Jump to content

VoYtek8

Użytkownik
  • Posts

    2684
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by VoYtek8

  1. Znowu zaczyna się to samo. Parodia po prostu... Użytkownicy z większym stażem na forum powinni pamiętać o tym iż założyciel tego wątku od czasu jak pojawił się na forum, zakłada gospodarstwo, mineło półtora roku, on nie zrobił nic konkretnego tylko wypisuje tutaj jakieś bzdury. Był w banku w NIEDZIELĘ, wybiera się do ARIMR-u w święto państwowe, twierdził że ułożył swietny biznesplan który miał być podstawą dla jego gospodarstwa, a potem pyta się nas co się opłaca, bo on nie wie, więc na jakiej podstawie układał tamten swój biznesplan? Musiał iść do banku żeby go uświadomili że kredytu na "ładne oczy" nikt nie dostanie... Nie byłoby w tym nic dziwnego, wszak niewiedza to rzecz ludzka, tyle że on usiłuje rozkręcić gospodarstwo prawie od dwóch lat (efekty tego znamy), a nie ma pojęcia o podstawach. Jak dla mnie to cyrk jakiś po prostu, kolejny wątek zakładany po to żeby pisać o planach które nigdy nie wchodziły i teraz zapewne też nie wejdą w życie. Jeśli ktoś nie wierzy polecam zapoznać się z poprzednimi wątkami zakładanymi przez tego użytkownika, dodam że najobszerniejszy i za razem "najciekawszy" dawno temu usunełem, bo po prostu dla osób postronnych które są gośćmi na forum mógł wydawać się żartem. To nie chodzi o to że ja kogoś potępiam czy zniechęcam, to chodzi o to żebyśmy byli poważni, a nie dywagowali nie wiadomo o czym. Bo wszystko co teraz opisuje nam Paweł pisał już jakiś czas temu... Jak tak dalej pójdzie będzie to kolejny wątek do zamknięcia. Pozdrawiam
  2. Jak zobaczyłem że założyłeś nowy wątek o takim tytule naprawdę myślałem że cokolwiek masz i już zrobiłeś, ale okazało się że nadal jesteś w tym samym punkcie co zawsze gdy zakładasz wątek. Na początku musze Cię uświadomić że odwiedzenie ARIMR-u we wtorek nie ma sensu, ponieważ jest to 11 listopada, ważne święto państwowe i nikogo tam nie będzie. Napisałeś "Kiedy byłem tutaj ostatnio to zachowywałem się jak dziecko. Teraz po długim przemyśleniu dorosłem." i tego nie rozumiem, bo już chciałeś się ubiegać o kredyt i wybierałeś się do banku, kiedyś już raz napisałeś swój biznesplan i się nim pochwaliłeś. Wszyscy pamiętamy jak to się skończyło. To już było! Już kiedyś Ci to pisałem, ale się powtórzę. Żaden bank nie udzieli Ci kredytu jeśli nie będzie miał pewności że go spłacisz, nie posiadasz wkładu własnego, zabezpieczenia finansowego, mówię tutaj o sporych pieniądzach, a nie paru tysiącach, albo o jakimś biznesplanie który ułożyłeś sam i z rzeczywistością może mieć niewiele wspólnego. Jeśli masz jakieś ziemie, dom itd. to możesz próbować z kredytem hipotecznym, ale tego nie polecam, bo możesz być nie tylko bankrutem, ale przy okazji bezdomnym bankrutem. Banki płacą grube pieniądze wykształconym ludziom żeby konstruowali oferty tak żeby były ciekawe i przyciągały, dlatego teraz gdy poczytałeś wszystko wygląda tak prosto i kolorowo. Nawet jeśli stanie się cud, czy coś w tym stylu i ktoś da Ci tak duży kredyt to odpowiedz sobie na pytanie czy to jakie pieniądze można dziś wyciągnąc z rolnictwa pozwoli Ci go spłacić? Te oferty kredytowe są mniej więcej