Jump to content

VoYtek8

Użytkownik
  • Posts

    2684
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by VoYtek8

  1. Ja wybrałbym Ursusa c360 3p ponieważ ma parę koni więcej, dlatego jest bardziej komfortowy. Silniki w tych dwóch modelach są podobne bo to są Perkinsy 3 cylindrowe, więc jak się psują to naprawa i tego i tego nie jest prosta. Jednak 3p do samego kupna jest tańszy bo wyrwiesz go za jakieś 15tyś, a za 3512 to trzeba conajmniej dać 20tyś. Spalanie mają podobne, ale 60 pociągnie pług 3 skibowy praktycznie na każdej glebie, zaś 3512 na zwięzłych ziemiach I-III klasa powinien chodzić z 2 skibowcem, bo z 3 ma za ciężko. Wadą 3512 jest to że ma niedociążony przód i gorzej się pracuje z cięzkimi sprzętami jak talerzówka, brona aktywna czy pług.
  2. Nic nie pomieszałem. Ja pisałem o starej Polskiej bronie aktywnej wachadłowej U-238 (wiem że to taki wynalazek że już nie wiele go widać na Polskiej wsi), mi chodzi oczywiście o coś takiego: http://www.retrotraktor.pl/readarticle.php?article_id=347 masz tutaj foto tej brony i nawet tam pod którymś zdjęciem pisze że można ją bez problemu doczepić do c330. Uważam że to ja dobrze ziterpretowałem pytanie uzytkownika @bardzomalorolny ponieważ on pisał o bronie aktywnej z PGR-u która pracowała z Ursusem c328 więc stąd moje stwierdzenie że za pewne chodzi mu o maszynę którą ja posiadam, a Ty piszesz o tych nowszych wynalazkach. Pozdrawiam
  3. Raczej nic bo założycielka wątku chyba od dłuższego czasu nie odwiedza naszego forum, ale próbować zawsze można. Pozdrawiam
  4. Do suszenia kukurydzy są potrzebne specjalne suszarnie, poczytaj sobie o nich i popatrz na zdjęcia. Z kukurydzą to jest tak że jak ją kosisz to ma jakieś 30-40% wilgotności i to jest kukurydza mokra, kukurydza po wysuszeniu do sprzedaży żeby była uznana za suchą musi mieć 7-10% wilgotności. Żeby ja wysuszyć musisz mieć suszarnię, ale ona jest droga i opłacalna tylko przy dużych uprawach, a teraz powstało wiele firm które mają swoje przewoźne suszarnie i wykonują usługę suszenia tej kukurydzy. Pozdrawiam
  5. Tak, kukurydza jest chętnie kupowana. Pozostaje kwestia suszenia i tego czy sprzedaje się ją suchą czy mokrą zaraz po skoszeniu, ale sprzeda się zawsze. Pozdrawiam
  6. Super zdjęcie w dobrej jakości! Pozdrawiam
  7. No wiadomo że jak nawożenie jest dobre to zawsze się wyciągnie dużo, jednak ja pisałem o tym że to nie jest najlepszy płodozmian siać pszenicę ozimą, a potem jarą, już lepiej siać kukurydzę albo jakieś motylkowe. Pozdrawiam
  8. Sam posiadam bronę aktywną i nie uważam jej za dobry sprzęt, glebogryzarka z dobrymi nożami bije ją na głowę. Zakres zastosowania tego sprzętu jest ograniczony ponieważ w kamieniach nie da sie nią pracować, w polu z dużą ilością ziela tez nie narobisz, w dodatku ta brona strasznie spulchnia glebę i jeśli uprawisz nią pole przed siewem to koniecznie musisz czymś to przywałować bo w przeciwnym razie rośliny będą miały problemy z wschodzeniem. Oczywiście broną aktywną nie da się pracować na ściernisku bo się zapcha, można pracować tylko w czystej ziemi bez pozostałości jakiś liści roślin. Ja ciągam ją Ursusem c330 i jakoś idzie, tyle że ta brona ciężka jest i strasznie tłucze dlatego ma z milion pęknięć na ramie. Raz sąsiad ją pożyczył i zaczepił do Ursusa 3512 i dobrze nie opuścił na polu to już się zakopał. Nic ciekawego ta brona, no moze dobra by pracować nią np. w tunelu bo spulchnia bardzo dobrze. Pozdrawiam
  9. To wszystko zależy od tego jaka będzie zima bo jak spadnie 15cm śniegu na raz to znając nasze slużby drogowe będziemy mieli klęskę żywiołową i drogą przejedzie się tylko czołgiem! I oby nie mroziło po -20 bo wtedy to rzeczywiście opału idzie dużo i jest spore prawdopodobieństwo że rośliny na polach mogą powymarzać. Co do tego opału to jak narazie z tego co widzę to i tak idzie oszczędnie bo jednak noce jak na tą porę roku są ciepłe. Pozdrawiam
