Jump to content

VoYtek8

Użytkownik
  • Posts

    2684
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by VoYtek8

  1. Fergusona 4x4 w takiej cenie nie znajdziesz to pewne. Z Ursusem też będzie ciężko, może co najwyżej jakiś 914, ale jeśli będzie kosztował poniżej 20tyś to w dobrym stanie raczej nie będzie. Moim zdaniem najlepszy byłby tak jak powyżej pisze MTZ 82, ew, możesz poszukać jakiegoś Zetora. Czasem się trafiają starsze Zetory 6254, w przystępnej cenie. Pozdrawiam
  2. Świetny filmik! Pozdrawiam
  3. Ja na temat molestowania i gwałtów (jakichkolwiek) mam takie zdanie że to powinno być bardziej surowo karane niż jest. Ta sprawa jak każda inna w kościele za miesiąc-dwa umilknie, teraz brukowce o niej popiszą, ktoś zrobi materiał do TV i po wszystkim. Takiego księdza ześlą na jakąś wioske z malym kościólkiem i będzie po sprawie. Mieliśmy już księdza rozbijającego się po pijaku, księży molestujących innych mimo tego że to karalne+ obowiązuje ich celibat nie brakuje niestety. Cóż w tym kraju panują takie zasady że babcie co na ławeczkach siedzą opinie publiczną kształtują, a one każdego duchownego uważają za świętego i złego słowa na niego nie powiedzą, więc o tym sprawach praktycznie nikt nie mówi. Nie jestem zbyt przychylny żeby na forum były wątki polityczne czy właśnie takie jak ten, ale w tym wypadku zrobię wyjątek bo o tej sprawie warto rozmawiać i to nagłośnić. Z góry napiszę że w Boga oczywiście wierzę, modlę się itd. ale jestem przeciwnikiem kościoła w takiej formie. Pozdrawiam
  4. Można zasiać, to dopiero koniec wrzesnia więc nic złego nie powinno się stać. Pozdrawiam
  5. W Polsce raczej mało kto hoduje kozy na mięso. Mleczne to i kiedyś u mnie we wsi gdzie niegdzie były, a teraz to już nikt tego nie trzyma. Pozdrawiam
  6. Ja staram się alkoholu nie pić bo to do niczego dobrego nie prowadzi. Piwo lubię, ale staram się go nie pić bo po tym to tylko brzuch rośnie Też wolę wódkę, a piwo to 1 max. 2 raz kiedyś tyle że w butelce musi być. Pozdrawiam
  7. Witam na forum! Pozdrawiam
  8. 15-20 l na hektar w orce, tyle że to róznie może być bo gleby są różne, inaczej orze się na piachu, glinie czy czarnoziemie. A co do spalania w lekkich pracach to nie wiem bo raczej nikt takim bykiem pola nie bronuje. Pozdrawiam
  9. No naprawdę mokro masz na polu, jak 60 ma do ciągnięcia 2 skiby i jest jej ciężko no to naprawdę ziemia musiała być nasiąknięta.. Ale filmik za to gładko poszedł jak zawsze z resztą, jest parę ciekawych ujęć i co najważniejsze dobry montaż. Pozdrawiam
  10. Nie znam na pamięć dokładnych parametrów, a nie chce mi się przepisywać, więc masz kolego link do oficjalnej strony HP, tam masz opis i dane techniczne. http://h10010.www1.hp.com/wwpc/pl/pl/ho/WF06a/321957-321957-3329744-64354-64354-5186814.html?dnr=1?jumpid=in_r2515_pl/pl/hho/ipg/psc404redir-ot-xx-xx-/chev/ Pozdrawiam Aniu nie martw się I tak swoją widzą przewyższasz większość kobiet, o rolnictwie masz pojęcie, przepisy kulinarne znasz, a to już rzadkość u niektórych gospodyń. Pozdrawiam
  11. Od pół roku posiadam HP Pavilion g7, i jestem bardzo zadowolony (udało kupić mi się w przecenie, nie pamiętam ile zapłaciłem, ale chyba nieco ponad 1600zł), ma duży ekran, bateria trzyma jakieś 3 godziny w wzmożonej pracy, a w trybie oszczędnym i przy małej używalości komputera to i 5 godzin pociągnie bez ładowania. W dodatku mam orginalny nowy Windows 8 (na początku ciężko mi się było przyzwyczaić, bo na stacjonarnym komputerze mam Windows 7, a w telefonie Androida), ale po pewnym czasie zaczełem doceniać zalety tego systemu, bo jest przede wszystkim szybki. To laptop raczej nie do noszenia np. na uczelnię albo w trasę bo jest dość duży ekran 17,3 calowy ekran. Poczytaj sobie o nim, ja ogólnie go polecam. Pozdrawiam
  12. Na piachu idzie gospodarzyć bez bron, ale na ściślejszej ziemi po orce pole wygląda źle i nawet wałek strunowy mocno dociśnięty do ziemi nie rozciągnie tych grud. Cóż o bronowaniu to można powiedzieć tak: kiedyś kazdy wszystko bronował, ale po pewnym czasie ludzie przestali to robić, teraz z tego co widzę to brony wróciły do łask nawet u większych gospodarzy, a Ci najwięksi zaczeli już stosować wały i to jest chyba najlepsze rozwiązanie jeśli chodzi o uprawę pola po orce. Pozdrawiam