tak zbudowane że oddajesz zazwyczaj 2x więcej niż pożyczyłeś. nawet jak pożyczysz te 600tyś to za wiele za to nie kupisz, a do spłaty to już spora suma. Myslisz że gospodarka przy takich cenach i ich niestabilności zapewni Ci utrzymanie i pewność że ten kredyt spłacisz? Bo jeśli nie to będziesz siedział głodny, a komornik Ci wszystko powynosi.... Nie wiem na jakiej podstawie układałeś znowu ten biznesplan i czy uwzględniłeś wahania cen za które będziesz sprzedawał swoje produkty, oraz to że może Ci coś nie wyjść w hodowli lub uprawie, bo nie masz doświadczenia. Rolnictwo to loteria z tym za ile się robi, więc zastanawia mnie to jak to wszystko zaplanowałeś... Nie znam nikogo kto zaczął w ostatnim czasie rozwijać gospodarkę od 0, bo to nieopłacalne, koszta są potężne (paliwo, opryski, nawozy, materiały budowlane, maszyny, części zamienne), z zapłatą to jest tak że raz jest w miarę dobrze, a raz koszmarnie, nie wiadomo czego się można spodziewać. Zaraz napiszesz że Cię uraziłem i zniechęciłem, albo że się naśmiewam. Ja po prostu obiektywnie popatrzyłem na Twoje plany. Nie wierzysz mi, ok, idź do banku i zobaczymy jakie tego będą skutki, popatrz sobie jeszcze na dzisiejsze ceny produktów rolnych i porozmawiaj z rolnikami o kosztach produkcji, odejmij to od siebie i zastanów się czy warto biegać za tym żeby narobić sobie długów na pół życia, albo i na całe żeby wejść w tak niepewną branżę. Pamiętaj że kredyt to nie lekarstwo na wszystko, a w spiralę zadłużenia łatwo wejść, w okolicy u mnie jest takich paru co się rozwinąć chcieli i kredyt wzieli, potem kredyt na spłatę tego pierwszego i jeszcze jeden, owszem mają wielkie gospodarstwa i sprzęty, ale długu maja tyle że starczy dla dzieci i wnucząt. Przemyśl to. Pozdrawiam
  3. Sam powinieneś wiedzieć co masz i ile to jest warte, Ty pracujesz tym ciągnikiem, znasz najlepiej jego wady. T25 to rarytas nie jest, pełno ich, w dodatku wad ma sporo, ich cena oscyluje wokół 10tyś, oczywiście zdarzają się igły za te 15tyś, ale ich stan to praktycznie ideał i te sprzęty się nie przepracowywały. Ty piszesz że Twój pracował jako ciągnik główny na 12ha, to na taki ciągnik już jest obciążenie. Opony zużyte, więc widać od razu że nie stał bezczynnie. Kabina prowizoryczna pewnie jak to "daszek", zaczepu nie ma, blokada nie działa. Wizualnie nie pozwoliłeś nam go ocenić, bo zdjęcia brak, ale rewelacji się nie spodziewam. Plus to tur, myslę że weźmiesz za to max. 10tyś i to przy sporym szczęściu, o pieniądzach typu 15 czy 29 tysięcy zapomnij. Chyba że zrobisz remont tak żeby był w jak najlepszym stanie i kupisz nowe opony, a to się już nie opłaca. Pozdrawiam
  4. Witamy na forum! Pozdrawiam
  5. Witam na forum! Pozdrawiam
  6. Witam na forum! Pozdrawiam
  7. Witamy na forum! Pozdrawiam
  8. U mnie było parę dni z temperaturą ok. + 30 stopni. A dziś po 13 przyszła wielka czarna chmura i zaczeło grzmieć, błyskać, wiać, padać. Co ciekawe padał również dość spory grad, ale na szczęście ustał. Jednak deszcz nadal kropi, ale był moment że za oknem było dosłownie ściana wody, widać to bo wszędzie teraz są kałuże. Jeszcze w tym roku tak u mnie w Mazowieckim nie popadało i chmura poszła dalej. Pozdrawiam
  9. VoYtek8

