Jump to content

VoYtek8

Użytkownik
  • Posts

    2684
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by VoYtek8

  1. Hehe, jak widać mało wiesz o hodowli drobiu, a jeśli chcesz się tym zająć to bardzo nie dobrze Do tej hodowli są potrzebne 3 rzeczy: kasa, pieniądze i gotówka. Musisz przygotować kurnik na wstawienie kurczaków, czyli wyścielić go, zaczepić poidła, następnie zakupić bardzo drogą pasze, musisz mieć dobrą wentylacje w kurniku, ale nie może być przeciągów, musisz mieć centralne żeby grzać brojlery jak będą młode, wiąże się z tym zakup także drogiego opału, w dodatku przez pierwsze dni kurcząt będziesz musiał mieszkać w tym kurniku i nie odstępować ich na krok, dbać żeby miały stałą temperaturę oraz żeby się nie podusiły. Sam zakup kurcząt to parę tysięcy złotych jest w dodatku to jest niepewny interes bo brojlery trzymasz ok. 6 tygodni i przez ten czas cena może zmienić się diametralnie i gdy będziesz robił wstawienie to cena za kg może być ponad 3 złote, a przy odbiorze cena może sięgac tylko 2.50zł/kg. Czasem na rynku tworzą się korki i ubojnie nie biją kur bo nie mają zbytu, i nie skupują żywca, a Ty wtedy masz dorosłe brojlery w kurniku i z każdym dniem tracisz duże pieniądze. Trzeba naprawdę znać ten rynek żeby wejśc w taki interes, ale można na tym dobrze zarabiać jak ma się pojęcie. Pozdrawiam
  2. Rob dokladnie to co pisze Robert. Dbaj zeby smar byl zawsze w kalamidkach i mozesz lac np Wd 40 na lozyska no i dbaj zeby nic nie rdzewialo. Pozdrawiam
  3. Cos ponad stowke mozesz brac. Tyle ze laduj c330 bo mniej spali a Ty wiecej zarobisz. Pozdrawiam
  4. Witaj Marku Zapraszam do czynnego udziału w życiu forum. Pozdrawiam
  5. To jest nieopłacalne, taką paczkę robi się specjalną linią do produkcji brykietu która kosztuje niemało, ma małą wydajność, roboty przy tym brykiecie sporo, a cena tego towaru podobno niska. Niby twierdzisz że taka paczka kosztuje 15zł (w co nie wierzę), ale to jest bardzo ścisło sprasowana słoma, która kosztuje w dodatku do tego masz koszt produkcji, czyli energia, praca ludzka. Ogólnie pogadaj sobie z kimś kto posiada taką linię i wszystkiego się dowiesz. Pozdrawiam
  6. VoYtek8

