynajmniej sie chwilowo zacięły:)
-
hehe liliputy tak mają poza tym o ich wigorze już pisaliśmy:) a co do suchego wybiegu no to dużo ras musi mieć takie warunki co by przyzwoicie wyglądały:)
-
Czy cyklamen i fiołek alpejski to ta sama roślina? Pozdrawiam
-
hehe no to sie uszuflowaleś współczuje. Co do feniksów no to super wyglądają z takimi długimi ogonami:)
-
Ja też obstawiam feniksa tyle że ten śmiesznie wygląda z takim ogonem:) U mnie piach wiślany to 28zl/tona niesiany a siany 30zl/tona z tym ze przywóz 70zl i minimum 10ton na samochodzie
-
hmmm no to fajna sprawa że masz "gratis" ja mam w planie w lecie sobie trochę przywieść co by wjazd wysypać bo w tym roku po roztopach to miałem masakrę więc spytałem czysto orientacyjnie bo szczerze mówiąc to nawet nie wiem ile cenią.
-
Konia to kiedyś jechało się zgrzebłem więc może i krowę teraz też się nim jedzie:) Pozdrawiam
-
A za ten żwirek Robercie to ile płaciłeś?
-
-
-
No ale 90zl za sztukę to chyba jakaś parodia:) A co do drzewa to fakt bo deski są strasznie drogie:( bo 2 lata temu kupowałem to mi sie włos za jeżył jak cenę usłyszałem no ale jak mus to mus płać i płacz:) a co do jajek to ceny bardzo przystępne a zwłaszcza perlicze hehe darmocha:)
-
Witam hehe Aniu ale sie uśmiałem:) "na polu":) a pale w piecu jak Robert pisał a raczej w kanale tzn palenisko i kanał murowany z cegły:) ot taki to piec, plusem takiego pieca jest to że cegła sie nagrzewa i trzyma temperaturę no a zwykły metalowy piec jak sie wygasi no to ciepła już nie da. Co do kacznika Aniu no to powoli zrobicie tak że jak będą małe kaki no to będą miały nowe lokum:) Pozdrawiam A tu mam kaczki w ciekawej cenie:) http://tablica.pl/oferta/kaczki-staropolskie-komplet-1-2-CID757-ID3ycWZ.html#40010d6e60
-
Wymłócił i zawiózł i tyle roboty:)(Kwiato robi podobnie bo nawet do tego samego gościa sprzedaje) a i z grochem polnym teściu zrobił podobnie:) Co do pupila(ki) bo jeszcze nie wiadomo:) to dopiero zacznie sie nie spanie po nocach:) A co bo pupila (chodzi o kury) to ja nie mam:) no a bialoczuby no to kupiłem przez Agę bo ona je wypatrzyła i dlatego je kupiłem bo sie jej podobały choć nie powiem bo mi też Dobra starczy tego dobrego:) Dobranoc Pozdrawiam
-
Zgadza sie zostało jakieś 6-7 tygodni:) więc lepiej niech sie nie nadwyręża choć kolo bialoczuba dalej sobie chodzi:)(taki jej pupil) Co do zbóż to jak jedziemy do teściów to tak jak widzę to tragedii nie widać choć placami widać że pożółknięte no a ququ no to bez siewnika raczej sie nie obejdzie:( co do błota to u mnie też jest dość sucho ale jeszcze tydzień temu była tragedia:) Co do prosa to teściu w zeszłym roku z pnia sprzedał po 100
-
No kilka lat już sieje tak wiec jakaś wprawa jest tyle ze teraz aga mi odpada:( ale da sie rade A co do nawozu no to skoro już go masz no to musisz obserwować pogodę i w razie czego posypiesz:) Co do mojej pszenicy to nawet nie wiem jak przezimowała bo tam w polu nie byle bo trzeba iść po polu jakieś 400-500m a po tym błocie sie mi nie uśmiechało bynajmniej i tak nic sie nie poradzi a jak będzie lipa to na całość pójdzie proso (teściu był w sobotę w Opatowie z pszenica i rzepakiem to proso 150) ale i tak liczę na pszenice bo co kurczaki będą jadły:) Co do spania to mnie śpioch łapie kolo 00 a 01:)
-
Nie będzie aż tak źle bo podobne ilości pekinki sieje tak wiem że poleci tylko żeby ziarnka były zaprawione bo jak będą ciemne to masakra bo np pekinka jest zielona to nawet jak sie 2 ziarnka wrzuci to widać a przy ciemnych to juz nie jest tak wesoło:) Co do Agi to usg nie było tylko zwykła kontrola + zwolnienie a długo zeszło bo spora kolejka była:( a co do usg to bodajże ma mieć 38 tygodniu robione. Ja co do roboty to mam tylko ogród do obcięcia no ale jak ten skończę no to idę dalej w drugi ale tam to z pilą poza tym jak teraz zasieje kapuchę no to juz nie będzie wesoło bo zacznie sie palenie w nocy tak że gdzieś do 1 co dzień na forum będę siedział Co do nawozów to myślę że za wcześnie bo nie wiadomo co dalej z pogoda będzie a zasilić zawsze sie zdąży tak więc pszenice posypie gdzieś za jakieś 2-3 tygodnie
-
No pewnie jak bym kupił no to na pewno bym nie żałował ale jak zwykle chodzi o finanse:( więc nie chce ich nadwyrężać Co do sadu to niecałe 7 rzędów poza tym jeszcze jeden rząd i potem idared a on to już poleci:) Co do nowalijek czyli kapusty:) no to dziś miałem siać ale u doktora dłużej z Agą zeszło więc kupiłem torf ale nie sialem bo nie dałbym rady tyle zasiać bo 10000 nasion po ziarenku wrzucić to trochę czasu zabiera:( więc za sianie zabieram sie jutro rano:)
-
hehe no ja dla siebie innego sposobu nie widzę bo mając kasę wiem dobrze jak sie skończy:) co do jajek to masz racje bo małe kurki to małe jajka no a duże no to jajko powinno być większe:) więc będzie to los szczęścia:)
-
hehe no tak już jest że jak sie zobaczy coś ciekawego co oko przyciąga no to zaraz kusi:) dlatego podejdę do sprawy od strony finansowej czyli pojadę nieprzygotowany finansowo:) Choć sprawa z jajami sie nam trochę skomplikowała:( ale może chybił trafił nie jest złym pomysłem a najwyżej na przyszły rok wymienimy sie jajkami bądź kurami bo ja np. nie chce małych kur:( a na trzymanie zbyt wielu ras nie mam miejsca choć kojce mogę porobić no ale w takich małych to szkoda trzymać i patrzeć jak ptaki marnieją
-
W Opatowie jak wtedy bylem to najwięcej było gołębi:)a takich innych ptaków to tak sobie o i był biały jeż o którym pisałem:) a i gigantyczny złoty kogut:) no a ja jadę z myślą o kurce bo szkoda mi tego koguta bo choć wsadziłem mu mongołkę to jakoś sobą nie są zainteresowane:( bynajmniej co by jakiejś głupoty nie zrobić to biorę ze sobą tylko stówkę bo jak sie trafi kurka no to na pewno starczy:) no a innych wynalazków nie chce kupować ale znając siebie jak bym miał kasę ze sobą a na takie bym trafił no to pewnie bym kupił a już plan jest jak będzie podzielone więc z jajami od Grzegorza kurnik pełen:) więc nie chce kusić losu:) A to peszek więc w takiej sytuacji Grzegorzu to sam już nie wiem:(