Jump to content

Tofik

Użytkownik
  • Posts

    4371
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    11

Everything posted by Tofik

  1. No to kurnik to chyba najlepsze miejsce bo reszta towarzystwa obok ja bynajmniej tak mam oddzielone tyle że na razie silki tam siedzą a w niedługim czasie wsadzę tam biegusy bo te kurki mongoły to nic sie nie gniota ale za to męczyły kurkę silka:( więc siedzi w kozie:)a gdzieś za 3tyg wpuszczę do niej kogutka:)a wracając do gęsi to może na razie ich nie bierze na amory tak jak moje kaczki bo jeszcze wiosny nie poczuły:)ale może jak będzie cieplej kolo marca to coś sie będzie działo:)
  2. No mi na zwykłych kaczki też zbytnio nie zależy bo i tak go GARA idą no a biegusy to tak jak ty No właśnie a co tam u twoich gęsi dalej nic?czy coś sie zmieniło?
  3. No wiadome żeby były czyste no to trzeba je trzymać razem żeby sie nie pokrzyżowały i innymi osobnikami:)ale tak z drugiej strony to czasami jak wyjdzie jakaś krzyżówka to też fajnie może wyglądać
  4. Czasami tak sie zdarza że potomstwo jest ładniejsze niż rodzice:)A co domieszania ras to nie wiem jak to jest ale jak u mnie były pomieszane kaczki bo siwa parka byla tylko jedna a reszta czarno-białe to mam ta mieszankę chyba 8lat tak że mimo że zazwyczaj pozostawiam tylko siwe i białe to i tak niektóre potomstwo wychodzi po części czarne tak więc jakieś geny w krzyżówce pozostają
  5. Hmmm w takim wypadku to ciężki wybór:(zważając że pewnie wszystkie 3 są ładne:) ewentualnie możesz pozostawić stan tak jak jest i poczekać na ich potomstwo no chyba że pokrzyżują sie na kupę no to dopiero by ci barwy wyjdą no a jeśli chodzi o usuniecie jednego to dzikiego bym chyba zostawił a zastanowił bym sie pozostałymi dwoma ale tak jak pisałem ciężki wybór:(
  6. Moje jak sie będą dobrze niosly to ci mogę wysłać bo kacze to i tak psy jedzą a moje raczej nie będą z twoimi spokrewnione tak więc krew sie wymiesza:)a o ilość kaczek to sie na razie nie martwię bo pierwsze i tak idą kaczory:) bo jest ich chyba 11 o ile sie nie pomyliłem jak liczyłem noi biegus ale on sie nie liczy:)
  7. No o kurze to sie nie martwię:)a kacze no to liczę że będą nosić więc raczej taż nie będę miał problemu:) poza tym nie wiem czy wszystkie kaczki dożyją do czasów nośności:)bo po niedzieli biorę sie za kaczory bo pszenica znika w niesamowitym tempie:(
  8. W sumie jak sie trafi w centrum nieśności no to na pewno nie będzie problemu z jajkami:) Jeżeli chodzi o jajka od kaczek no to myślę że nie będę miał problemu z jajkami bo kaczek mam ponad 10 a do tego 3 biegusy tak więc chyba mi nanoszą bo będą klute razem choć zależy ile będę miał jaj oczywiści gorzej z kurami bo tych mam niewiele tak więc chyba sie wspomogę jajkami od teściowej:)
  9. Czyli czas nie długi żeby zebrać sporo jajek no chyba że ma sie sporo kur czy kaczek do niesienia:)
  10. Czyli już sprawę obmyślałeś:)moje kaczki to tylko by jadły i wydalały:) jedynie biegusy sie deptają a i dzisiaj biała bieguska coś sie do gniazda przyczajała:) tak że już 2 jakieś podchody robią A tak sie zapytam ile czasu jajko można trzymać zanim sie go inkubuje? Pytam bo nigdy jaj na inku nie zbierałem a jak kura siedziała no to sobie nanosiła czasami tylko pare świeżych jaj sie jej dokładało jak już zaczęła na dobre siedzieć
  11. Właśnie kacze to inaczej wygląda poza tym kacze są białe a to było kremowe tak więc nie wyglądało mi na kacze a tak w ogóle to pies go dostał bo jak szedłem obok to strasznie sie łasił i w końcu mu dałem:) Co do "kozy" no to miesiąc to trochę długo tak że w czasie musisz sobie to odpowiednio rozłożyć co byś miał skąd jakieś jajko wziąć
  12. No pewnie sie nie dowiem ale w ogóle jakieś było takie podłużne:) Co do "kozy" no to jeszcze ci parę ładnych sztuk zostało:) a jajko po takiej kuracji to po jakim czasie można zjeść? bo to antybiotyk tak że chyba od razu nie można jeść?
  13. No ja też bym chciał żeby wiosna przyszła "normalnie" a ja jajko znalazłem dziś na wybiegu i nawet nie wiem kto go zniósł:)choć patrząc na dzisiejsza pogodę nie wiem z bardzo jak to sie stało:)a jeśli chodzi o leczenie to dużo ci jeszcze ptaków do "kozy" zostało?
  14. Hehe no tak jak na razie woda leci no to nie ma co sie martwić
