Kiedyś raz oralem w suszę, pługi ze sztorcowalem i kamień duży na pług włożyłem, ale to była męka dla ciągnika kopcił,jak parowóz ,a ziemia miała fakturę brył różnej wielkości , teraz też mam kawałek do zaorania ale czekam deszczu, nie da się orac:-(, siać mam zamiar po 20 września albo i później , choć dziś jeden szykował pole,pewnie jutro będzie siał , ale to mija się z celem.