    gość nietypowy- papuga

    Pewnie uciekła komuś z domu podczas upałów jak okno było otwarte. Brat cioteczny w taki sposób kiedyś znalazł papugę bo siedziała na jakimś drzewie w ogródku, a jakiś czas później też mu dała nogę z domu jak latała sobie luzem bez klatki. Ogólnie to częsty ostatnio przypadek że takie ptaszki po Polsce sobie latają, jak z hodowli uciekną. Pozdrawiam
  10. Jeśli nad kurnikiem masz słomę to raczej są to tchórze, a jeśli nie to kuna. Na takie zwierzęta najlepszy jest pies, pobiega, poszczeka i one już tak pewnie nie będą wchodzić na Twoją posesję do kurnika. Teraz postaraj się poszukać jakiejś trutki, bo jak się jakieś zwierze zanęciło to Ci całe stado tych kur wybierze. Te przejście w stropie też zatkaj i jak masz kota to może go zamknij na noc razem z kurami to może on trochę tego zwierza postraszy. Pozdrawiam
  11. Film na stałym wysokim poziomie! Czemu tym razem nie kosiłeś Renówką? Pozdraiwam
  12. Jeśli rozwijasz gospodarkę to tym bardziej odpuść sobie Ursusa, masz w nim mało biegów, a hydraulika jest słaba jak na takiego byka, w dodatku ten ciągnik jest wielki. Jeśli już ciężko Ci obrobić teraz Twoje pole, a jak ma Ci go jeszcze przybyć to inwestycja w PORZĄDNY ciągnik to podstawa! Próbuj oszczędzać na pługu itd., ale ciągnik kupuj jak najlepszy, bo jak dodasz do tych ponad 40ha te 30ha to masz już kawał pola i będziesz musiał mieć wygodny, ekonomiczny i efektywny sprzęt do pracy. Pozdrawiam
  13. Piękne maszyny i niezły film! Śliczne to Renault. Pozdrawiam
  14. Moim zdaniem najlepszy byłby łubin, bo jako roślina motylkowa pobiera azot z powietrza, więc daje sporo glebie. Pozdrawiam
  15. Sztywna + drewniane burty (pewnie nieszczelne), to nie wiem czy to się opłaca, bo wszystko musiałbyś zwalać rękami. Jeśli sąsiad ma dobrą tą przyczepę i pożycza Ci ją bez problemu, to nie kupuj tej, bo tylko władujesz pieniądze w sprzęt który użyjesz do żniw i wykopek. Pozdrawiam
  16. Dawno się już tak nie uśmiałem. I po co robić taki cyrk? Pozdrawiam
  17. Jeśli chcesz się kłócić, no to użyj swoich argumentów czemu niby Valtra Cię odstrasza i czemu Kubota ma mieć gorszy uciąg niż Zetor. Tylko proszę bez argumentów typu "ja mam Zetora to jest najlepszy ciągnik na świecie, a reszta to złomy", bo już i takie w Twoim wykonaniu dało się czytać... Pozdrawiam
  18. A czy od ostatniej powodzi coś się zmieniło w stanie wałów? Czy tylko temat zagrożenia jest wtedy jak zagrożenie jest realne? Przepraszam za to pytanie ale widzę jak najwięksi Polscy politycy latają i obiecują na wałach, a czy tam się coś zmienia to nie wiem, bo u mnie czegoś takiego nawet nie ma. Pozdrawiam
  19. Jeśli zboże się wyłoży to raczej już nie wstanie. Pozdrawiam
  20. Właśnie miałem też o tym pisać wątek. Jak u was na południu wygląda sytuacja powodziowa? Ja jestem z Mazowieckiego i mieszkam niby blisko rzeki, ale sama w sobie powódź jest mi obca, bo tutaj to nie występuje. Jednak martwię się, bo widziałem już zdjęcia zalanych dużych powierzchni. Jak to u was wygląda? Pozdrawiam
  21. VoYtek8

    Witam!

    Witam na forum! Pozdrawiam
  22. U mnie w Mazowieckim to jest teraz tak że mamy ciepło, ale codziennie parę kropel deszczu spadanie (dziś wieczorem też) i ciągle krążą jakieś ciemne chmury burzowe, ale na szczęście nic z nich nie wynika. Na polach jest już dość mokro, bo taka pogoda się utrzymuje już parę dni. W nocy jest tylko trochę za chłodno, ale przynajmniej przymrozków już nie ma. Pozdrawiam
  23. Przy takim budżecie to Bizona sobie odpuść, bo za takie pieniądze kupisz kombajn o niebo lepszy. Ja jako fan Cllasów poleciłbym Ci Dominatora, bo to naprawdę wygodny i wydajny sprzęt, a za 95 tyś to będziesz miał w czym wybierać, bo na rynku maszyn używanych jest ich sporo. Ew. pomyśl nad Forstchitem tak jak radzi kolega wyżej. Pozdrawiam
  24. A jaki masz sprzęt i co chcesz na tym polu uprawiać, bo wiesz pole musi inaczej wyglądać pod uprawę zboża, a inaczej pod uprawę warzyw. Pozdrawiam
  25. Widać że Ty lub dziadek to dobry spawacz, bo spawy ładnie wyglądają. Nie wiem tylko czy oś nie za słaba. Ogólnie rzecz ujmując to do bel, paczek itd. to przyczepa idealna, bo niska i ramę ma dość solidną, ale np. do zboża czy do ziemniaków nie za bardzo już jest, bo wywrotu nie ma, a to spora wada. Gdybyście pobawili się jeszcze i zrobili z tego wywrotkę to byłby sprzęt idealny! Inna sprawa że to dwuosiówka i potrzebna jest rejestracja żeby jeździć po publicznych drogach, ale jak pole macie blisko to żadna wada. Pozdrawiam
×
×
  • Create New...