Jump to content

VoYtek8

Użytkownik
  • Posts

    2684
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by VoYtek8

  1. Założycielu wątku powiem Ci tyle że rolnictwo to jest jeden z najbardziej niestabilnych interesów świata. Ceny w Polsce się ciągle wahają, gdy kupujesz kury cena może być ok, a w momencie sprzedaży możesz wyjść na - z tym wszystkim (myślę o brojlerach), z jajami podobnie rok cena jest, a rok zupełnie nie ma. Realia takie że ropa droga, maszyny drogie, nawozy i opryski bardzo drogie, klimat w Polsce szaleje (w tamtym roku w kwietniu była zima, a w tym roku zima trwała niecały miesiąc). Włożysz potężne koszta rozkręcenia czegokolwiek, jak to pisał @KJ., a przy dzisiejszych czasach szanse na to że to Ci się kiedyś zwróci są małe. Dziś ciężko utrzymać prosperujące gospodarstwo, a jak dla mnie zaczynanie wszystkiego od 0 i bez doświadczenia to skarbonka bez dna i wielkie ryzyko że możesz za kilka lat likwidować to co zaczynasz robić. Szczerze mówią to lepiej zainwestuj w jakiś inny biznes jeśli chcesz na tym rzeczywiście zarobić, bo na roli bywa różnie. Musisz wiele wiedzieć i mieć wielką chęć żeby coś z tego wyszło. Już niejeden na to forum przychodził z chęcią założenia gospodarstwa i każdy pomysł prędzej czy później zamierał. Pozdrawiam
  2. Co się konkretnie psuło w tym silniku Perkinsa? Jesli nie chcesz zniszczyć swojej 60 to zrozumiałe, bo w lesie praca dla ciągnika jest dość wymagająca. No to pozostaje Ci szukać jakiegoś innego ciągnika,ale już szczerze to żaden taki nie przychodzi mi do głowy, bo wszystkie były wymienione powyżej. Tworzenie c360 3p nie było głupotą bo klasyczna 60 do oszczędnych ciągników nie należy. Wiem o tym dobrze. Fakt że wygodna (oraz głośna) jest, no ale ja uważam że jej spalanie jeśli ma silnik Perkinsa jest bardziej pasujące do ciągnika który da radę pociągnąć na max. pług 3, bo niestety do zwykłej c360 trzeba lać sporo ropy. Wiem to bo pracowałem na tym ciągniku. Pozdrawiam
  3. Ursus lub Zetor 4011? Chociaż do prac w lesie Fergusony byłby dobre bo małe sprytne ciągniki, mają trochę źle rozłożoną wagę, ale to przeszkadza tylko w pracach polowych. Do lasu byłyby ok. No, ale cena trochę faktycznie przesadzona bo za dobry egzemplarz trzeba dać ponad 20tyś. Mam dwa pytania. Jeśli masz c360 to czemu nią nie pracujesz w tym lesie oraz czemu uważasz że Ursus c360 3p jest awaryjnym sprzętem? Przecież jeśli wg. Ciebie trzycylindrowy silnik Perkinsa + podzespoły z c360 to awaryjny zestaw (ja tak absolutnie nie uważam), to trzycylindrowy silnik Perkinsa + podzespoły z c330 musi być o wiele bardziej awaryjny niestety. Jakoś to mi wytłumacz bo ja nie rozumiem o co chodzi z tą awaryjnością c360 3p.. Pozdrawiam
  4. Ogólnie to c330 3p byłby dobrym ciągnikiem tyle że wszystko było robione typowo po Polsku czyli zrobiono mały ciągnik, a potem próbowano go za wszelką cenę zwiększyć, w tym przypadku skończyło się to tym że podzespoły z c330 nie wytrzymywały z 3 cylindrowym silnikiem Perkinsa. Ogólnie to taka przeróbka to duża inwestycja, a i tak wszystko raczej będzie na marne. Poczytaj sobie o tym prototypie, w internecie pełno negatywnych opinii o tym. Idea ciągnika dobra, jednak w praktyce wyszedł awaryjny sprzęt. Już lepiej zainwestuj w MF 235, 255, albo Ursusa c360 3p! Pozdrawiam
