jak jest padnięta mikropompka to sprzęgło ślizga..... u mnie na zimnym 2 godziny chodzi dobrze, ale później dzieją się jaja z wzmacniaczem, ślizga się , biegu nie można zmienić, z góry jak zachamowany, pompka nie daje ciśnienia na gorącym oleju i to jest powód, też idzie to samo ciśnienie na wałek, ale ja nic wałkiem nie robie narazie. U mnie na zimnym daje 12 atmosfer i to jest idealne ciśnienie, natomiast na gorącym oleju nie mierzyłem, ale to ciśnienie jest problemem. Jak zaoram po kuku to pruje mój ciągnik, od przodu do skrzyni.... kupiłem wspornik przodu, skądś wyciek z układu chłodzenia no i ten wzmacniacz. Do wymiany mikropompki cza wyjąć pośrednią, niestety.....