-
Posts
8519 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
226
Content Type
Profiles
Forums
Gallery
Events
Everything posted by Vademecum
-
Doctor car spec od K2 do silnika Perkins w 3P
Vademecum replied to marcink90's topic in MASZYNY ROLNICZE I URZĄDZENIA
jest prawdopodobieństwo że wymiana pompy oleju pomoże, a przy okazji ocenisz stan wału korbowego. Nie polecam syfu lać do silnika -
te bakterie mają skumulowac azot (zatrzymać) do wiązania azotu z powietrza musisz skorzystać z innych bakterii i dać im siedlisko. Rozwaga podpowiada, podnieś odczyn Ph, załatw cokolwiek obornika na całą powierzchnie, a dopiero stosuj bakterie. Jak już pisałem stosować możesz kiedy chcesz, ale jest coś takiego jak optymalizacja.
-
Jaki polecacie oprysk od chwastów na pszenicę ozimą jesienią?
Vademecum replied to Kamilc-360's topic in PRODUKCJA ROŚLINNA
Każdy rolnik, produkujący na zewnątrz te kroki ma dawno za sobą, a żaden poradnik nie uwzględni specyfiki rejonu uprawy i warunków tam panujących. Takie poradniki to tylko dla teoretyków. Ciekawe jednak były by poradniki z przed wieku (100 lat) -
Z ziemią nie jest tak, że sie uprawia na niej co chce. To ty sie musisz podporządkować do ziemi którą dysponujesz, ewentualnie niejako ją oszukać i stworzyć troche inne warunki dla innych roślin , ale nieda sie nagiąć o 180° Bo nie zmienisz, skaĺy macierzystej, nie zmienisz poziomu wody gruntowej , wysokości , nachylenia do słońca
-
wiesz co ? to tak nie działa. Jedni kończą szkoĺy inni całe życie doświadczajà się. Rolnictwo to nie wyjazd na wakacje. Musisz poczytać bo wszystkiego nieda sie zawrzeć w postach. Bakterie w preparatach urzyźniających nie stosuje się dla produkcji azotu i czegoś tam Bakterie, które najlepiej rozwijają się w środowisku lekko zasadowym rozkładają resztki organiczne, min. po żniwne i powiększają sorpcje, a znaczy to że zwiększają zakres przyswajania makro i mikroskładników przez rośline uprawną. Jeśli masz kwaśną ziemie, sypiesz azot i fosfor i potas ( NPK) to to azot przemieszcza się w głąb ziemi i jest bezpowrotnie stracony, a fosfor i potas stają się niedostępne. Jak chcesz zastosować bakterie użyźniające to najpierw stwórz im warunki do przeżycia i zrobienia roboty. Odczyn ph spada w związku z urzytkowaniem ziemi - Są rośliny które znoszą odczyn ph 5.5, są rośliny które lubią niskie ph np. leśne. Jak chcesz zakładać sad to najpierw poczytaj co i gdzie , chodzi o skłon - nasłonecznienie , ew. zastoiska mrozowe, a najważniejszy jest poziom wody gruntowej , są drzewa które muszą mieć wysoko wode, a inne poprostu nie będą rosły
-
gryka wszędzie urośnie, nawet na ph 4.5 . Natomiat warzywa z kilkoma wyjątkami muszą mieć obojętne i wyżej. Jeśli chcesz zadbać o pole to zaczynasz od wapnowania. póżniej nawożenie obornikiem, bakterie. Wszystko osobno. Jak dasz teraz bakterie to nie zaszkodzi.
-
bakterie to proces glebotwórczy, stosuje sie tzw. użyzniacze dobierane do upraw w raczej resztek pożniwnych z roślin uorawnych. Srosując bakterie musisz doorowadzić odczyn ph. do lekko zasadowego.Środowisko kwaśne zabija bakterie.
-
zastosuj dawke amerykańską to zadziała na wszystko co zielone
-
Ja mam za domem ten świat
-
heder jest ten sam, ale już klepisko powinno być żadsze , obroty młocarni minimalne , nawet 200 obr/min . Przy zbiorze grubonasiennych jest problem z uszkodzonym ziarnem, a takie sie nadaje tylko na pasze.
-
to kolego ani hektarów ani kasy... Za przyzwoity kombajn powyżej 20 lat musiał byś dać w granicach 50 - 100 tysi, a do tego przebudowa na grubonasienne koło 10 tysi Pozostaje ci tylko coś z MF-a Tu do 20 tysi coś kupisz, ale do mf-a cza mieć rękę cierpliwość i narzędzia- tanie i bardzodobre kombajny których jednak rolnicy się boją. Mój będzie młócił w tym roku 21-szy sezon, a przebudowe dorwałem 3 lata temu za dobre pieniądze, jednak nie podjąłem się dwukrotnej wymiany w swzonie i takie soje czy łubin jade na zbożowym po regulacji a zakres ten kombajn ma potężny
-
taki w którym jest nieskomplikowana przebudowa z zboża na grube ziarno, a z tego co mi wiadomo to najłatwiej w wzdłużnych młocarniach. Jakbyś napisał jak leciwy kombajn cię interesuje byłoby łatwiej, areał ?
