Jump to content

MASTERSofLORDS

Użytkownik
  • Posts

    6
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MASTERSofLORDS

  1. W takim razie nadal czekam jeżeli nic się nie zmieni to wporzadku. Z naszej strony nic im nigdy nie zrobiliśmy i nie zamierzalismy. Chciałam tylko posłuchać czy przy wszystkich pozwoleniach mają szansę na zatrzymianie. Dziękuję i pozdrawiam.
  2. Pisalam że się nie zmieni bo warunki bytowe się zmienią na dużo lepsze. Obora rusztowa zimna czyli bez ścian kotary. Na początek 2 roboty docelowo 4 obecne przy stole paszowym poniżej 30 cm na krowe później ponad dwa razy tyle. W tej chwili na jedno legowisko 2 krowy poi każda wiadomo ma swoje. Obecnie scisk udoj 2 godziny rano o 2 wnocy po południu o 14 oddziaływanie hałasu też mamy w normie i to ledwo znaczące podobnie jak odor z obory. No jak coś sobie przypomnę to dopisze. A i obecnie pryzmy na całej działce później silosy i zbiorniki na odcieki.
  3. Wg operatu środowiskowego znikome obecnie a a po inwestycji nie zwiekszy sie inwestycja na 414 DJP. Całość od najbliższych sąsiadów grubo powyżej 15metrów. Wszystkie instytucje pozytywnie juz po powrocie. Sąsiedzi nie mieli nic przeciwko. Raptem jedna daleko nie otrzymujaca zapytania obudziła się i szumi z tego co wiem lata wszędzie ale sąsiedzi blisko olewaja tylko jedna siostra podpisala i pomaga bo to królewna odkąd krowy zlikwidowa. Pozostali za nami. I tu pytanie czy jedna taka sierota może coś narobić? Nie raz sie słyszy ze budowy wstrzymuja. Jeżeli mam coś dokładniej opisać dotyczących naszej sytuacji to dac znać naswietle jutro.
  4. Nie chce nikogo obrażać ale taka odpowiedź nic mi nie daje. Myślałam że pogadam z kimś kto miał podobną sytuację. Pozdrawiam
  5. Ale w gminie decyzja wydana ostatecznie pieczątka jest to jest możliwość zablokowania? Czy jest coś co możemy zrobić?
  6. Witam serdecznie Na forum jestem pierwszy raz.piszę bo potrzebuje porady i pomocy rolników którzy budowali obore i w traktacie papierologi juz przy zatwierdzeniu projektu raptownie zbieraja podpisy. A tak konkretnie mamy projekt w starostwie juz do zatwierdzenia poprawek a siostra taty lata po ulicach i szuka podpisów. I tu jest tez galimatjas bo złożyliśmy później pismo o przeniesienie stodoły bo jest w miejscu planowanej inwestycji i ta się raptem obudziła i chce to zatrzymać. Wiadomo że chodzi jej głównie o obore. I tu moje pytanie czy na tym etapie coś przeciagnie i zatrzyma? Kto był w podobnej sytuacji?
×
×
  • Create New...