  15. A Robercie nie myślałeś jakiegoś szlaufa od domu do obory przeciągnąć jako wyjście awaryjne? Bo w tedy nie musiał byś targać wiaderek:)bo ja to nie mam daleko bo parę kroków:) poza tym raptem 2 wiadra dziennie a w lecie to rozwijam węża i wiader nie muszę targać Mi tam Aniu takie -20 też zbytnio nie przeszkadza no ale zwierzęta to już muszą mieć solidne albo ocieplane pomieszczenia a mój kurnik to starej daty z pustaka tak że jak są duże mrozy pzez dluższy czas no to rewelacji w środku nie ma:(
  16. Pewnie Aniu ja lubię zimę z tym że jak jest śnieżna i lekko mroźna bo wiadome że takie -20 nikogo nie cieszy ale jak jest z pól metra śniegu i temp tak -10 w nocy i -3-5 w dzień to jest super bynajmniej dla mnie:) bo teraz to co jest to tragedia:( poza tym podobnie u ciebie więc wiesz o czym mówię. A co Robercie nie chce Ci sie wiader z woda targać?
  17. To ja bym wolał śnieg i mróz a niżeli tą gołoledź choć nie taki jak u ciebie ale z takiego nawet -10 był bym zadowolony:)bo powyżej no to już trochę za zimno dla zwierzaków i muszą siedzieć zamknięte:( poza tym budynek stary tak więc i ściany długo takiego mrozu nie wytrzymają no ale jak na razie nic na taką pogodę sie nie poradzi
  18. Witam widzę że nikogo nie ma więc pisze pod sobą A u mnie masakra w nocy był deszcz i wszystko zamarzło więc pościeliłem wybieg i wypościłem podopiecznych:) skutek tego był taki że praktycznie cały dzień padał deszcz i jak wróciłem z miasta to kaczki miały pozamarzane pióra więc wgoniłem wszystko do środka i zamknąłem co by odtajały:) co taż kaczce w głowie siedzi że nie schowa się przed taką pogodą? Pozdrawiam
  19. Wiadome że kupa:) bydlęca jest lepsza no ale lepsze coś niż nic bo jak by nie było w każdej kupie:) składniki się znajdują a słoma doda próchnicy do ziemi tak że jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi jak sie ma:) A tak propo to właśnie zamówiłem inku(bo brajdak zajechał i poszło na jego konto) tak że teraz muszę czekać aż przyślą a ty już postanowiłeś kiedy jedziesz do wawy w sprawie zamówienia?
  20. Chyba da rade tak zrobić tyle że trzeba by polewać żeby to razem kisło bynajmniej można z kupki sporo więcej zrobić
  21. No bo kura to nie wiele tego narobi ale za to kaczka potrafi:)dlatego trzymam sporo kaczek bo tak obornika by było nie wiele a tak to trochę jest nawozu a i próchnicy ze słomy poza tym jestem zdania że lepszy nawóz naturalny a niżeli sztuczny choć i tych bez wątpienia trzeba sypać
  22. Hehe u nas kiedyś taki dziadek miał świnie i ciągle ścielił a nie wyrzucał to świnie mu przez ogrodzenie w zagrodzie wylazły:) tak że bez wątpienia trzeba wyrzucać co by o sufit nie zaważać a jeżeli chodzi o mnie to ja wyrzucam raz na miesiąc z tego względu że jak kiedyś trzymałem przez pól zimy to potem dość ciężko szlo wyrzucanie widłami tak że doszedłem do wniosku że lepiej częściej a mniej sie człowiek u macha:)
  23. Woda tam jest bo wiadome że kury wstają przede mną a coś do picia muszą mieć nie że specjalnie woda tam stoi żeby na ciapały:) a jeżeli chodzi o "sprzątanie:)" to wyrzucam raz na miesiąc żeby za bardzo sie nie ubiło a wyrzucam na wybieg i staram sie równomiernie rozłożyć po czym wszystko ściele świeżą słomą tak że żadnej kupy nie robię a podopieczne już odpowiednio udeptują A ty ładujesz na kupę?
  24. No nie powiem bo już trochę tego narobiły:) tak że na wiosnę będzie jak znalazł na jeden kawałek i chyba więcej wyjdzie niż było na jesieni no ale w lecie za dużo to nie ścieliłem bo praktycznie była susza więc nie było takiej potrzeby no a teraz to praktycznie co drugi dzień muszę ścielić bo ciapę maja no ale za to gnoju narobią Co do wody to ja nie polewam tylko gar stoi z woda i taki inny pojemnik tak że kaczki potrafią to roznieść i jak wyrzucam to widać że słoma jest dobrze zagniata i mokra
  25. No na to chyba nic nie poradzimy chyba że zadzwonił by i zapytał czy mogą taką tackę zrobić Co do mojego drobiu to znoszą dobrze bo u mnie dosłownie jesień deszcz pada i na plusie a jakby był mróz i śnieg by padał zamiast tego deszczu to bym miał chyba z metr śniegu:) bo woda cały czas stoi na polu:( wczoraj ścieliłem wybieg i było ok a po dzisiejszym dniu dosłownie masakra kaczki ufajdane że szkoda gadać ale im taka pogoda pasuje:) dziś pościeliłem tylko w środku co by w suchej słomie poszły spać
×
×
  • Create New...