Na zaraze nie jest za szybko. Moje już jakiś czas temu opryskaliśmy bo już zaraza się pojawiła, zresztą nie tylko na ziemnialach ale i pomidory, ogórki i tykwe pryskałam
No myślę, że to do bydła da rade ale może kupie maść z antybiotykiem tribiotic i tym posmaruje jeszcze:) W pokoju kurki trzymać nie będę bo mama chyba by zawału dostała heh
Chciałam dodać zdjęcie ale jest zbyt duże i później dodam jak włącze komputer. Popryskałam tą rane preparatem od bydła do ran. Śmierć poprzez ścięcie łba nie wchodzi w gre ta kurka ma dla mnie szczególne znaczenie i ma 10 tygodni