Jump to content

gospodyni19

Użytkownik
  • Posts

    243
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by gospodyni19

  1. Czy jakiś moderator mógłby usunąć mi te zdjęcia???
  2. szkoda mi jej bo widać że pragnie młodych i dlatego pozwoliłam jej dalej siedzieć
  3. moja kwoka nic nie wysiedziała jedna ma 6 a druga nic, jaja były jakieś ciulowe bo zarodki nie dorozwinięte, obumarłe, kurczaki nie żywe rozwinięte.. Ale kwoka dalej chce siedzieć przez pare dni wyganiałam ją z gniazd, ale dzisiaj dałam jej 10 jajek i zamkłam w klatce, i siedzi. Ale nie wiem czy nie za zimno... kwoka jesienią? i nie wiem czy wytrwa no bo już 21 dni siedziała, i czy znowu tyle się jej będzie chciałó siedzieć?
  4. z moich pierwszych kurczat z maja urosły spore kurki, ale co z tego jak zaczynają mi padać padły już 3, na początku są osowiałe stoją w moejscu i śpią ogony mają opuszczone i zdychają, zostały mi 3 takie ładne duże, z piewrwszego lęgu ale widzę że i im zaczyna coś doskwierać, człowiek się ochowa takie kurczęta od małego a póżniej zdychają jak są już duże. nie wiem co im może brakować
  5. to chyba jednak szczur je podusił bo nie miały żadnej krwi ani zdziubanych główek.... zawsze zamykała je w klatkach, ale chciałam żeby nauczyły się siedzieć w kurniku
  6. kogut zadziubał mi w kurniku 8 kurcząt i tego ozdobnego też nie potrzebnie je dwałam do kurnika ale nie raz siedziały i nic im nie było te kwoki jakieś głupie mam nigdy młodych nie obronią
  7. Witam, u mnie siedzą jeszcze dwie kwoki, a spod dwóch wykluło się w sumie 10 kurcząt.... w tym jeden brahma albo kochin juz nie wiem sama.... Problem mam z kurami i perliczką bo przestały nieść jajka. dwa jajka tylko na dzień, a tak to po 15 dziennie było...... ostatnio wogóle niosły się gdzieś w krzakach dopiero po paru dniach znalazam ich gniazda, ale jak zaczełam zbierać stamtąd jajka to już nie niosą... perliczka nie niesie bo tu gdzie niosła siedzie zamknięta kwoka... więc nie wiem sama już co tym kurom dolega, może jakis przestój w noszeniu jaj perliczych jajek też nie widać, szukałam dziś po ogrodzeniu w krzakach jakichś gniazd ale nie widać nigdzie.........
  8. Cziko, Drako, Ralf, Opos, Riko
  9. u mnie co teraz sieadły kwoki znowu , to spod jejednej jest 6 kurczaków, spod drugiej dopiero 3, a jeden to chyba jest kurczak od brahmy taki jasno żółty z piórkami na nogach dodałam zdj
  10. u mnie siadła kwoka na jajkach ma jajka kurze zwykłe... perlika coś zjadło, ponieważ teściowa zamykała ostatnio cay drób i nie popatrzyła czy perlik weszedł, a że miał nogi zawiążane a wtedy wypuściłam je z ogrodzenia więc się nie doczołgał do kurnika, ja zawsze chodzę po niego i go zaganiam , teściowa nie wiedziała i nie poszła go szukać i po perliku
  11. kaczce wzielam to jajko bo się zepsuło nie wiem czemu... ale dalej siedzi w gniezdzie, trzeba będzie ją na pniak i kaczora też.
  12. zostało jej jedno jajo ,jak ostatnio patrzyłam...a reszta jaj szczur zjadł
  13. no to mówię że zachwycać się posiadaniem emu
  14. biegają jak każde inne emu, nie wiem czym się zachwycać, chyba tym że masz je w posiadaniu.. miłego popołudnia
  15. no własnie koniec tematu..... ja drób tylko karmię i pilnuje żeby nic im nie brakowało... dziób przycinał brat ja bym tego nie zrobiła,,,,szkoda by mi było....
  16. koń a kura to duża różnica, przecież perlika nie katuje, nie głodze.. wielkie halo bo przyciełam mu dziób, a jemu gówno jest
  17. no jestem wegetarianka, u mnie kury się nie zabija, tylko hoduje się na jajka . i sobie żyją... tak sie składa że perlik już dawno na grzędzie siedzi.... Vademecum, ja nie mam potrzeby obcinać sobie palca, jak chcesz to sobie obetnij.... no raz dwa i zabite kury, a ile strachu wcześniej mają? ciekawe jak by wam głowy obcieli
  18. no tak przytoczyłam tylko tak jak to wy piszecie że cierpi....bo został mu trochę przycięty dziób.. koniec z końcem ma zawiązany sznurek jedna noga do drugiej i już nie goni. niech się na uczy ......teraz mi go szkoda bo nie chodzi tylko skaka i się męczy no ale coż ..pare dni niech się pomęczy to może zmądrzeje
  19. akurat kogut tego nie widział, po za tym kogut już wcześniej uciekał przed perlikiem... szkoda perlika zabijać tak jak ania ma zabic, to co wtedy nie cierpi? jak sie go zabija? pózniej sie dziwić że u was drób zdycha jak widzi że zabijacie inne kury, to już pewnie wolą zdechnąć niż na pniaku cierpieć
  20. widocznie jego nie boli bo dalej ugania się za kurami ... nic mu nię będzie jak by mu coś było to by siedział spokojnie
  21. kogut dalej ucieka przez ogrodzenie przefurguje... eh ten perlik głupi dalej go nęka... będe musiała przywiązać perlikowi coś do nóg żeby ograniczyć jego bieganie i nękanie kur i koguta
  22. perlikowi obcieliśmy trochę dziób górny
  23. a kacze jajka szczur wybiera... u sasiada szczur spod kaczki 8 kaczusi małych wybrał
  24. o Ania to szkoda perliczki i jajek
×
×
  • Create New...