-
Posts
4371 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
11
Content Type
Profiles
Forums
Gallery
Events
Everything posted by Tofik
-
No bo o to chodzi co by wygoda była:)skoro jest taka morzliwość ja to muszę iść włączyć pompę napuścić wody ze studni do wiadra wyłączyć pompę i dopiero zanieść wodę A tu mam takie gąski http://allegro.pl/gesi-tuluskie-i3860679532.html tylko cena????
-
hehe to widzę Robercie że zbytnio sie nie spieszyłeś:)ale ja też tak czasem mam:( no a kury no to niestety przerzucą sie na pszenicę i już bo jak wszystko zasypane no to zielonego nie wyczarujesz:(
-
A to ci przygoda:) ja dla świętego spokoju to bym jedno lotko przyciął a tu dziś znalazłem taka kaczkę http://tablica.pl/oferta/kaczka-krakwa-lub-zamiana-CID757-ID4fW45.html#5b2a338e94
-
No wiadomo że żywa lepsza no ale nic nie poradzisz:( a z tą wodą to widzę że wygód się zachciewa:) ja tam na razie to wiadro w dłoń i na przód:)
-
A u mnie przeciwnie jedna wielka ciapa a śniegu nie widać no a co do kaczki no to szkoda ale jest tego plus że będzie świeżutki rosołek:) Kochiny to lubią mieć sucho ale to chyba przez to że mają duże skarpetki i im sie to wszystko lepi i ciężko mają chodzić
-
Witam a mi praca całkiem sprawnie poszła choć myślałem że dłużej mi zejdzie:) U mnie pogoda do d.... pochmurno i co jakiś czas coś ciapie:( No a ptactwo na dworze choć nie wszystkie bo kury nieliczne w kurniku choć w czasie mojej pracy wszystko siedziało pod daszkiem:) za to kaczki zadowolone bo ciepło i pada a kaczka jak ma trochę za dużo wody to jest szczęśliwa:)
-
Kiedyś oglądałem jakiś film przyrodniczy jak klują sie strusie w jakimś ośrodku to jak zaczęło sie kluć to odrywali skorupkę żeby łatwiej mogło się wykluć a jak sie wykluło to potem do pudelka pod żarówkę. Ja też chętnie bym sie dowiedział co by Grzegorza ogólnie interesowało:)bo to co mam to mogę dać choćby na wymieszanie krwi jeżeli kogoś interesuje:) Bynajmniej teraz spadam bo jutro mam napięty harmonogram:( i muszę się wyspać Dobranoc Pozdrawiam
-
co do kosztów jajek to liczę sie z tym że jajko kosztuje 5zl i jak bym wiedział że rodzice są w porządku to bym 10 jajek kupił bo za ladnego koguta trzeba dać ponad 50zl więc 10 jaj bardziej sie opłaci bynajmniej tak uważam Co do Marcina to może posadzi na nim indyczkę?
-
może w jakimś specjalnym inkubatorze albo jedno jajko do inku i gotowe:) co do 12 jajek to sam nie wiem ja liczę na 10 i to gdzieś nie daleko od siebie żebym sam pojechał i zobaczył jak wyglądają rodzice:)bo ze zdjęciami to wiesz jak jest:( bo wiem że kochiny mają bo jak bylem w Opatowie to mieli trochę kochinów do sprzedania tak więc jak są kury to są i jajka:) może kucyk jakiś nerwowy
-
Jak najbardziej do Marcina:) ale z tego co piszą to zoo na całego można u nich kupić
-
wiem Robercie o co chodzi z tym altem bo ąężź wchodzi a Ł tylko duże a małe nie chce:( a do dużych liter to shift bo szybciej niż capslock:) jeśli chodzi o kaczki to mam mieszankę bo to do gara więc chyba odpada:( bo bieguski wszyscy mamy:) A jeżeli chodzi o ilość jajek no to mnie by interesowało po 10szt no ale to też zależy jak jest wygodniej zapakować bo jeśli chodzi o pakowanie to wiem tyle co Marcin pisał co do tych jaj Robercie no to ładne kurki ciekawe jak by sie przetransportowały noi tam pisze że min. 12 jajek:(
-
Ja mogę powiedzieć tylko tyle że te jajka które dostanę to bez wątpienia oddam w przyszłym roku:) oby sie tylko dobrze pokulały i dobrze niosly plus te kurki które teraz mam czyli silki brązowe bialoczuby i Mongołki (choć fachowej nazwy o nich nie znalazłem jedynie kurki szurpane:))
-
