-
Posts
4371 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
11
Content Type
Profiles
Forums
Gallery
Events
Everything posted by Tofik
-
A to właśnie tego nie wiem i stąd moje pytanie a kupiłem je w pierwszą niedziele lipca:) A kiedy kaczka osiąga dojrzałość to nie wiem hehe trzeba by poczyta bo wcześniej nie przywiązywałem do tego wagi:)
-
Pytam bo ciekaw jestem kiedy moje zaczną bo może to że sie deptają to jeszcze nic nie znaczy bo może na jajka są jeszcze za młode:(
-
Admin2 napisał: Może spróbujmy na początek nie robić rewolucji tylko zacząć np. od maszyn rolniczych i tutaj dopracować poddziały. Poczekać miesiąc wyciągnąć wnioski i wziąć się za następne działy. Co Wy na to? Więc ja mam takie pytanie niby jak to ma wyglądać. Dział maszyny rolnicze ma mieć pododdziały typu ciągniki, kombajny, przyczepy itp.?a kto to będzie kontrolował? jak nawet w obecnej sytuacji są tacy co piszą wątki w nie tych działach co powinni. Podobnie było z galerią niby były poddziały a i tak wszystko szlo praktycznie do jednego wora(że tak powiem)dopiero Slowpock doprowadził wszystko do porządku(i chwała mu za to:)) więc przypuszczam że z rozbiciem działów na poddziały będzie podobnie. Pozdrawiam Ps. tematem tego wątku jest pytanie czy jesteś zadowolony .... więc jestem zadowolony i jak dla mnie nie trzeba nic tu zmieniać
-
Hehe drażniący temat się nam rozwinął a tak się spytam bo już nie pamiętam ale tak już czasem bywa z pamięcią ile mają twoje biegusy?
-
Wiadome dla chcącego nic trudnego ale czego oczy nie widza tego sercu nie żal:) a co do twoich strat no to nie wydaje mi się żeby jastrząb ci je porwał bo jeszcze małego kogutka no to jeszcze ale dorosłego koguta no to już nie bardzo ja na szczęście takich drapieżników sie nie muszę obawiać jedynie gołębie ale tylko młodziaki bo stare są chyba bardziej czujniejsze:)
-
taka prawda:( bo u mnie podobnie z tym że tylko jeden sąsiad wie co mam no a reszta to że kury i kaczki i lepiej niech tak zostanie bo moje podwórko nie jest ogrodzone tak więc nawet zły pies nie jest przeszkodą
-
Fakt ale chociaż będziesz miał porządek na podwórku:)poza tym im więcej gapiów tym większe prawdopodobieństwo że jakaś sztuka może sie ulotnić
-
Sam Robercie wiesz jaką masz sytuacje tak więc to jest logiczne wyjście jajka od zielonych będziesz miał no a młode kochiny da radę zaszczepić tak więc dl ozdoby podwórka coś będzie biegać:)no bo kaczki no to inna bajka:)
-
Co do regulatora to się nie odniosę bo się na tym w ogóle nie znam:( A co do moich kaczek to cisza z jajkami biegusy fakt drą sie i deptają ale jaj nie widać no a francuskie to nawet sie nie deptają jedzą i wydalają i takie ich cale zajęcie na dzień:)jedynie koguty trochę szaleją a zwłaszcza mongoły ale jak na razie nic poważniejszego sie nie dzieje po części to i dobrze bo lepiej jak wszystko zacznie później nosić bo będzie co do inkubatora włożyć
-
U mnie też nie leżą dłużej jak tydzień choć w obecnej sytuacji nie ma co przechowywać A dziś zaobserwowałem jak kogucik bialoczuba uderzył w amory do kurki no ale nic mu to nie dało bo do gwałtu i tak nie doszło bo na takie harce już mu nie pozwoliła:)
-
hehe to że jedna sztuka no to było wiadome już wcześniej:)i teraz też doktorek potwierdził tyle że niby warzy niecałe 1323g:) ale do tematu my jajka trzymamy w lodówce na samej górze bo zamrażalnik na dole
-
Marcinie ja nie jestem jakimś fanatykiem:) nic nie kupowałem i na razie nie mam na zamiarze dopiero jak będzie wiadome co jest to będą zakupy:)hehe a pokój malowałem w lecie na zielono i nie mam na zamiarze poprawiać:)choć wtedy nawet nie było wiadome że coś będzie:)
-
Witamy nową Panią na forum:) Pozdrawiam
