Nawet stary ciągnik po remoncie silnika , trzeba dotrzeć chociaż z 50-60 godzin , jeździ się nie na pełnych obr, ważne żeby miał różne obr, zastawia się chłodnicze kartonem, żaluzja jak posiada , żeby się wygrzal ,może też stać ale na ciut większych obr niż później są jałowe , dobre dotarcie procentuje w dalszym użytkowaniu , a tak to mogą wychodzić różne wianki , przykład: kiedyś robiliśmy facetowi remont silnika, wziął pojechał dał go wi plug 3 skibowy , przyjeżdża marudzi że mu coś puka a waliło solidnie , zciągłem miskę a panewki popłynęły wisiały sople z metalu. Tak się kończy nie właściwa obsługa , o też miał ciągnik do pracy tylko musiał dołożyć to był stary rupiec a tu nówka trochę szkoda