-
Posts
2684 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Gallery
Events
Everything posted by VoYtek8
-
Władymirec T-25 - na jaki kolor pomalować?
VoYtek8 replied to kunuspatyk's topic in MASZYNY ROLNICZE I URZĄDZENIA
Chyba orginalny kolor to jest RAL 2002, więc i Ty pomyśl o takim kolorze. Co do kół to nie wiem jakie kolory były stosowane orginalnie, w Ursusach jest to bodajże odcień Kość Słoniowa i wygląda ładnie i do czerwieni na Władku by pasowała. Tylko nie rób głupot i pomaluj cały ciągnik (z wyjątkiem kół) na jeden kolor tak jak w orginale. Pozdrawiam -
-
Zenku zadajesz takie pytania że czuję się jak w przedszkolu jakimś... Jak nie wiesz co je bydło to wpisz w Google "czy żywi się bydło" i na pewno znajdziesz wyczerpujące odpowiedzi. Co do hektarów potrzebnych do utrzymania 10sztuk krów to napiszę chyba to po raz 100 na tym forum że od 1 ha do 1,5 na jedną sztukę. A czy lepiej hodować krowy czy byki to sam sobie odpowiedz bo nikt tutaj nie wie w jakiej jesteś sytuacji. Pozdrawiam
-
budowa stajni na 30 koni - jak tanio wybudować?
VoYtek8 replied to patrol2503's topic in BUDOWNICTWO I OBEJŚCIA GOSPODARSKIE
Co do rang to admini je przyznają i tym kierują, moderatorzy w tym temacie nie mają nic do gadania. Co do tego wątku to sam przez długi czas zachodziłem w głowę o co tutaj chodzi. W sumie to ja nie rozumiem tego to i oceniał nie będę bo tekst "Boksy dla koni 30 projekt najtańsza budowa" jest z polonistycznego punktu widzenia bez sensu i tak też jest odbierany przez większość. Takich wątków i postów na tym forum są setki więc może trzeba je ignorować, aż ich autorzy pójdą po rozum do głowy, a raczej do księgarni po słowniki i podszkolą się z tego jak powinno się prawidłowo układać zdania. Pozdrawiam -
Możesz siać owies, jęczmień, rzepak lub właśnie kukurydzę. Tyle że po mojemu na kukurydzy najlepiej wyjdziesz bo rzepak musisz ciągle pryskać i do koszenia przydałby się swój kombajn ze stołem do rzepaku bo czasem w żniwa możesz mieć problem ze złapaniem kombajnu, a rzepak to nie pszenica na polu jak jest dojrzały nie poczeka. Kukurydza jest najmniej problemowa i zarobić na niej tez się da tak jak na pszenicy. Pozdrawiam
-
A ziemię posiadasz żeby swoją paszę i słomę mieć? A jakieś budynki? Pozdrawiam
-
Narazie na zimę się nie zanosi, wieczory i noce w miarę ciepłe, w dzień też temperatura spora jak na tą porę roku, więc narazie chyba pługu do śniegu czepiać nie trzeba. Jednak obawiam się że zima w tym roku będzie ostrzejsza i tak słyszałem w prognozach długoterminowych, jednak ja w te prognozy nie wierzę, po prostu zima będzie jak przyjdzie. Pozdrawiam
-
Skontaktuj się z weterynarzem to rozpozna co jej dolega. A inne kury możesz ochronić przed zarażeniem po prostu odizolowując ją od reszty stada. Pozdrawiam
-
Wiesz jak dobrze wynawozisz pole to możesz siać kilka lat pod rząd , jednak co parę lat jakiś płodozmian się przyda. Pozdrawiam
-