-
Jest jeszcze coś takiego jak wyobraźnia, ja nie widze powodzenia w Twoim pomyśle - zbierz 2 mln i działaj.Domy sie budują i sprzedają , banki je finansują tylko jak niemasz swojego wkładu na poziomie ok 20 % i przychodów pow. 5 000 zl miesięcznie to tylko na słowach sie kończy.
-
Nie rolnik - sprzedaż warzyw/dziedziczenie/staż w rolnictwie
Vademecum replied to Permatocze's topic in PRAWO I PRZEPISY
dlatego posĺugiwanie się zapisami ustaw jest najprostszym tłumaczeniem ale równie niezrozumiałym. -
tak, więc masz odpowiedź.
-
Wiesz co ? jestem optymistą do tego co robię, ale to na co nie mam wpływu to widzę w czarnych barwach. Rolnik zawsze był kopany, mniej lub więcej. Mój ojciec zawsze mowił że za wszystkie kataklizmy, wymiany waluty czy inflacje płacił rolnik. Jestem pewien że tak samo będzie w przypadku covid-u . Bruksela teraz kraje budżet i jestem zaniepokojony co rolnik dostanie. Wszak przemysl i robotnik będzie ważniejszy niż rolnik. A jak to w marcu ktoś z rządu grzmiał - nie róbcie zapasów bo żywności nam niezabraknie - szczerze , liczyłem na susze i nie urodzaj, ale po tych deszczach to zboże sypnie także znów sie urobimy za 500-600 za tone
-
Bio degradacje i spadek urodzajności to u siebie bardzodobrze obserwuje.
-
dlatego nie warto sobie tym głowy zawracać na szczeblu rolnika, nie dlatego żeby nic nie robić w tym zakresie i tkwić w marazmie, tylko dla tego że rolnik niema szans nic zrobić produkując i sprzedając za bezcen. Rolnicy powinni ograniczyć produkcje do 10 % i dyktować cene, tylko nie jak w zeszłym roku ziemniak 3.50 w sklepie to rolnik też by wzioł tyle albo i więcej. Złość bierze jak rolnik dostaje ok. 30 gr. za kilo ziemniaka ale taka sama złość bierze jak rolnik chciałby 10x tyle. Niema umiaru. Tesco sie zwinęło i dobrze, ale mnożenie kosztów z różnych tytułów to przegięcie i nad tym powinienł ktoś zapanować
-
wg. mnie należałoby na szczeblu państwowym ustalić marże na produkty rolne bo nie może być tak że rolnik dostaje 80 gr. za ziemniaka a w lidlu ten ziemniak kosztuje 3.50 zł Też wiem że w zeszłym roku rolnicy żądali nawet 2 zł za ziemniaka i nie sprzedali bo ruszył import z angli i niemiec.
-
też nasz społeczeństwo jest biedne, albo największy odsetek społeczeństwa jest na średniej krajowej znaczy to tyle że społeczeństwo oszczędza na żywności, nie kupi czegoś w dobrym sorcie tylko szuka tańszego, albo mniej świeżego. Też zobacz że jak bedziesz mieć tone ziemniaka i go nie sprzedasz w tydzień to ten ziemniak teraz kopany będzie już nieświeży. Co zrobisz żeby nie wyżucić ?
-
wiesz co ? ja wiem że to utopia. Nikomu to sie jeszcze nie udało, pisanie tu o tym to też utopia. Sama sobie wyobraź czy ktoś z miasta przyjedzie na wieś 10 czy 100 km po marchewke ? albo koperek który po 3 dniach zżółknie w mieszkaniu nawet w wodzie, a i taki z wody nie jest już świeży. Pomyśl jaki jest koszt tych tylko 10 km ? dodaj czas , my mieszkańcy tej planety, praxujący mamy czas ograniczony, który można prz3liczyć na złotówki. Mamy globalizm i wpadliśmy w jego sidła, mamy daleko na zakupy bez pośredników. W polakach jest maĺo patriotyzmu, wygoda - łatwiej jest iść do sklepu na zakupy niż pójść do rolnika.Powiem ci też że gospodarując w nowej hucie, a w sumie to moi rodzice gospodarzyli i mieli taki towar że ludzie przychodzili po pomidory, ogórki, ziemniaki, marchewke pietruszke pora selera sałate żodkiewke, kapuste. Również kupowali rozsade. Oczywiście sami mieli po hektar czy dwa, krowe, świnie, konia bo to takie rolnictwo hłoporobotnicze było.
-
wybieg 120 m to chyba na 5 - 10 kur
- 11 replies
-
- wolny wybieg
- nioski
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
masz racje, ale ja wiem z doświadczenia życiowego że to nie wyjdzie
-
też znam przypadki po europie gdzie z pod paryża jechało 7 aut po skrzynce 50 kg Do luxemburga, belgi, holandi 2 x niemiec, szwecji, norwegi . Można to było wziąć na jedno auto i rozwieźć, ale klient płaci osobno. Albo z włoch z neapolu 3 auta pod sztokcholm na ten sam adres. Też miaĺem przypadek że z angli z rolsa wziołem 2 przesyłki takie do ręki na lotnisko we frankfurcie i była afera bo miały 2 auta jechać, Czy z lotniska za oslo paczuszka do kieszeni do rzezawy na litwie. Jeszcze spedycja zarządziła żeby schować towar bo bukują puste auto na prom. Jak ktoś mówi o ekologi to nuż w kieszeni sie otwiera.