Potrzebuję porad na temat wzmocnienia odporności w tym mroźnym okresie. Już trzeci raz w tym roku jestem chora. Piję herbatę z miodem, jem czosnek, co jeszcze mogę robić ?
Koledzy nie zdaje sobie sprawy z sytuacji, dlatego że w moich okolicach rolnicy umawiają się na pieniądze od pszczelarza stąd moje pytanie. Więc nie oceniajcie źle. Sama nic nie uprawiam, więc się nie orientuje.
Ja się zastanawiam nad skutecznością środków do dezynfekcji w okresie bardzo niskich temperatur. Nadciągają mrozy, większość środków działa w temperaturze +5 stopni. Jakie widzicie rozwiązania?