  5. Czyli mam rozumieć że liczysz na to że na Twoje podwórko lada dzień przyjedzie ciągnik taki jaki sobie wymarzyłeś w dobrym stanie? Naprawdę zadziwia mnie Twój stan umysłu... Przez internet to Ty możesz sobie zdjęcia pooglądać, ale nic sensownego o maszynie się nie dowiesz, a jeśli już Twoja rodzina chce wydać 50tyś na ciągnik to niech doliczy sobie także koszty tego że po ten ciągnik trzeba gdzieś jechać i obejrzeć... Akurat nie wierzę w to że w okolicy nie ma żadnego ciągnika godnego uwagi, bo czasy mamy takie że gospodarstwa się rozwijają/likwidują, więc każdy takie ciągniki sprzedaje. Powiem Ci tyle że jeśli dla Ciebie odległość przy kupnie maszyny to problem to odpuść sobie nowy ciągnik i pyrkocz tym co masz, bo uwierz iż rynek rolniczych maszyn używanych jest pełen bubli i podpuch, a tworzą go główni cwaniaki którzy za wszelką cenę próbują sprzedać swój sprzęt nawet jeśli mają przy tym kogoś oszukać. Dochodzę do wniosku że ten wątek jest bez sensu i jeśli nic się nie zmieni to zostanie zamknięty. Ps. @Rolnik7343 z tego forum już niejeden za ortografię i interpunkcje wyleciał, więc nie "oj tam oj tam" tylko się popraw i to dość szybko bo ja tego jak ktoś kaleczy mowę Ojczystą bardzo nie lubię... Pozdrawiam
  6. Jeśli masz odpowiednią ilość pola żeby mieć paszę dla tych krów, maszyny żeby to wszystko obrobić i dojarkę, zbiornik żeby to wszystko miało ręce i nogi to czemu by nie? Teraz cena mleka nie jest najgorsza, a jak już masz małe stado to powiększaj je póki to się w miarę jeszcze opłaca. Ogólnie rzecz biorąc to roboty będzie sporo przy tym, sam musisz sobie wszystko policzyć co i jak żeby być na + z tym interesem. Pozdrawiam
  7. Jak tam u was świąteczna pogoda? U mnie wiosna prawdziwa taka jak z ludowych powiedzeń! Wczoraj było cieplutko i wiało mocno, a dziś od południa słońce za chmurami i pada deszcz. Codziennie inaczej, ale taki urok pięknej Polskiej wiosny. Zboża herbicydem opryskane już, a woda na pole się przyda bo ziemniaki na IV klasie już trochę sucho miały. Pozdrawiam
  8. Za takie pieniądze to połowe blach można do ciągnika kupić! Szczerze to już wolę zwykły i go pomalować co jakiś czas niż wwalić ponad pół tysiąca na wydech! Pozdrawiam
  9. Rolniku Ty jesteś naprawdę naiwny jeśli uważasz że z ogłoszenia i zdjęcia czegokolwiek się dowiesz... Zdjęcia na aukcje są robione tak żeby nie było widać żadnych słabych punktów, w treściach ogłoszeń też zazwyczaj nie ma mowy o wadach ciągnika, w wiadomościach mailowych czy przez telefon sprzedawaca nie zawsze jest szczery... Jeśli zamierzasz wydać 50tyś to nalezy dokładnie przyjrzeć się temu co się chce kupić... Ogólnie to ten temat jest raczej do zamknięcia bo założyciel zachowuje się tak jak marudna kobieta przy podejmowaniu decyzji i nie wie czego chce... od początku przystaje przy Zetorze (chociaż sam nie potrafi wytłumaczyć dlaczego) i szuka innych ciągników, ale i tak wszystko kończy się tym że Zetor byłby dla niego najlepszy... Cóż błędne koło. Może jak serio chcesz jakiejś pomocy co do kupna tego ciągnika to powiedz ojcu żeby założył konto i się tutaj wypowiedział, bo z Tobą to niczego się nie da napisac sensownego i udzielić jakiejś pomocy. Pozdrawiam
  10. Wypowiedź na temat Zetora? Pomyśl sobie kto tym ciągnikiem będzie jeździł ktoś z forum czy Ty? Sam musisz pomyśleć nad tym co chcesz kupić i wiedzieć czego oczekujesz od ciągnika. Ja powiem Ci tyle że uważam że w Twoim przypadku Zetor byłby nie najlepszym wyborem bo szukasz stosunkowo małego ciągnika, a budżet masz dość dobry. Zetory mają ceny niebotycznie wysokie i chyba każdy Ci to powie. Ja na Twoim miejscu gdybym miał przeznaczyć ok. 50 tyś na ciągnik 85 konny to szukałbym czegoś zachodniego typu: Massey Ferguson, Renault, Same (ale Tobie się ten ciągnik nie podoba, więc to odpada). Jeśli chodzi o Ferguosy to cała seria 30xx jest godna uwagi, a jeśli chodzi o Renault to poradź się użytownika @izydor6280, bo jest to człowiek który na ciągnikach tej marki "zjadł zęby" i wie o nich bardzo wiele, dlatego sądzę że bardzo Ci pomoże we wskazaniu odpowiedniego modelu dla Ciebie. Jednak Ty upierasz się przy Zetorze, a podaj kilka argumentów czemu on jest taki dobry? Pozdrawiam
