Ja swoim zaserwowałem jakieś witaminy (nazwy obecnie nie pamiętam)ale bynajmniej kupiłem w poniedziałek a już wczoraj było jajko no a dziś drugie więc ciekaw jestem co z resztą kur będzie może też zaczną coś nieść Nic się Robert nie martw może mają parę dni wolnego:) Aniu co do prosiaczka no to sprawa warta uwagi tak jak Robert pisze:)bo gnoju trochę narobi a i potem wie się co się je:) a nie ten sztuczny szpek ze sklepu Pozdrawiam