Jump to content

Tofik

Użytkownik
  • Posts

    4371
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    11

Everything posted by Tofik

  1. Jakoś da się radę nie ma co się łamać no a co do ilości jajek no sie zobaczy jak będą niosły bo wtedy będzie wiadomo ile się ma i ile można wsadzić oby jak najwięcej bo im więcej jajek tym więcej powinno się maluchów wykluć
  2. hehe no to plan masz nie zły tyle że kolo tony trzeba ci tego złomu:)no niby kaczych 90 a to na prawdę sporo(nie złe stadko)ale nawet 50 to tej już jest sporo.A takie żeby były obracane do kaczek itd to myślę że są tyle że takie dużo więcej kosztują:(bo pewnie tacki są wymienne.A co do kwietnia to wolę nie myśleć i na razie tak robię
  3. Zazwyczaj tak jest że tylko kurze są obracane:( sporo mieści jajek bo 120 tak więc będą musiały się kurczaki sprężać:)ja osobiście tak pojemnego nie potrzebuje bo nawet tyle jaj nie będę miał tak więc chyba się skusze na taki co ma Ania poza tym z kasą też nie mogę szaleć bo na początku kwietnia to dopiero będę miał wydatki o ile doktor dobrze wyliczył:)nie wspomnę o mojej produkcji roślinnej:)która też parę ładnych groszy pociągnie:( bo nie licząc nasion itd. to muszę kupić dwie nowe folie a to koszt ponad 1000zl:(tak więc mam budżet ograniczony
  4. No nie da sie ukryć a ty kiedy nasadzasz? i jak kupujesz inkubator?
  5. U mnie też chociaż u mnie to w ogóle drobiu nie ma mało kto ma zwykle kury na jajka więc co mówić o wynalazkach:)ale już o tym pisałem:) Jakby dobrze jaj naniosły i maleństwa by się wychowały i dobrze sprzedały no to parę groszy by wpadło bo np.koszta pszenicy by się zwróciły na rok to było by dobrze:) bo pszenica by była i kasa też więc chyba to dobra kalkulacja:)
  6. Jak by lęgi się udały to chętnie bym sprzedał(bo do ceny zawsze można sie dogadać) jak bym miał chętnych no ale jeżeli by zostały:(no to cóż do gara i już no bo np. na co mi trzymać 20 biegusów:) a barwa niebieska musi fajnie wyglądać bo białe już widziałem
  7. Dlatego ja żeby było kolorowo to kupiłem wszystkie biegusy w innej barwie(trochę szczęścia miałem że na takie trafiłem:))bynajmniej mam nadzieję że kilka egzemplarzy:) będzie się fajnie reprezentować no a klony no to trudno DO GARA:) nie wiele do obgryzienia no ale rosół jakiś wyjdzie:)
  8. Mi głownie chodzi o barwę bo ciekaw jestem czy moje sie jakoś wymieszają w barwie czy będą w barwie jak rodzice
  9. nie kwokać nie kwocze ale za to co dzienne pilnuje gniazda, obleciałem dzisiejsze ogłoszenia i wypatrzyłem fajne biegusy:) http://tablica.pl/oferta/sprzedam-biegusy-indyjskie-ID43Qjb.html#e1af190f00
  10. hehe ale gafę strzeliłem wstyd sie przyznać drugi raz musiałem napisać Z pokrzywami to wiem bo jak bylem mały to sie pokrzywy siekało i kurom i świniom dawało No a biegusy niech sobie harcują ale też niech jajka noszą tak jak silka jest gwałt to jest i jajko fakt co drugi dzień ale jest poza tym ona co dzień siedzi ale co drugi dzień jest jajko a czemu tak siedzi to nie wiem może sobie gniazda pilnuje bo ma na zamiarze zasiąść na dobre bo z tego co wiem to sama sobie w zeszłym roku jajek nanosiła no i wysiedziała:)
  11. Hehe może by gniazda sobie po robiły:)a i dziś rano biała bieguska została zgwałcona a po południu odprawiała swoje tańce godowe dookoła kaczora tak więc chyba coś grubszego sie kroi:)
  12. No na kupę no to każdy badyl w inną stronę:)a na stertę to wszystko elegancko ułożone:) no a u mnie w kurniku bez zmian biegusy i mongoły szaleją:)a reszta bez zmian kaczki jedzą siedzą i wydalają a reszta kurczaków to cicho no może koguty trochę szaleją ale jest ich parę tak wiec jest w miarę spokój, a co do ziemniaków no to są pierwsze wyjadywane z koryta:)
  13. Hehe ciekawe ile gazu spali/ha:) Pozdrawiam
  14. Może nie zauważy co napisałem:) A sad to tak wycinam bez mala po ziemi bo zostawiam tylko tak 50cm pnia ale to różnie bo przecież na cm nie tnę Co do wyrwania to wezmę koparkę bo bierze 3zl\szt to jakieś 350zl wyjdzie A co do sprzątania to najgorzej jak jest nacięte na kupę bo nie wiadomo za co sie zabrać