No to jak dwie rasy to ja jestem chętny na Wyandotte i Orpingtony choć chetny byl bym jeszcze na kilka jakek kochinów jako ze mam 2 kurki tak że może i by sie jakiś kogut trafil ale to tak na marginesie:) A ty Robku jak typujesz? tak jak wcześniej sułtany i syberytki? i nie rozumiem tego z czarnymi piórami przecież to kura jak każda inna:) hehe zanim ja wystukałem to ty już odpowiedziałeś no ale cóż jeszcze na klawiaturze jestem dzięciołem:)ale idzie coraz lepiej:) poza tym nie wiem dlaczego mi nie wchodzi Ł z malej litery i muszę sie bawić w sprawdzanie wyrazów żeby jak tako tekst wyglądał
-
czyli koszt nie wielki:)podłogę zrobić to nie jest taki problem bo można zrobić ramkę na wymiar co by pasowała do reszty pudla a na tej ramce przymocować siatkę i gotowe tak że jak dla mnie to łatwiej mi zrobić taką ramkę a niżeli bawić z układem grzewczym
-
Niestety nie posiadam przy samochodach:) bo ani corsa ani iveco nie posiada ale pamiętam jak kiedyś były przy żuku:) a taki kabel grzewczy albo grzałka to chyba dużo nie kosztują? trzeba by popatrzeć
-
szczerze mówiąc to nie wiem jak by sie to spisało bo nie wiem ile ciepła może wytworzyć halogen:) a w tej mojej szafce są przesuwane szyby tak że światło by wpadało tyle że trzeba by zamontować coś żeby grzało bo można by zamontować taką grzałkę jak w akwarium gdzie ustawiasz zakres temperatury i ma taka być tyle że nie wiem jak by sie taka grzałka spisała czy czasem by sie od razu nie zjarała bo w wodzie to chyba inaczej wygląda wiec chyba trzeba by wy myśleć jakieś inne grzanie
-
Hehe bez jaj:) no żarówkę da rade podłączyć mi chodzi o jakieś takie bardziej skomplikowane urządzenia:)
-
Fajne nawet mam pomysła bo mam podobną szafkę ze starego kredensu co w warsztacie stoi:) więc można by wsadzić grzałkę i jakiś wiatraczek i gotowe:)no a cena to fakt wysoka bo 300 zl ja bym nie dal:) a minus taki że nawet jakbym sie skusił żeby coś takiego zrobić to i tak nie dam rady bo elektryczność to nie moja bajka:(
-
Mówił że będzie miał setkę z tym że 60 bierze do inku a 40 ma do rozdania ale po ile jajek od każdej rasy to nie wiem:(może skoro 10ras no to po 10 jajek każdej rasy? Poza tym co ja wcześniej z nim gadałem no to ja mam dostać wyandotte ale ilości jajek też nie wiem bo głownie na nich mi zależy:) no ale skoro wyszła taka sytuacja no to chętnie mogę wziąć coś więcej A tak z drugiej strony to lubię jak sie stawia sprawę jasno jak to sie mówi czarno na białym bo z takiego gdybania to mogą różne rzeczy wyjść
-
W moim przypadku silki odpadają choć jakby były w tym samym kolorze co moje no to bym sobie krew zmienił więc biorąc pozostałe no to bym stawiał na orpingtony bo wiem że tobie sie sułtany podobały więc trzeba by sie coś podzielić a druga rasa no to nie wiem może brakle srebrne Więc jak ty patrzysz na taki podział?
-
Ja sobie wymyśliłem Susseksy i Karmazyny jako rasy wiodące. Do tego chciałbym Australopy czarne bo ładnie wyglądają, a przy tym są duże i znoszą dużo dużych jaj i są odporne na warunki przyzagrodowe. Wyandotte też są duże i nieśne, a przy tym również mogą stanowić ozdobę podwórka. Ich mięso podobno nie ma sobie równych. Może jeszcze ze trzy do pięciu Maransów ze względu na kolor jajek. Kurek chciałbym mieć max. czterdzieści. Kogutków trochę więcej, tak jednego na tydzień. W przyszłości chciałbym mieć więcej ras i może troszkę więcej kurek. Czy chodzi Ci o tego posta? No to pozostaje 5 ras orpingtony brakle srebrne sułtany syberytki silki:)
-
Morze i maskotki ale w końcu trzeba się ich pozbyć choć są różni ludzie:) a stereotyp z kozami to chyba jeszcze wszędzie panuje:(
-
Może inaczej by wyglądały jakby w takim bagnie nie siedziały chodź są w barwie wymieszane i przez to też wyglądają jak wyglądają kózki całkiem fajne a ta wietnamka to maciora chyba prośna ale tak czy inaczej to sam luj a mięsa niewiele
-
Hmm lepiej chyba jak tego nie skomentuje:) A ja dalej szukam jajek no ale na razie nie widzę ale pojawiły sie jaja orpingtonów:)
-
Skoro te gęsi są dzikie to po co je trzymać jak jest tyle różnych ras którym można uwagę poświęcić jak dla mnie to niech sobie jeden z drugim jakiegoś sępa sprawi bo one przecież tez dzikie i niech sobie go pasie:)