-
Witam a może Marcinie chciała go rozbić ale się jej nie udało:)ale może jej dobrze było na grzędzie i nie chciało sie jej schodzić Ja co do jajek to jedno od silki:)a tak to dalej cisza A co do On czy Ona no to cwany bobas wypiął się d.pą i guzik było widać:)tak że dalej nie znam szczegółu:( Pozdrawiam
-
Tacy niestety też się ludzie zdarzają a ja osobiście nie lubię mięsa z zamrażalnika i jeżeli chodzi o kaczki czy koguty to staram się zjadać na bieżąco a jak więcej ubije to góra 3 dni w zamrażalniku leży poza tym kaczkę czy koguta to na raz opylę bo kaczora to już nie bardzo bynajmniej myślę że łatwiej Ci będzie jajka nabyć a niżeli żywe osobniki A teraz ja spadam bo rano do doktora bo jutro wreszcie się dowiem co to ono jest ON czy ONA:) Dobranoc Pozdrawiam
-
Aniu jak już pisałem to u nas się kur nie nasadza bo kupuje sie kurczęta a ta jedna to taka sama sobie chodzi za ogrodzenie wyjdzie a potem wraca bynajmniej się jej nie łapie bo do psów nie podchodzi a parę kurczaków i tak co roku wysiaduje:)ale twój patent wygląda całkiem nieźle:) Ta kura to jak Marcin stwierdził to czubatka dworka czy jakoś tak:) A co do tych "zacierów" no to myślę jeden z kaczkami no chyba że będzie na prawdę sporo jajek no to wtedy może skusze sie na 2 z tym że też zależy jaki będzie efekt tego klucia:) Rosołek z kaczuszki mniam mniam:)
-
Aniu ja nie mam szczęścia do kwok bo zazwyczaj po kwoczy i po tygodniu jej przechodzi jedynie jest taka jedna stara bo ma jakieś 6 lat alt ona zawsze gdzieś sobie jajka skitra i potem z ciapciakami przychodzi:)poza tym ja bardziej do tej pory bylem nastawiony na kaczki a niżeli na kury bo cipciaki sie kopiło z takim szczęściem że zawsze było kupę kogutów no ale zawsze mimo wszystko jakieś jajko w domu było:)
-
Aniu ja nie mam staropolskich ale za to moje "mieszane" francuskie siadają chętnie, czasami nawet siedzą 2 razy a najlepiej siedzą te dwu letnie:)
-
Nie że mam obczajone tylko mniej więcej jak by tak w czasie mi wyszły no to był bym zadowolony choć jeszcze kiedyś pisałem z Grzegorzem i miał "parę" jajek załatwić tak więc wszystko może się zmienić ale najwyżej jak z Grzegorzem wypali to za inkubuje kurczaki dwa razy:)tyle że kwokę trzeba będzie dłużej świecić
-
No bo na wczesne lęgi to trzeba mieć warunki no bo wykluć to jedno a wychować to drugie dlatego tak sobie myślę że jak na koniec lutego coś się za inkubuje to będzie w sam raz bo np kaczki by były pod koniec marca tak więc przed 20 kwietnia były by kurczaki:)więc jakby tak wypaliło no to był bym zadowolony Poza tym nie ma co gdybać najpierw trzeba mieć jajka których bez wątpienia u mnie BRAK:(
-
Ja tam z rozmnażaniem się nie śpieszę bo jak na razie nie mam co nasadzać:(poza tym jak będę miał jaja pod koniec lutego to dla mnie w sam raz bo nie wiadomo jaka będzie zima i kiedy wiosna przyjdzie no a taka załoga musi mieć ciepło a przecież "pod pierzyną" nie będę ich trzymał A tak w ogóle to muszę się w końcu zdecydować na jakiś inkubator:)
-
Zgadza się Robercie że różnica nie wielka a higrometr można sobie kupić bo on przecież majątku nie kosztuje a temp zawsze można będzie korygować
-
http://www.ecoagra.pl/produkt-22-Inkubator-domowy-pol-automat-na-56-jaj-LCD-PILOT.html jest taki sam jak ten wcześniejszy z mala różnicą ten ma regulacje w temp a ten drugi ma higrometr
-
Ładna parka kogucik ma fajowy ogon:)a kurce trochę grzebień zwichrowało co do ceny no to każdy ceni swój towar Ja jeszcze wrócę do inkubatora bo może lepszy by był z ręcznym ustawieniem temp.?bo znalazłem taki sam z tym że bez higrometru ale ma skale temp od 35-43 stopni?
-
Żeby się tylko kura nie rozmyśliła:) bo dopiero będzie wpadka:(