  15. No ja też tak myślę że i nam się uda bo skora baba potrafi no to chłop chyba tym bardziej:):) A co do sadu no to po dzisiejszym dniu mam 25% całości:) bo samemu to się ciągnie poza tym w jednego to nie robota:(ale po woli poleci a z drugiej strony to długo mi schodzi bo ciacham wszystko na małe kawałki takie od razu do pieca żeby potem w domu na trajzedze się nie bawić poza tym mam czas gdzieś do polowy lutego:) bo potem za drugi trzeba będzie się brać ale rok był suchy to i strasznie dużego przyrostu nie ma tak więc szybko poleci:)
  16. Czyli to jak dreptasz to znaczy że jest nie co lepiej Co do tego prześwietlania to myślę że trzeba wypróbować sposób Ani, jakaś plastikowa rurka i mocne światło no i sie zobaczy co z tego wyjdzie:)
  17. Witam kózki niczego sobie i na dodatek cale czarne ja zazwyczaj widywałem białe:) A co do tego nasienia no to nie przypuszczałem że kura tak długo w sobie nosi więc chyba trzeba będzie wcześniej mongolki i silki odizolować żeby jakiś nastroszone silki nie wyszły:) A co do koziego mleka to chętnie bym spróbował bo nie miałem okazji się napić Jak tam twoje korzonki Robercie?
  18. kto szuka nie błądzi:) Ja sobie obadam jajko silki bo wcześniejsze co Aga wybiła to miało zarodek więc te też powinny mieć więc zobaczę jak to wygląda:) A teraz Robciu spadam bo rano pila w dłoń i do ogrodu w końcu kiedyś przyjdzie zima to nie będzie mi sie chciało (poza tym w zimie to nie robota) a na wiosnę chce zrandapować i zaorać tak więc muszę sie uwijać Dobranoc Pozdrawiam
  19. Wiem Robercie znam żarty:)jedni guzik zjedzą i tyją a inni bez opamiętania i po nich nie widać bo jak napisałeś różna przemiana materii zupa zupą ale w końcu trafi ci sie takie żeberko mięskiem obrośnięte z niewielką ilością tłuszczu uduszone na cebulce w marynacie z miodem i młodziutkimi pyrkami mniam mniam:) A co do prześwietlania no to muszę wypróbować bo jak pisałem wcześniej tego nie robiłem więc sie okaże jak mi to wyjdzie:)
  20. Hmmm przecież ja nic nie pisałem że jesteś "gruby" co coś ja po prostu jem kopę mięsa a i tak 80kg nie ważę Co do tej świnki no to zostanie ci najlepsze na koniec:) Co do jajek no to myślę że należy prześwietlić jajka i po problemie bo jak będzie zarodek to i będzie kaczucha:)choć ja jajek nigdy nie prześwietlałem tylko jak kaczka siadła no to siedziała aż sie wykluły tyle że zanim przychodził termin klucia to sie jajka sprawdzało czy czasem zapaszków nie ma bo jak by jakie pękło no to dopiero smród:)
  21. Oooooooo tak lubię zjeść tyle że po mnie nie widać:)a boczek oczywiście swojski z teścia świni:) Tak bynajmniej słyszałem że z tym nasienie tak jest a czy to prawda to nie wiem bo przecież jeszcze rok temu do takich spraw nie przykładałem większej wagi:) a z tymi jajkami to nie zły sposób obmyślałeś ja bynajmniej jak będę miał zamknięte to dla mnie to mało istotne która kaczka które jajko zniosła grunt że będę wiedział że to od biegusów:)
  22. No ja też nie chciał bym mieć jakiś dziwolągów jak to ująłeś dlatego jak je rozdzielę to dopiero gdzieś po miesiącu jajka odłożę do klucia bo podobnież ponad 2tyg nasienie może być w samicy więc wole być przezorny:) Co do jajecznicy to jak kurzych minimum 6szt tylko że ja lubię na boczusiu:) No a korzonki no to z czasem przejdą tyle że trzeba swoje wycierpieć
  23. Hehe no ale ja takich jajek to z 10 potrzebuje:)co do tasiora biegusa to on tylko kolo tych trzech sie kręci tak jak by go inne nie interesowały poza tym reszta w ogóle sie nie gniecie bynajmniej na razie tak czy inaczej to mi to obojętne grunt żeby robił swoje jak będzie na to pora:) Korzonki no to współczuję bo też kiedyś mnie dopadły jedyny sposób to chyba wygrzać ewentualnie plaster ale z nimi też trzeba uważać żeby nie za długo bo znam takiego co korzonka sie pozbył a mu oparzenie po plastrze zostało:)
  24. Fakt bo trochę zboczyliśmy z kursu:) Dziś znowu tasior biegusek gwałcił dziką kaczkę no i na czarnej też siedział ale za to nie widziałem że by napastował białą może nie jest w jego guście:( noi kurka silka zawzięcie nosi mi jajka:) szkoda że takie małe bo na jajecznicę to sporo trzeba:)
  25. Hmm no to duża ulewa albo większe roztopy i robi sie masakra:( ja też mieszkam w dołku ale na szczęście niektórzy jeszcze niżej:) poza tym na dole jest bagno i tam jest jeszcze niżej tak więc wszystka woda odpływa a minus jest taki że pole szybko obsycha no bo na dole bagno więc przy suchym roku(jak ten '13) wygląda to nie ciekawie:( no ale nic się na to nie poradzi.
×
×
  • Create New...