-
Posts
4371 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
11
Content Type
Profiles
Forums
Gallery
Events
Everything posted by Tofik
-
Witam no to nie mile wieści przeczytałem na temat jaj:( Co do mojego drobiu to wczoraj zostałem pobity przez koguta bialoczuba:) a dziś ganiałem za kurką bialoczuba bo mi spierdzieliła jak sprzątałem klatkę i mogę powiedzieć że niezły lotnik z niej bo nawet na dach wyfrunęła i ni jak było ją stamtąd ściągnąć ale jakoś sfrunęła i wylądowała u psa hehe prawie pies ją dopadł ale na szczęście ją uratowałem i nic sie jej nie stało:) a tak to nic nowego u drobiu nie słychać Robercie jak brakło ci prądu to otwarłeś inku czy tak same stygły? Pozdrawiam
-
O zapomniałem o obrączkach (w sensie napisać) obrączki na rok 2014 mieli a raczej miał bo to chyba jednego były po 80gr/szt bo miał ceny popisane ale nie pytałem ile cala paczka:) poza tym i tak jeszcze będę w Opatowie tak więc kupie ale jak zobaczę ile mam kurczaków:) Co do kaczek i skrzynek to ja mam takie polówki czyli na dwie klepki i kaczki bardzo chętnie mi sie niosą a nawet i kury bo nie wszystkie w "dziury" wchodzą żeby jajko znieść Jeśli chodzi o te plastiki bo chyba wiem o jakie ci chodzi to myślę że jak najbardziej sie nadają bo to to samo co moje skrzynki tyle że plastikowe tak wiec naładować słomy i będą gniazda jak nic byle żeby centralnie na świetle nie były bo drób lubi w cieniu jaja nosić bo ja mam pod oknem ale chyba już o tym pisałem. Dobranoc Pozdrawiam
-
Moje kaczki były późno więc nie ma co sie dziwić że jaj nie ma a dwuletnich to są 2 bo trzecią potraktowałem na pniaku(przez pomylę) a jak zaczaiłem co to za kaczka no to było za późno:) ale nawet jak nastawie w kwietniu zacier to i tak będą wcześniej niż zwykle więc na przyszły rok i jajka będę miał wcześniej:) A co do gęsi no to myślę że mogą cie mile zaskoczyć bo z ptactwem nigdy nie wiadomo a jak zaczną to już jajka będą nosić
-
Zgadza sie jak najbardziej od nie go:) hehe kto wie może ma też garbonosy ale tego nie wiem na 100% ale jak ma no to może i od nich jajka by dało rade skombinować ale na razie to tylko gdybanie:) bynajmniej jak kaczki zaczną nosić to wtedy skupie sie na jajach gęsich:)
-
Ja na szczęście widzę ile leje tak więc nie mam problemu:) hehe no to zapowiada sie ciekawy połów:) ja na razie z jajami poczekam aż mi sie zaczną kaczki nieść no to wtedy gęsi białych coś dorzucę bo jest spora szansa że będę miał
-
Ja nie mam żadnego dojścia z boku, a nawet jak sie zdejmie pokrywę to też słabo widać dopiero jak sie jajko wyjmie to wiadomo mniej więcej co jest:) i to jeszcze siatkę wyjąłem bo z siatka by w ogóle zasłaniała:) no a z gęsiami no to zobaczysz jak będą jajka bo na razie nie ma co gdybać
-
No nigdy nie wiadomo kiedy gąsior może skoczyć i może być tak że nie będziesz widział i jajka będą ok. Ja też wody dolewam co dzień jak otwieram co by przewietrzyć to tak po dobie wyparowuje nie cala polowa:) a dolewam takim hehe chyba można to nazwać kubkiem z dzióbkiem:) i według mojego higro wynika że wilgotność mam 45% a żeby zobaczyć i dolać wody to wyciągam jedno jajko od mojej kury bo jak ma coś być nie tak z jajkiem to wolę żeby to było moje jajko:)poza tym słabo widać ile jest wody przez jajka.