  10. Ale po co się od razu martwić? Ja nigdy nie widziałem Bizona latającego w kukurydzy bo to za mały kombajn i właśnie conajwyżej pójdzie z 4 rzędowym hederem, u mnie w okolicy jak ktoś już kosi na ziarko to ma większy sprzęt do koszenia. Co do Twoich pytań o różnice pomiędzy Bizonami to nie odpowiem bo nie miałem i nie chce mieć żadnego Bizona. Pozdrawiam
  11. Nie no aż tak to nikt chyba nie myśli... Jak dla mnie to w sumie śnieg moze spaśc choćby i tej nocy bo pszenica ozima urosła już wystarczająco dużo żeby prawidłowo przezimować, a teraz mi się wydaje że jest w sam raz, nie za duża i nie za mała. Jednak mam nadzieję na normalną zimę która zacznie się bliżej grudnia (czyli teraz) i skończy się jakoś w marcu tak jak być powinno. Pozdrawiam
  12. Super filmy tyle że trochę za dużo w nich Fenda, jakby się pojawił jakiś inny ciągnik byłby o wiele ciekawsze. Jednak ujęcia fajne, montaż dobry i co ważne fajna muzyka, a nie jakieś hity Polskiego disco polo. Pozdrawiam
  13. Wiesz u mnie w prognozie nic nie mówili bo telewizji wcale nie oglądam, a prognoza z internetu. Jednak ja w to nie zbyt wierzę że zima ma być podzielona na raty, jak przycisnie to już pewnie zostanie, ale wszystko sie okaże. Pozdrawiam
  14. Co taka cisza w temacie? Może czas wznowić tę grę rolniczą? Pozdrawiam
  15. Ja w temacie buraków cukrowych pojęcia nie mam żadnego, ale w prognozie widziałem że już w poniedziałek mają być pierwsze opady śniegu i zima ma się zaraz zacząć. Pozdrawiam
  16. Ja uważam tak jak moi przedmówcy. Jednak gdybym ja miał wybierać pomiędzy żmijką, a dmuchawą to raczej wybrałbym żmijkę bo jest wydajniejsza i wygodniejsza. Pozdrawiam
  17. Pszenica to pszenica i tyle, siejąc naprzemian jarą i zimową niewiele skorzystasz. Pozdrawiam
  18. Wypełniona! Pozdrawiam
  19. Maluch na dziś to żadne auto, nie jest jakiś super wygodny, awaryjny dość jest, pali też sporo niz nowsze samochody. No i pozostaje wygląd no i to że jest głośny. Już jak chcesz auto typu pudełko po zapałkach to lepsze będzie Tico, albo Corsa w gazie. Z resztą takie czasy są że w granicach 5tyś masz olbrzymi wybór więc po co jeździć autem z poprzedniej epoki? Pozdrawiam
  20. Witam na forum! Pozdrawiam
  21. To nic trudnego rozładasz tą słomę i przysypujesz nawet małą ilością obornika, możesz nawet na wierzch tą słomę rozsypać i też dobrze będzie bo z każdego gnoju jak spadnie deszcz idą takie "soki" one blachę niszczą nawet bo w tym jest potężne stężenie azotu więc zgnije na pewno, dodaj do tego sobie to że zaraz zima i wszystko będzie pod śniegiem się działo czyli pod taką jakby izolacją. Będziesz miał super nawóz z tego. Ten siarczan amonu tez sporo pomoże tylko musisz go sporo dać. Pozdrawiam
  22. Jaka szerokośc skiby tego pługa i jakie ziemie będziesz orał? Pozdrawiam
  23. Oj rzodkiewka nie jest trudna w uprawie, się nawozi, przygotowuje podłoże, siewnik i przed siebie. Potem tylko trzeba wody nie żałować żeby nabrała masy, ale nie można przedobrzyć bo wtedy popęka. Ziela nie wyrywasz bo rzodkiewka szybko rośnie więc problemu z tym nie ma, potem jak urośnie to trzeba wiązać w pęczki po ok. 12 sztuk w jednym i na handel. Na wiosnę to czasem się potrafi zrobić korek na rynku bo sporo ludzi to uprawia bo mało wymagająca uprawa, ale na jesień to wszyscy walczą w pekinką, porem, kopaniem marchwi itd. więc mało kto już ją sieje i wtedy jest cena i zbyt. A kasa to nie jest zła jak pęczek pójdzie za 1-1,40zł to jest zysk jakiś. Pozdrawiam
×
×
  • Create New...