Jump to content

rolnik1500

Użytkownik
  • Posts

    232
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by rolnik1500

  1. ato taki kawałek. Ja bym zawołał jak za dobrą działkę budowalną anie jak za pole czyli 100zł/ mkw.
  2. Cena ziemi zależy od rejonu, nie wiem ile u Was chodzi hektar. Ile chcą od Ciebie tej ziemi kupić?
  3. Ja na Twoim miejscu wyszedłbym z ceną rynkową x 3. Jak jest okazja to trzeba wołać jak najwięcej. Ja tak miałem, sprzedawałem ziemię pod oczyszczalnie. Za pół hektarową bylejaką działkę kupiliśmy 3 hektary dobrej ziemi ornej. Rozejrzyj się w okolicy co by było do kupienia.
  4. Ja kupuje buty firmy Delta, miałem takie na lato teraz mam na zimę i są OK.
  5. Też jestem zdania, że to jest za mały sprzęt. Może się okazać że nawet z 1 balotem będziesz miał ciężko po nierównym jeździć. Balota udźwignie, ale będziesz go wiózł 1km/h. Dodatkowo wysokość pracy. Moim zdaniem sprzęt musi swobodnie operować na wysokości 3 balotów, czyli na najmniejszym stogu 3+2+1. Zobacz Weideman 1140, praktycznie te same rozmiary, ale łamana. A zrobi każdą robotę lepiej niż ten mały avant. Cen nie znam ale ta cena "33 tys netto" to jest w Euro?
  6. Dużo się ostatnio nasłuchałem o dochodowości tuczu indyków. Poszperałem trochę w internecie zaciągnąłem języka. Jest u nas do wydzierżawienia kurnik prawie 1000mkw. Pewnie trzeba by poprawić wentylację, mam mobilne nagrzewnice. Spokojnie w budynku można by wydzielić odchowalnie. Czy jest ktoś zorientowany w hodowli indyka lub mógłby się wypowiedzieć.
  7. Była swego czasu afera, że rolnikom zakontraktowali ślimaki winniczki a jak przyszło do zbiorów to nie było już kupca i hodowcy zostali ze ślimakami. Ale pewnie zasada jest taka jak z każdą inną produkcją zwierzęcą jak opracujesz metode i pójdziesz w dużą skalę to wszystko się opłaca.
  8. Ja bym to liczył tak: Tucznik wypija 20 litrów wody na dzień. x33= 660l/dobę Czyli przygotowywujesz 6,6 litra wody w baniaczku, wsypujesz do niego 150g Tybianu, dokładnie mieszasz. Do pojemniczka wkładasz wężyk dosatrona. Na dosatronie ustawiasz dozowanie 1% i załatwione. To zużycie wody 20 litrów jest teoretyczne, zrób wg swojego użycia. Jak masz wątpliwości wymieszaj to w mniejszej ilości wody np. zamiast 6,6l w 5 lub w 4 litrach, masz pewność że wypiją w ciągu doby. Ja tak robię
  9. OK, to od początku. Bo to wszystko jest bardzo ważne. Jakie zwierząta hodujesz? 150g Tylbianu masz podać na sztukę np. na jedną krowę? czy np. 150g Tylbianu na 1000 kaczek? Czy może 150g Tylbianu na 1000kg masy zwierząt, masz jakieś zalecenia czy dajesz zgodnie z ulotką? To wszystko jest ważne bo musisz policzyć ile wypiją zwierzęta w ciągu 24h by dawka została przygotowana tak skonsumować ją wciągu doby.
  10. Edek zęby już na tym zjadłem, tak więc chętnie Ci pomogę. Napisz co dajesz, jaka dawka, jaki masz dozownik.
  11. Ostatecznie przyczepa zamówiona. @Miki tak mnie do Joskina napaliłeś że nawtet już chcieliśmy kupić joskina. Ale okazał się problem z homologacją. I aktualnie przyczepy jednoosiowe z Joskina nie mają homologacji i nie da się zarejestrować - tak więc wtopa. Generalnie można przyjąć że Joskin jest 50-70% droższy od Pronara. Fliegl są super ale jest jeszcze droższy - już poza moim zasięgiem. Ostatecznie zamówiłem Pronara t671 ładowność 5T, u nas dużo tych przyczep i opinie są takie że z polskich są najlepsze. Ala sam się przekonam.
  12. Jakie te podła potrzebujesz? Dla świń. Dla macior, tuczników? Zakładasz smoczki czy miskowe?
  13. Biorę nowa bo mam rozpisane dotacje. 50% to nie ma sensu za używaną szukać. Ale tym joskinem to mi zawróciles w Galowie muszę jeszcze raz przemyśleć.
  14. No właśnie na pierwszy rzut oka dobrze ten joskin wyglada wygląda, ale zobacz wymiary: model 4104 - 5 Ton ma tylko 169cm szerokości - one są poprostu bardzo wąskie.
  15. Re: @Miki Ja też uważam że joskin jest najlepszą firmą, ale nie mają małych przyczep. Tak naprawdę przyczepy joskin rozpoczynają się od 6 ton. Zasława, nie brałem pod uwagę ale muszę zerknąć w ofertę , tutaj dzięki zasaława skomentuje póxniej jak przeanalizuje ofertę. Re: @VoYtek8 Będę ciągał głównie 70konnym new holandem 4020. O wysokość chodzi mi o wysokość podłogi dla tego że ma być podręczna głównie do ręcznego załadunku. Ściągnę jedną nadbudówkę i mogę ładować zielonki łatwo i dużo więcej. Poza tym ma służyć do wywożenia: Gnój spod klatek, gnój z kurnika przydomowego, połupane drewno, prace porządkowe itp. Budżet staram się dobrać do potrzeb ale z tego co widzę to trzeba się liczyć do 20tys. netto