  11. Kimku drogi... Nie krytykuj innych za ich posty bo @massay1 podał mnóstwo przykładów wad Zetora, Twoje kontr argumenty są takie że masz Zetora i Ci się nie psuje... Tylko popatrz na to że Ty masz jednego z kilku tysięcy Zetorów, więc to że Tobie działa bezawaryjnie od 98 roku w co wątpię to nie znaczy że każdy Zetor sprawuje się tak samo. Nie chodzi mi o to że Zetory to złe ciągniki tylko o to że pod tym wątkiem napisałeś 6 postów zachwalając Zetora, ale w żadnym nie podałeś argumentów dlaczego to jest rzeczywiście dobry ciągnik. W sumie to dużo zamieszania na forum tylko wywołujesz, a intelektualnie Twoje posty wnoszą niewiele. Zbiera Ci się na bana bo jesteś irytujący, więc może przemysl swoje postępowanie bo będziesz musiał się pożegnać z tym forum. Pozdrawiam
  12. Mam do was takie pytanie bo nigdy ścian nie wapnowałem, a pewnie trzeba będzie niedługo coś zrobić. W jakich proporcjach rozrabiacie wapno hydrolizowane z wodą? W senie ile wapna, na np. 1 czy 5 litrów wody. Pozdrawiam
  13. Rolnik też często lubi wpuścić kupca maszyny w maliny, bo po prostu każdy za wszelką cenę chce sprzedać maszyne jak ma na zbyciu. Ogólnie ujmując rynek używanych maszyn rolniczych jest pełen bubli i trzeba uważać żeby zakup nie okazał się strzałem w kolano i nie trzeba było wyłożyć mnóstwo pieniędzy na naprawy nowo kupionej maszyny. Jeśli znajdziesz coś naprawdę godnego uwagi to nie patrz że to rolnik czy handlarz tylko kupuj, bo znaleźć przyzwoitą maszynę jest ciężko. Na aukcjach i zdjęciach wszystko pisze i wygląda ładnie, a przy oględzinach i jeździe próbnej może być różnie. W momecie gdy sam nie wiesz dokładnie jakiej marki i modelu ciągnika szukasz to rozsądnym rozwiązaniem byłoby pokręcić się na placu u jakiegoś większego handlarza i poszukanie czegoś dobrego. Ps. Co oznacza "nie przemawiają do mnie", co według Ciebie jest w nich nie tak? Pozdrawiam
  14. Witam serdecznie na naszym forum! Pozdrawiam
  15. Zwykła blacha trapezowa będzie najlepsza! Krokwie i Ty odczujecie różnice, bo jest lżejsza od eternitu, zimą zsuwa się z niej śnieg, a podczas deszczu woda spływa rewelcyjnie i nie masz żadnych osadów typu mech jak na eternicie. Tylko kwestia tego czy kupisz tylko ocynkowaną czy także pomalowaną. To sprawa finansów bardziej. Jak krokwie i wieniec jest dobry to nie pchaj się w koszty i porywaj eternit i łaty, nabij nowe i kładź na to blachę. U mnie we wsi na budynkach gospodarczych jak zmieniali nakrycia to pratycznie każdy na starych krokwiach to robił. Ja też kiedyś będę musiał się za tą robotę wziąść. Pozdrawiam
  16. Te ciągniki które wymienił @Mikruss są właśnie bez elektroniki. Dziś Same i Lamborghini oraz parę innych marek noszą nazwę Deutz-Fahr. Powiem Ci szczerze że propozycja tych ciągników jest dobra bo to naprawdę solidne sprzęty i elektroniki mają niewiele, a w porównaniu do Zetorów to kosztują grosze, bo za 30tyś Zetora 7745 dobrego nie kupisz, a np. Same Silver czyl Leparda będziesz miał w dobrym stanie. John Deer'a też sobie odpuść bo kupować ciągnik używany tej marki to ryzyko bo części są bardzo drogie, a i same ciągniki do tanich nie należą. Jeśli masz taki budżet to Polskie produkcje sobie odpuść, bo liczy się przecież wygoda jeśli kupuje się ciągnik za ok. 50 tyś. Jeszcze weź pod uwagę Fergusony serii 30xx, bo to sprzęty warte uwagi, u mnie we wsi jeden facet ma takiego i sobie bardzo chwali, ogólnie mówi że dla niego jedynym ciągnikiem jest MF, a na Ursusy nie może patrzeć. Tyle że one posiadają już troszkę elektroniki, jednak ludzie tym jeżdżą i sobie radzą, więc czemu u Ciebie miałoby być inaczej. Poszukaj też wśród Renault bo masz tam np. Ceres'a. Z takim budżetem ograniczanie się do Ursusa, MTZ'a czy Zetora to błąd. Pozdrawiam