Ta skrzynia z piachem to przeciw waga i jest zakładana po to żeby odciążyć przód, a przedewszytkim chodzi o to też lżej się kręciło kierownicą i koła przednie tak nie siadały. Bez tej przeciwwagi też da się pracować tyle że jest mniej wygodnie. A jeśli już będziesz miał tura założonego to nie rób sobie pługa na tył tylko na przód do tura, odśnieżysz wtedy szybciej i dokładniej + masz możliwość spychania śniegu na hałdę co jest wygodne, a pługiem zamontowanym na tył to spychasz tylko na bok i koła przygniatają śnieg zanim go odgarniesz, a podczas odśnieżania w dużych zaspach, albo podczas odwilży to problem. Pozdrawiam
-
Czy się opłaca to zbyt obszerne pytanie, zależy od tego czy posiada się warunki, czym się będzie je karmić, w jakich ilościach te klaczki mają być hodowane, czy posiadasz jakiś sprzęt? Na Twoje pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Pozdrawiam
-
Ursusem c385 (zapewne o takiego Ci chodziło ) to można z 3 skibową obrotówką latać spokojnie. Jak ten ciągnik w pługu 3 zagonowym idzie jak czołg to z obrotówką 3 sikbową sobie poradzi, podczepić do niego 2 skiby to marnowanie mocy. Pozdrawiam
-
Spokojnie powinien chodzić z pługiem 2 skibowym obrotowym. C360 jest w sumie idealny do takiego pługa. Tyle że 3 zagonową zaorzesz chyba w tym samym czasie jak nabierzesz doświadczenia w orce, a pług obrotowy sporo kosztuje. Pozdrawiam
-
Marku jeśli będziesz nadal pisał tyle pytań i nikt Ci na te pytania nie będzie odpowiadał tak jak teraz to niestety będziesz musiał pożegnać się z tym forum. Robisz tutaj śmietnik, nikt Ci już nie odpowiada bo zadałeś przez te parę miesięcy z 10 podobnych. Nie piszę tego na priv, tylko publicznie w Twoim wątku żeby wszyscy widzieli że miałeś ostrzeżenie. Tyle że to definitywne ostrzeżenie jeśli się do tego nie dostosujesz to będę musiał zakończyć tą farsę... Pozdrawiam
-
U mnie (Mazowieckie) jęczmienia nikt nie chce, kuzyn ma parę ton to nikt nawet nie chce słyszeć o kupnie tego zboża. Zaś z pszenicą nie jest najgorzej cena to jakieś 700zł, ale jak ma się ziarko dobrej jakości i dobrego kupca to za 800zł można sprzedać. Pozdrawiam
-
Zrób tak jak radzi @robert983, dokup drugi siewnik konny i złącz je ze sobą. Szerokość chyba nawet będzie większa niż w Poznaniaku, a koszt o wiele niższy. W dodatku części do siewnika konnego są tanie i większość możesz znaleźć na złomie. Pytanie jeszcze jaki masz ciągnik bo jak masz Ursusa 4011, c355, c360 albo 3p to będzie dobrze szedł, ale u mnie we wsi sąsiad ma właśnie taki siewnik łączony podczepił go do T-25 i ciągnik nie dał rady z nim iść, jak ja kiedyś na spróbowanie zaczepiłem do c330 to też koła cieły straszne rowy w polu. Pozdrawiam
-
Jak dasz wapno na roślinę to może się rozpuścić i wypalić Ci to zboże. Już lepiej poczekaj do żniw i zwapnuj pole po koszeniu, a nie teraz na roślinę. Pozdrawiam
-
No to maszyny w dobrej cenie kupiłeś, powinny się zwrócić w 3-4 lata jak wszystko Ci ok z tą pszenicą pójdzie. Pozdrawiam
-
Trochę jak dla mnie głupota że kupiłeś c360, już lepiej było kupić C360 3p, wtedy zrobisz nim to samo, a spali Ci o połowę mniej. Talerzówka nie będzie Ci aż tak potrzebna bo masz przecież kultywator, a zamiast tego kupisz lepszy siewnik i jakieś brony 5. Ile w sumie wydałeś na ten sprzęt i remonty? Pozdrawiam
-
A masz już jakieś maszyny, a jak nie to co kupujesz i ile na to zamierzasz przeznaczyć? Pozdrawiam
