wstęp: pewnie większość z Was nei wierzy w podróże astralne do innych rzeczywistości, światów czy też planet ale śnicie - też mialem kiedyś bardzo realistyczny sen. Znalazlem się na planecie Upasikajamunich, po ktorej oprowadził mnie Shaman, postać wielkości 3 metrów, z gorylimi rysami twarzoszczęki, w szacie brązowej z ornamentami, medalionami, z laską rzeźbioną i wysadzaną kamieniami, z ogonem tak jak z filmu o awatarze tylko bardziej małpim i na pewno przed projekcją Avatara miałem taki sen . Znajdowaliśmy się w dżunglii nad którą na wysokości 20-30 piętra istniała konstrukcja podtrzymująca kiedyś dach. Czułem się dziwnie po tym śnie, trwał zapewne chwile ale wiedzę którą dostałem telepatycznie od Upasika, można rozciągnąć na tysiąclecia. Kiedykolwiek o nim pomyślałem w danym kontekście - po co ta konstrukcja - jak kontrolują naturę - dlaczego nie ma u nich ani głodu ani wojen ? dostawałem odpowiedź i trwa to już kilkanaście lat . Mógłbym o tym napisać książkę, ale potrzebuje kogoś kto zacznie robić to co widziałem na tej planecie Tutaj, dla nas, dla zdrowej żywności, szczęśliwego życia dla naszych dzieci ?