Mam staw hoho to za duże słowo:)Mam większe oczko tam jest pompa 3 stopniowa z silnikiem 5,5kw która pompuje wodę do folii (około 100m) pod foliami sa rozłożone kapilary pod każdym pomidorem jedna szpilka ot tyle wszystkiego jedyne co muszę robić to czyścić filtr i pochodzić po folii i popatrzeć czy któraś szpilka sie nie przytkała + mam taki że podlewam 4 folie na raz bo rura co idzie od pompy ma rozdzielacz tak że jeden wąż idzie do pierwszej folii a 2 do czwartej po czym tworzy sie obieg zamknięty i wszystkie folie sie leją na raz a witaminy podaje od razu przy pompie przy wężu ssącym bo tam mam osobny zawór, bo mam jeszcze dodatkowy dozownik przy folii ale jak przez nie go podaje sie odżywki to zmniejsza sie ciśnienie bo za mały przepust i pompa niepotrzebnie mieli wodę.No chyba to wszystko