  16. Trochę rozpoznałem rynek. Popatrzyłem na targach agroshow. Będę dopisywał to do doatacji tak więc musi być nowe. Biorę pod uwagę 3 firmy. 1. Joskin - chyba najbardziej uznana firma - ale brak tutaj modelu który by mi najbardziej odpowiadał. 2. Pronar - dużo w okolicy jest przyczep tej firmy, nie ma takiej jak mi się podoba ale raczej chwalą rolnicy co maja te przyczepy Myślę o T654/1 3. Nie znam tej firmy nikt jej nie ma u nas. Myślę o T703A - 3,8t + burty podwyższane. Na tą chwilę najbardziej stawiam na Przyczepę pronar.
  17. Przymierzam się do zakupu przyczepy jedno osiowej. Ładowność około 3-4 tony. Ważne aby była jak najniższa częsty o będzie ładowana ręcznie. Myślę o nowej, na co powinienem zwrócić uwagę. Jaki producent jest godny uwagi.
  18. Sam dwa miesiące temu robiłem zmianę bo burzyłem stary budynek. Elektrycy mi powiedzieli że kiedyś rzeczywiście było tak że robili tylko przyłącza kablowa podziemne. Ale teraz robią też napowietrzne. Mówią, że coś się zmieniło i mozna robić. Ale mozliwe że to tylko u nas w Wielkopolsce.
  19. trudno mi to wsztstko obliczyć wiem tylko tyle co z "opowieści" Ale widać że on głowę na karku ma, i całkiem mu dobrze idzie cały czas się rozbydowywuje. Napewno dobrze ma to policzone.
  20. @JoTeS 50zł to dużo czy mało? Nie chcę być złośliwy ale wg mnie wyglądda to tak, tak ten mój znajomy liczy. W roku odstawia 1600 tuczników. Za ich sprzedaż otrzymuje łączną kwotę "X". W caągu roku ponosi koszty "y" na które składają się nie tylko koszty tuczu ale i koszty utrzymania macior, pasz, leków, wetów, prądu itp itd. Czyli wzór jest prosty: (x-y)/1600=50zł kpw? Jak by sprzedał prosiaki to by zarobił na sztuce znacznie mniej.
  21. Jak coś chcę się mieć trzeba zapieprzać. Jeżeli chcesz większą opłacalność i mniej roboty to automatyzacja chlewni - bez tego nie ujedziesz. Widzę u nzajomych jak to jest. Jeden nawet ostatnio sam mówił jak jest, Średnio wychodzi 50zł do przodu na tuczniku. Oczywiście prosiaki od swoich macior
  22. Najtrudniejszy jest odchów, tzn tutaj musisz ostro grzać. 32 stopnie przez pierwsze 3 dni potem codziennie stopień niżej . Dobrze aby hala była dzielona żeby na początek nie grzać całości do takiej wysokiej temperatury. Leki, tutaj nie kombinuj tylko weterynarz. U mnie mam weta lekarza z mieszalni pasz, kupuje pasze to dostajesz wsparcie. Kaczka wymaga dobrego ścielenia- tzn dużo się ścieli. A jeszcze ważniejsza jest dobra wentylacja.
  23. Musisz dokupić ziemi by mieć powyżej hektara, wtedy będziesz miał już gospodarstwo rolne i co za tym idzie będziesz płacił podatek rolny.
  24. Ja uważam że jak nowy traktor to trzeba się kierować serwisem tzn czy lokalny serwis danej marki jest dobry. Bo przez okres gwarancji i kilka lat trzeba będzie się na serwis zdać bo snowe skomplikowane maszyny to już pierwszy lepszy mechanik nie daje rady jak coś w elektronice pójdzie. Ja bym polecił Case lub New holand
  25. Co do transportu to maglowałem temat rok temu bo zatrzymało mnie ITD. Sprawa wygląda następująco. Można przewieźć zwierzęta własne do 50 km w celach nie zarobkowych czyli np. na pastwisko, do weterynarza itp. Jeżeli transport zarobkowy np. na sprzedaż powyżej 50 km zaczynają się duże schody. 1. trzeba mieć samochód dostosowany czyli założony minimum wentylator i zaaprobowany przez powiatowego weterynarza. Trochę to trwa dużo papierów i 630zł opłat. Trzeba zrobić kartotekę transportu i dezynfekcji, opracować plan kryzysowy itp. 2. trzeba mieć uprawnienia konwojenta transportu żywych zwierząt, picowaty kurs = 400zł opłaty. Co ciekawe kierowca nie musi mieć uprawnień może być to pasażer który ma takie uprawnienia. Musiałem to zrobić bo zdarza mi się wozić na większą odległość, wymogi takie same jak dla firmy transportowej wożącej żywe zwierzęta. Jak by tej ustawie się przyjrzeć to jak chcesz wieźć pieska na większą odległość to też powinieneś to wszystko spełniać.
×
×
  • Create New...