    Witajcie

    Witamy na forum! A jakieś swoje własne gospodarstwo masz kolego? Pozdrawiam
  7. Witamy na forum! Pozdrawiam
  8. Robercie cięcie nożem nic nie da, ja kiedyś ścinałem same kłosy meczetą, po czym zauważyłem że po jakimś czasie zaczeły znowu się wykształcać :/ Jak likwidować ręcznie to tylko wyrywać razem z korzeniami. A ten sposób z kosiarką rotacyjną to przyznam Ci rację że głupi bo straty przerosły zyski z tego że pszenica czysta. Pozdrawiam
  9. Ja sadzę, sadziłem i będę sadził Polskim Akpilem i jestem z niej zadowolony. Czeską sadzarką nie miałem okazji sadzić, ale znajomy kiedyś podobno miał i sprzedał za grosze tylko po to żeby Polską kupić. Awaria w jakiejkolwiek sadzarce to rzadkość bo to dość prosta konstrukcja, jednak z tego co słyszałem ta Czeska czasem nie wyłapie ziemniaka i wtedy masz puste miejsca na polu, a Polska dokładna jest, a i tak możesz na niej jeździć z tylu i w razie gdy nie weźmie w czerpak to ręcznie możesz wrzucić sadzeniaka. Rynek Polskich sadzarek jest szerszy bo masz wiele firm które produkują jeszcze nowe sadzarki, a możesz także kupić taką z 80 lat . Pozdrawiam
  10. Zależy jaka ziemia ja 2-3 klasę to orze 4h/hektar, tyle że tam jest dużo nawrotów bo pole szerokie, a krótkie, ale jakieś piaski, albo podczas ciągłowego orania to w 3h hektar da się położyć. Tyle że ja to robię pługiem 2. Pług 5 jest stworzony do podorywki bo ma małe odkładnie i C-330 podczas podorywania bez problemu go ciąga, w orce głębokiej miałby problemy na ścisłej ziemi. Znam człowieka który ma T-25 i takim 5 skibowcem robi głęboką orke tyle że jego pola to czysty piach może V albo VI klasa, więc daje radę nawet Ruskiem, to 30 chodziłaby jak szalona. Pozdrawiam
  11. Robi się Pawle Pozdrawiam
  12. Jeśli oprsyskasz czymś to zaszkodzi także pszenicy, więc to nie ma sensu. Jak masz mały areał to możesz chodzić i na początku kłoszenia pszenicy ręcznie wyrywać żyto, ale to pracochłonne zajęcie. Ogólnie jak masz taką pszenicę z żytem to nie siej jej na następny rok tylko zmień nasienie na czyste, a podczas siania dbaj by siewnik był do końca obczyszczony ze starych ziaren. Pozdrawiam
  13. Poszukaj po handlarzach bo to rzadki pług i o tak to ciężko znaleźć, chyba że masz jakiegoś znajomego na zachodzie to może Ci załatwi bo tam tych maszyn więcej jest. Pozdrawiam
  14. Wiem że zwalczyć te robaki będzie ciężko bo mają gdzie się chować bo z boku ten ugór stoi, co do właściela tej działki, a konkretnie właścicielki to ona się tym nie interesuje, pochodzi z daleka, a kupiła to pole jako dobrą lokatę pieniędzy, tyle że z tyłu u sąsiada rośnie las, więc i na jej działce wyrosło mnóstwo samosiejek i powstał jak ja to nazywam "małpi gaj" Pozdrawiam
  15. Obok pola jest ugór z brzozami i olszynami dlatego nikt tego nie obrabia, tez podejrzewałem że te szkodniki przyszły stamtąd, ale niestety nie będę kosił trawy po pas pomiędzy dwu metrowymi drzewkami w dodatku na nie swoim polu, tylko po to żeby nie mieć druciaka w uprawie. Na tym polu rosła wiele lat temu cebula, a teraz tylko pszenica, no wtedy te ziemniaki. To rżysko spręzynowałem już 2 razy i teraz jeszcze zamierzam ztalerzować je i czekać do wiosny. Grzegorzu dzięki za pomoc co do tego oprysku, właśnie takich informacji było mi trzeba Pozdrawiam
  16. Witam, Mam pole na którym chciałbym zasadzić ziemniaki, jednak gdy rosły tam 2 lata temu uprawę rujnował mi druciak. Teraz na tym polu chciałbym znowu uprawiać tę roślinę jednak boję się że znowu druciak zaatkauje mi uprawę i mam pytanie jakim opryskiem go najlepiej zwalczyć i kiedy ten oprysk zastosować przed sadzeniem czy w trakcie wegetacji? Dodam że w poprzedniej uprawie stosowałem oprysk od robaka (na stonkę ziemniaczaną) o nazwie Apacz i stonki nie było, a i tak druciak wyrządził mi spore szkody w uprawie. Pozdrawiam
  17. Marka:Ursus Model:C330 Rok1976 Moc:22,4 kW (30,5 KM) Spalanie:3-5l/mth (w zależności od wykonywanych prac) Klasa gleby: II-IV To jest sprzęt na czas kryzysu paliwowego. Pozdrawiam
  18. W dodatku jak kupujesz przyczepę bez prawa rejestracji to wiesz że to jakaś samoróbka albo jak orginalna to coś było w niej kombinowane, a jak nie dasz rady zarejstrować jak sam to wtedy będziesz miał złom na podwórku bo po co Ci przyczepa z którą nie będziesz mógł wyjechać na drogę. Już lepiej dołóż trochę i poszukaj jakiejś z papierami. Pozdrawiam
  19. Lepiej kupić z dokumentami i masz wtedy spokój, a jak już kupisz to możesz pokombinować i zarejstrować jako sam. Tyle że trochę się spóźniłeś bo od 22 czerwca 2013, przepisy co do rejestrowania pojazdów sam stały się bardziej rygorystyczne i ciężko cokolwiek zdziałać, poczytaj sobie na jakiś forum motoryzacyjnych co piszą na ten temat. Pozdrawiam
  20. Jak Ty z kijem do krowy lecisz to się nie dziwie że ona agresywna jest... Niedługo Ty nawet do niej nie będziesz mógł podejść bo się będzie na Ciebie rzucała, to że kopie tego obcego cielaka to po prostu jej instynkt bo to nie jej potomek i ona to czuje i nie mniej jej tego za złe bo to tylko zwierze. Przemoc wobec zwierząt nic nie da, a nawet jest karalna więc uważaj. Pozdrawiam
  21. Są różne odżywki które mają fosfor, potas czy magnez, jednak w Twoich dojrzewających pomidorach łyka już się wykształciły i ciężko będzie to zmienić, myślę że powinnaś zakupić taką odżywkę tyle że pamiętaj o przestrzeganiu czasu karencji po tej odżywce. Jednak raczej w tym roku niewiele zmienisz, na następny rok polecam Ci jeszcze zmianę nasienia pomidora bo ta odmiana może mieć właśnie tendencje do pojawiania się łyk. Pozdrawiam
  22. Powinno starczyć, przód nie może być za bardzo dociążony ani nie może być za lekki. Ciężko trafić w tą właściwą wagę, jedź na pole i sam zobaczysz czy wystarczy. Pozdrawiam
  23. To stare porządne ciągniki tyle że ten nie jest za dobry bo bez papierów i akumultorów więc trzeba zainwestować no i nie ma mowy o jeździe po drogach publicznych więc ten egzemplarz nie jest wart kupna, ale nad innymi na pewno warto się zastanowić. Pozdrawiam
  24. Wiesz jak on jest tylko wizualnie słaby to tym się nie przejmuj, ważne żeby silnik chodził, skrzynia biegów była w miarę no i podnośnik działał i to jest najważniejsze bo ciągnikiem z np. zardzewiałą maską czy błotnikiem bez lakieru da się robić. Pozdrawiam
  25. Masz pługi i kultywator więc najważniejsze sprzęty masz, jak dokupisz ciągnik to będziesz w miarę samodzielny, wystarczy że skompinujesz jakąś przyczepkę i sobie poradzisz z resztą tak jak piszesz masz sąsiada który może pożyczyć Ci niektóre maszyny. Wszystko teraz zależy od tego czy lubisz i czy masz czas na uprawę ziemi po pracy. Kokosów z tego miał nie będziesz, tyle że zawsze będziesz stawał się lepszym i bardziej doświadczonym rolnikiem i za jakiś czas będziesz gotów powiększyć areał żeby notować zyski. Ogólnie na V klasie to będziesz robił po kosztach albo z minimalnym zyskiem. Mam pytanie jeszcze za ile ten ciągnik masz okazję kupic? Pozdrawiam
×
×
  • Create New...