Witajcie, Mam stary sad z wiśniami- ok. 100 drzewek, jednak co roku coraz to słabiej obradzają, kilka drzewek zawsze wypadnie. W tym roku cena za wiśnie była ok, ale było ich strasznie mało. Planujemy z mężem pozbyć się wiśni, a w ich miejsce posadzić coś nowego. Zastanawialiśmy się nad borówką, bądź jagodą kamczacką. Co o tym sądzicie? A może są inne owoce o których warto pomyśleć.