  17. Może jeszcze jakieś wątki co do mnie? Chętnie poczytam. Właściwie kolego to Twojego posta/postów nie rozumiem. Najpierw piszesz że wszystko zrobiłeś raz dwa trzy, opryskałeś, zaorałeś itd. i już gotowe, a teraz dodajesz że czekałeś 3 lata zanim coś na tym polu zasiałeś. Bez oprysku efekt byłby podobny, tyle że pole byłoby doprowadzone w parę dni do użytku, a tak latałeś wokół tego parę lat po to żeby mieć warzywa poniekąd nasiąknięte tym czym opryskałeś. Poczytaj sobie artykuły z posta #13 i życzę Ci smacznego. Coś czuję że kolejny syn rolnika zawitał na nasze forum.... Pozdrawiam
  18. Czy szybko to nie byłbym kolego pewny, bo po zastosowaniu RoundUp'u musisz odczekać 2-3 tygodnie żeby zaczął działać i spalił chwasty, a przez dwa tygodnie to da się bez kropli oprysku z ugoru zrobić gołą ziemię bez ziela. Inna sprawa to jest to czy aby na pewno zwalczysz to "dobrze", bo niestety oprysków idealnych nie ma i po RoundUp'ie (który dla mnie osobiście jest przereklamowany) chwasty i tak odbiją za jakiś czas, a jak zniszczy się je się dobrze zwalczy mechanicznie to praktycznie nie mają szans. Kiedyś oprysków nie stosowano, a w gospodastwach były tylko kultywatory, pługi i brony, a ludzie umieli odchwaścić praktycznie każde pole i robili to skutecznie. Nie znam nikogo kto chciałby tworzyć ogródek na własne potrzeby i spryskać go herbicydem. jeszcze się chyba wiele musisz nauczyć, poza tym zwróć uwagę na post powyżej mojego. Ps. Kolego środek który tak namiętnie polecasz i stosujesz nie nazywa się "randap" tylko RoundUp, więc popełniasz błąd w nazewnictwie. Polecasz i nawet sam nie wiesz co polecasz. Pozdrawiam
  19. Maszyny i jakieś zabudowania na tej wsi masz? Pole jest jakiej klasy? Zamierzasz się utrzymywać z tych 2ha czy pracować tam w wolnym czasie? Pozdrawiam
  20. Niby temu że jeśli robisz ogródek warzywny dla siebie to po to żeby jeść SWOJE, ZDROWE warzywa. W sklepach na każdej półce za gorsze można kupić warzywa, tylko co z tego jeśli są nasączone opryskami i sztucznymi nawozami? Poczytaj sobie ile czasu RonudUp zostaje w ziemi. Jeśli już poświęcasz pracę na mały ogródek na własne potrzeby to robi się to bez oprysków i nawozów sztucznych żeby było zdrowo, bo nikt nie chce się truć, a chwasty da zwalczyć się mechanicznie, a pole nawieźć można naturalnymi sposobami. Pozdrawiam
  21. Kombajn na małe areały jak najbardziej godny kupna i solidny bo to w końcu Class. Poza Compctem zwróć jeszcze uwagę na Europę. Pozdrawiam
  22. U mnie jest chłodno i pada, ciągle pada w sumie. Są np. godzinne przerwy, a tak to pada czasem słabiej, chwilami mocniej. Ogólnie z tego co pamiętam to identycznie było rok temu, napadało tyle że nie mogłem pola na kukurydzę uprawić. W tym roku na szczęście teraz nie mam już czego uprawiać bo wszystko rośnie, conajwyżej trzeba zboża opryskać, ale taka pogoda że nawet na opryskiwacz nie patrzę. Na polach zrobiło się dość mokro i ogólnie nieciekawa ta pogoda. Mogłoby być trochę cieplej! Pozdrawiam
  23. Powiem tyle że na facebooku niewiele znajdziecie jakichkolwiek przydatnych informacji bo ta storna ogólnie mówiąc to śmietnik i miejsce w ktorym jakiejś wiedzy jest niewiele, więc raczej na próżno szukać tam jakiś specjalnie dobrych fan page o rolnictwie. Jednak zachęcam wszystkich do polubienia naszego fp, bo zawsze to jakaś reklama dla forum! https://www.facebook.com/rolnikforum?fref=ts!!! Pozdrawiam
  24. Niestety tak nie jest. Po prostu co roku przysługuje Ci dopłata bezpośrednia w wysokości chyba 830zł do hektara zboża. Jednak te pieniądze w żaden sposób się nie kumulują, po prostu złożysz wniosek żeby je dostać lub przepadną i kolejna okazja żeby otrzymać tą kwotę będzie za rok. Pozdrawiam
  25. Czyli zapewne praca do szkoły, a nie chce Ci się szukać samemu informacji. Pozdrawiam
×
×
  • Create New...