Co do pola i ciągnika to ja bym sie nie zastanawiał bo 8ha to ładny kawałek pola a dobrze zagospodarowany potrafi sie odwdzięczyć Ja tam ornego za dużo nie ma bo kolo domu nie cały ha mi wychodzi bo reszta to sad więc jakoś mi starcza a tamto pole 3,5ha to chyba już nie pamięta jak gnój wygląda ale wieść moich ilości 20km to trochę bez sensu no a z prosiakami tak jest że różnie idą bo u teściów w zeszłym roku jak sie oprosiła to miała 16 jedno zdechło a jednego teściu zabił bo straszny cherlak był a pozostałe zostały, fakt wychować sie wychowały ale różne były a i potem ze sprzedażą była tragedia bo jak sprzedawali to gość co skupował to dawał im po 4,50 więc na dobrą sprawę dołożyli do interesu:( no ale taki to biznes chyba gdzieś za miesiąc gość płacił coś kolo 6zl ale na takie dołki też można trafić