-
Tego nie jestem pewien, ale na pewno tak bo wtedy byłby ruch powietrza i taka wilgoć by nie była. Najprościej jest po prostu teraz wysypać trochę tam pszenicy i wtedy zobaczysz czy będzie ok, czy trzeba kombinować. Pozdrawiam
-
Tzn. możesz trzymać tam pszenice bez obaw, inna sprawa to jest to że jeśli to jest budynek po pieczarkarni to z pewnością jest tam spora wilgotność, a to nie jest nic dobrego bo pszenica będzie pochłaniała tą wilgoć z powietrza i w najgorszym wypadku może skiełkować na kupie. Sposobem żeby tego uniknąć jest częste przemiesznanie tego zboża na hałdzie, ale to bez ciągnika z turem pracochłonne. Może na próbę kup worek pszenicy wysyp gdzieś w róg tej pieczarkarni i zobacz czy będzie dobrze leżała. Pozdrawiam
-
Nie jestem przekonany co do skuteczności oprysków na jesień. Miotła rośnie przede wszystkim przez dużą wilgotność w ziemi, a tak jest najczęściej po zimie, na wiosnę. Ceny oprysków na ziele w zbożu nie wachają się w dużych kwotach, a w opryskach nie chodzi o to żeby zaoszczędzić 20-40zł na hektar tylko żeby ziela nie było. Radzę poczekac z opryskiem na wiosnę, wtedy sama zobaczysz jakie masz ziele w uprawie, a to pozwoli Ci lepiej dobrać oprysk, miotła jest najmniej szkodliwym chwastem w zbożu, są o wiele gorsze. Jeśli już chcesz pryskać na jesien to środki które przychodzą mi do głowy to Tolurex,Lentipur Flo i te ich zamienniki, wiesz najlepiej idź do sklepu z opryskami i powiedz od czego i na co jest Ci potrzebny oni już tam Ci najlepiej pomogą. Pozdrawiam
-
"Złe warunki atmosferyczne wpływają niekorzystnie na wzrost i rozwój zbóż ozimych i rzepaku. Dodatkowo na wielu plantacjach pojawiają się różnego rodzaju przebarwienia w postaci żółknięć. Przyczyną ich występowania mogą być niedobory pierwiastków m.in. azotu, magnezu i manganu. Niedobór azotu uwidacznia się równomiernym żółknięciem od krawędzi starszych liści. Brak magnezu można rozpoznać po rozjaśnieniu starszych liści, począwszy od ich czubków, aż do ich silnego żółknięcia. Nerwy liścia pozostają przy tym zielone, a przez środek liścia biegnie zielony pas. Powodem żółknięcia zbóż (jęczmień ozimy, pszenica ozima, żyto ozime, pszenżyto) mogą być niektóre choroby tj. mączniak prawdziwy, wirusowa żółta karłowatość jęczmienia, paskowana mozaika jęczmienia, wirus karłowatości zbóż; oraz szkodniki np. larwy ploniarki zbożówki. Żółknięcie zbóż może też być ubocznym działaniem herbicydów m.in. diflufenikanu flurtamonu, inhibitorów syntezy chlorofilu. Efekt żółknięcia daje też zaleganie niektórych preparatów w glebie, wzmacniane przez wysoką wilgotność gleby w fazie wschodów. Objawy te mogą być również efektem zbyt niskiego pH gleby. Inne przyczyny żółknięcia zbóż to: niedobór tlenu, podeszwa płużna (dolna część warstwy uprawnej gleby - górna część warstwy podornej, nadmiernie zagęszczona, utrudniająca przenikanie wody, powietrza oraz korzeni roślin), nierównomierne rozdrobnienie i wymieszanie resztek pożniwnych, zbyt płytki siew oraz zbyt głęboki siew" Ten tekst chyba mówi wszystko o żółknięciu zbóż, teraz Ty pomyśl co z tym rzeczy może występować w Twoim jęczmieniu. Pozdrawiam