hej slowpock:) też myślałem o takich kombinacjach,ale dużo zależy w jakiej cenie się kupi sprzęt i co jest do roboty. Teraz to sam wiesz jak to jest kupować od handlarza:) każdy jak może to unika bo wiadomo - umyty pomalowany i olejem zalany a nie wiadomo co w środku. Ja już tak chciałbym to tylko dla siebie - poganiać parę lat, sprzedać itd, wiesz co masz, na silniku normalne ślady użytkowania i zawsze od rolnika a nie handlarza ktoś kupi, - chyba że chcesz profesionalnie robić remonty wszystkiego z malowaniem to i musisz gwarancję jakąś dać na ten sprzęt.