  13. Raczej się nie opłaca, tego pszenżyta nie ukosisz za dużo, a ptaki uwierz mi że lubią zjeść, więc tylko tym pszenżytem ich nie wykarmisz. Ogólnie to na tej klasie ziemi to najlepiej żyto, ew. owies siać i świnie trzymać bo one zjedzą każde zboże i z tego na pewno miałbyś jakiś zysk, a z ptakami to różnie bywa. Co do lasów sadzonych na słabszych polach to nie narzekaj a wiesz czemu? Poczytaj sobie ile rolnicy dostają kasy za to że zasadzą las. Robią to zazwyczaj na słabych glebach, na początek dostają dopłate na sadzenie, a przez następnych parę lat dotacje pielęgnacyjne, tyle że jeśli chodzi o las to wystarczy go zasadzić i pilnować żeby drzewka nóg nie dostały A potem to tylko samemu zezwolenie wyrobić i drzewa ciąć i też kasa z tego dobra. Przemyśl czy nie warto by było zasadzić las na Twoim polu. Pozdrawiam
  14. Moja rada jest taka, połóż na każdą bronę po jednej oponie, ale nie od przyczepy jakąś ciężką, tylko małą od samochodu osobowego. Jedź na pole i zobacz czy dalej będą koleiny, jeśli nie to bronuj tylko powoli i na małym biegu, a jak koleiny dalej będą to po prostu odczep jedną albo dwie bronki to ciągnik będzie miał lżej. Rozumiem Twój problem bo sam to robiłem, zaorałem pole na początku września, od razu potem pobronowałem i czekałem na 15 na zasiew pszenicy, tyle że padał deszcz i się wszystko opóźniło, ziemia się zasklepiła i o sianiu nie było mowy. Też bronowałem, na brony położyłem opony, tyle że bronowałem bronami 3 Ursusem c330 i to na 4 biegu i szczerze mówiąc ciągnik miał ciężko, ale za to pole było idealnie uprawione. Dziś jakimś cudem, mimo wiatru i zbliżającego się deszczu udało mi się wykonać zasiew pszenicy. Jeszcze został mi 1 hektar po kukurydzy, ale tam dopiero jutro będę gnój rozwoził. Pozdrawiam
  15. Sens jest tyle że należy to robić umiejętnie żeby wykorzystać to co ziemia może dać. Na hektarze możesz stracić kilkaset złotych, albo zarobić nawet parę tysięcy. Wszystko zalezy od tego co się uprawia i po ile sprzedaje. Pozdrawiam
  16. Nie wiem jakie są realia we wsi w której jest to pole, ale myslę że coś bliżej 1000zł dostaniesz, może niecałego tysiaka, ale coś koło tego. Ogólnie musisz poszukać dużego gospodarza co od Ciebie to kupi. Pozdrawiam
  17. Na takich glebach to cięzko coś uprawiać, co najwyżej może tam rosnąć żyto lub owies, ale będzie słaby. Patrząc na ceny tych zbóz i Twoją sytuacje to Ty do takiego interesu będziesz mógł tylko dokładać... Koszty przerosną dochody i to będzie bez sensu, w dodatku Ty od tego pola mieszkasz daleko, a uprawa na odległośc to kłopotliwe. Najlepiej to wystaw to na sprzedaż i czekaj na jakiegoś kupca, może potnij to pole na działki mniejsze, wyznacz drogę i sprzedawaj na działki to więcej zarobisz zawsze, a jak Ci na tym polu zależy to oddaj w dzierżawę to zawsze coś zarobisz, a się nie narobisz i pole nie będzie leżało. Pozdrawiam
  18. Nie mam pomysłu, niech ktoś mnie wyręczy jakimś mądrym pytaniem. Pozdrawiam
  19. Z tego co pamiętam to jest to ogon zająca. Ale w 100% pewien nie jestem. Pozdrawiam
  20. No jeśli ktoś myśli że Bizon jest "najlepszy" no to chyba sobie poważnie kpi. Tego że ta firma połączyła się z Mf to nie wiedziałem, myślałem że upadła. Pozdrawiam
  21. No widzę właśnie że to ciekawy kombajn jest Do Bizona porównywać go nie mogę bo ja po prostu tych kombajnów do siebie na pole nie wpuszczam. U siebie koszę tylko Classami. Pozdrawiam
  22. Jakiej szerokości ma to heder, spalanie na hektar i wydajność? Pozdrawiam
  23. Haha, dokładnie! Zdjęcia nalezy dawać w załaczniku, a nie kopiować linki, powyżej już o tym pisano kiedyś... Pozdrawiam
  24. Na regulacji się nie znam bo takiego ciągnika nie posiadam, ale to że opada podnośnik to raczej wina rozdzielacza. Po prostu jest już zjechany, wymień go albo oddaj go do regeneracji i wtedy będzie tez lepiej podnosił. Pozdrawiam
  25. Każda ryba ma swoje wymiary które musi osiągnąć żeby można było ją zabrać. Kary nie są aż tak duże, kiedyś widziałem jak na rzece wlepiali mandat komuś za łapanie bez karty i to było tylko 200zł, więc znośnie. To nie są dziwne przepisy tylko mądre i potrzebne przepisy bo gdyby nie to, to liny o długości 15cm byłby wynoszone z akwenów wodnych, a to spowodowałoby całkowite spustoszenie w Polskich wodach. W Polsce wędkarze mają właśnie taką mentalność, nie idą na ryby tylko "po rybę". Miałem raz okazje spotkać na rybach wędkarzy z Czech i oni myslą zupełnie inaczej, dla nich ryba to trofeum, a nie kawałek mięsa i nawet jak złapią coś idelnego na patelnię to i tak wrzucają to z powrotem do wody. Pozdrawiam
×
×
  • Create New...