-
Myślę że jak zaczną ci nosić jajka i nie będą miały zarodka to możesz sie dopiero martwić że lewus to prawdziwy lewus:) choć najpierw powinien je gąsior przetrzepać bo zazwyczaj jest tak że najpierw gody a potem jaja:) co do dzikości to chyba nie wiele można zrobić choć jeśli chodzi o gęsi no to może da radę oswoić no ale biegusy to szkoda gadać bo moje to samo bo jak je zaganiam na noc spać to jak uciekają a gdzieś sie zaklinują to jeden po drugiej potrafi przebiec:)ale mam cichą nadzieję że jak będą chowane od małego to może nie będą takie dziki:) Co do kupna to lubie widzieć co kupuje bo jak to sie mówi nie kupuje sie kota w worku:)
-
-
Jest czas żeby dokładnie jajka obejrzeć więc jak któreś będą dobre no to zostaną no a jeśli chodzi o gęsi no to cały czas myślę o jajkach no ale sie zobaczy może przeczekam do późnej wiosny i kupie dorosłe no bo z jajkami no to różnie może być i nie wyjdą jakieś piękności no a jak sie widzi dorosłego osobnika no to się widzi co sie kupuje:)
-
No cóż taki ich los:) ale na pewno będzie im wygodniej a niżeli w klatce:) no a gęsi to myślę że warte były tych pieniędzy bo nawet w necie rzadko sie z takimi garbami i wolami trafiają hehe 8 podejrzanych:) na pewno w późniejszym czasie sprawa sie wyjaśni:)
-
Jak najbardziej będzie widoczna bo nawet z okna domu będę ją widział a czy będą miały źle to nie wiem ale na pewno nie będą miały ciasno:) bo wymiary to coś kolo 6*2,5-3 ale dokładnie nie pamiętam:) więc chyba będą zadowolone. Jeszcze wrócę do gęsi bo były jedne ładne garbonosy bo miały potężne garby jak i wole a cena to 200zl hehe i pewnie jak bym miał kasę to bym je kupił ale jak postanowiłem tak zrobiłem i wziąłem tylko 100zl:) no a pogoda to nie wesoła bo zimno i pochmurno:(
-
Fakt targ był naprawdę spory szkoda że było zimno i niesamowita mgła:( Brązowe wołali 120 ale chyba za 100 by kupił a szare po 80-100zl Co do kurek to są w całkiem osobnym pomieszczeniu tak więc nie mają żadnej styczności z resztą drobiu a co do czasu ile tam spędzą to dożywocie:) jedynie później powędrują do "wolierki" ale to też z innej strony budynku tak więc inny drób najwyżej będą słyszały:) a do reszty to nawet nie mam na zamiarze ich puszczać bo jak koguta puściłem to zaraz go w czubek dziobały więc szkoda mi żeby sie nad nim znęcały bo czubek ma bardzo pokaźny i chyba nawet trzeba mu go przyciąć
-
No to ile chodzi krowa w ciąży:):) Pozdrawiam
-
Kurki siedzą z kogutem całkiem osobno co by reszta była bezpieczna ale mam nadzieje że będzie z nimi ok:) a tak to nie miałem gdzie ich wsadzić bo nie mam żadnej innej większej klatki:( Co do ras no to kochiny brchamy syberytki bialoczyby silki jakieś goloszyjce:) no a z pływających no to kaczki francuskie białe czarne i brązowe mandarynki staropolskie i jakieś takie mini mini:), gęsi garbonose i białe bażanty gołębie pawie i w ogóle sporo tego było że nawet teraz już nie kojarzę o nawet małe jamniki były:) a kaczek dworek nie widziałem:( o i sporo indyków było zwykłych szarych i brązowych.
-
No nie narzekam bo dziś to można było nacieszyć oko i nie tylko bo wybór był bardzo duży jeżeli chodzi o drób bo było 2 * więcej niż co bylem wcześniej:) no a kurki fajne tylko czuprynki mają trochę czarnych piór czyli nie są takie białe jak u tych co miałem ale inni co mieli to albo koguty albo sprzedawali na pary a ten gość miał akurat 2 kurki a że bardzo ładnie sie reprezentowały no to je kupiłem bynajmniej wyglądają na zadbane bo jeden co miał to były takie morusy że szkoda gadać hehe no ja to czekam do wtorku-środy bo pewnie dobrze będzie wszystko widać bo teraz to 5szt prześwietliłem:) Szkoda kaczora:( a pies żyje?
-
Witam no tak już to bywa że nie zawsze coś chodzi jak by sie chciało ale ogólnie rzecz biorąc to nie ma takiej tragedii bo jak sie bujnie to praktycznie go nie słychać. Jeżeli chodzi o jajka to mam ciemne plamy o których pisała Ania i na niektórych widać małe pajęczynki Co do zakupów to kupiłem dziś 2 kurki:) tak że kogut zadowolony a i dziś biegus zniósł jajko po praktycznie tygodniowej przerwie Pozdrawiam
-
3 miesiące 3 tygodnie 3 dni:) Pozdrawiam
-
Pomyślimy zobaczymy jak to wyjdzie:) W piecu ja najbardziej sie pali rozpalam kolo 17 i potem podkładam kolo 19,22,01 tak że niebawem idę ostatni raz:) Co to temp no to ja raz sprawdziłem i różnica była chyba 0,2stopnia a na elektronicznym pokazuje mi 37,8-37,9 co do twojej różnicy no to spora ale mógł bym sie założyć że jak byś inny termometr włożył to by jeszcze inaczej pokazał no a wiatrak no to chodzi cały czas no to wymusza ruch powietrza z tym że ten mój jak sie włącza inku to śmiesznie "buczy" jak by jakiś boing startował:)a potem to go nie słychać
-
Zgadza sie kaczki to ciapciuchy:) i mam możliwość żeby były osobno od kur z tym że wtedy nie dam rady żeby kury miały 5 kojców bo gdzieś kaczki musiał bym trzymać kaczki żeby nie były razem z kurami tak więc jak pisałem sprawa jest do przemyślenia:) bynajmniej zobaczę jak będzie wyglądał mój sezon warzywny:) bo w większości wszystko od nie go zależy:(
-
hoho no to kawal roboty przed tobą no ale jak sie zacznie no to jakoś poleci:) no ale jak zwykle wiąże sie to z kosztami:(a na nie trzeba sie jakoś przygotować. Co do grodzonych wybiegów no to to jest dobra sprawa bo jest jakiś porządek w okół tyle że wybieg trzeba dostosować do ilości drobiu tam trzymanego. co do furtek to zrobię z desek jak te co mam juz zrobione no a siatka to plastikowa bo łatwo sie ją zwija no a drób będę oddzielał tylko na czas uzyskania rasowych jaj:) a tak to będą biegać po całym kurniku:) no a kaczyniec to jeszcze tak do końca nie wiem jak zrobię bo opcji mam kilka tak więc muszę poważnie to przemyśleć bynajmniej będzie z drugiej strony kurnika niż ten dla kur.
-
hoho 20m to kawal miejsca na "manewry":) co do rynków no to ja nie licząc S-rza no to tak od 30-50km są rynki z drobiem ale takim zwykłym no a ozdobny no to tylko Opatów jak już pisałem:) Kojcami to sie nie przejmuje bo mam jak je zrobić bo tylko jakieś furtki co by przechodzić i siatkę kupić i gotowe:) gorzej z wybiegiem dla kaczek bo tu więcej kombinacji trzeba wykonać no ale na początek potrzebne są chęci:) a dalej to już poleci:)
-
U mnie w okolicy po rynkach to całkowity zakaz handlu prosiakami no a cipciakami i innym pierzem:) to nie ma problemu bo handlują z tym że to wszystek zwykły drób no oczywiście prócz Opatowa:) Co do kojców no to jeszcze 2 muszę zrobić przy czy do zalania mi kawałek został i jak na razie stoją tam paczki:) no a wybieg no to mam powiększyć i nie wspomnę o drugim dla kaczek tak więc jeszcze kupa roboty mi została:( A co do ploty betonowego no to jak go postawisz no to w tedy będziesz miał spore pole do popisu bo wolierki będziesz mógł dostawić do płotu:)
-
To widzę że sytuacja podobna z tym że na giełdę pozwalają wiecheć bo nie pytają z czym sie jedzie gorzej potem jak "władza przyjeżdża:( No wiadome że takie kojce to dobra sprawa bo zawsze można parę sztuk zamknąć i niech sobie siedzą. a co do takich planów dopiero po budowie płotu?widzę że zostałem w tyle;[ nie rozumiem:)
-
No mi też szkoda tego kogutka:( dlatego muszę skombinować kurę(y) a jak nie będzie to chyba zamówię jajka bo widziałem ogłoszenia i po kaczkach do zacieru z kurami:) no a (niby)wolierę to zrobiłem na jesieni tylko siatkę muszę kupić ale to dopiero na wiosnę a na razie wystarczy im klatka w której siedzi kogut:) Co do prosiaków no to cena taka sobie choć u mnie to ogóle nie ma na giełdach bo nie pozwalają jedyni pozostał Klimontów ale tam też czasami obstawiają drogi więc jedynie pozostaje jedynie kupno od chłopa z podwórka:) no ale wiadome że za takie sie drożej zapłaci:(