-
Posts
4371 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
11
Content Type
Profiles
Forums
Gallery
Events
Everything posted by Tofik
-
Hehe Aniu ja mam super żonę i w żaden sposób na nią nie narzekam:) a pożartować przecież zawsze można czyż nie? A Grzegorz napisał: Jak rozumiem od Sławka w przyszłym roku dostanę jajka Wyandotte, a sam się odwdzięczę jakąś inną rasą. Jakby do naszego przedsięwzięcia dołączyła Ania i Robert (przepraszam za śmiałość) to byśmy mieli wszystkie (prawie) fajne rasy kur. Zależy mi na Waszej opinii bo chciałbym abyśmy wszyscy byli zadowoleni. Pozdrawiam! Więc Grzegorz załatwia "pewne" jajka my płacimy a w przyszłym roku dajemy Grzegorzowi jajka do klucia i wszyscy mamy fajne rasy:) ot tyle w temacie Ja mam wziąć wyandotte i jak by była morzliwość no to chętnie bym wziął orpingtony bo tez super wyglądają no ale decyzja nie należy do mnie bo na początku była mowa o wyandotte
-
Przecież nie narzekam żona tylko czasami mnie bije:)
-
Hehe a co ja mam powiedzieć jak moja żona waży 48kg:)fakt teraz więcej no ale jest w okresie ochronnym więc ma jeszcze większą przewagę więc mam nie wiele do powiedzenia:( no ale tak już jest że pani domu ma przewagę Aniu propozycja Grzegorza jest bardzo bardzo interesująca no bo Robert ze względu na chorobę to nie wiem no ale zawsze może kurczaczki zaszczepić wiec decyzja należy do nie go
-
Hehe Aga jest wyrozumiała więc przypuszczam że Cie nie znokautuje:) Co do tych ras Grzegorza to wszystkie fajne no jak już pisałem każdy ptak ma swój urok
-
Grzegorzu jak wszystko szczęśliwie się po kluje to o jajka tych ras które mi udostępnisz to nie musisz się martwić no chyba że tylko Wyandotte od ciebie dostane no to wtedy będą jajka od nich no chyba że będziesz chciał jajka od tych które posiadam no to z nimi też nie będzie problemu:) byle sie tylko niosły Miniory ładne ale Lakenfeldery mi się bardziej podobają Robercie Aga przeczytała babe i mówi że w swoim czasie z tobą sobie porozmawia na ten temat:)
-
Robercie masz racje no ale na czas rozmnożenia musisz je gdzieś pozamykać:)bo w innym wypadku sam wiesz co sie może stać choć z drugiej strony może jakaś ciekawa rasa by wyszła:) Ja teraz obejrzałem syberytki i też fajnie wyglądają tak więc im więcej patrze tym bardziej smaka nabieram a wiem że w moim przypadku to nie dobrze:)
-
Pewnie sułtany też fajnie wyglądają bo z tych ras to bym chyba je wybrał jako trzecią rasę choć sam nie wiem które jeszcze bynajmniej mając tyle ras to już kawałek ziemi trzeba poświecić na woliery albo inne boksy co by potem sie cuda jakieś nie pokulały:)
-
hehe Robercie kolorowe do gara:)
-
No u nas drobiu ozdobnego nie wiele no a kaczka chodząca w pionie to dopiero furora:) co do orpingtonów no to niewiele wiem o taj rasie bo tylko oglądałem zdjęcia ale wyglądają fajnie poza tym nie wiem jakie dokładnie jajka dostane od Grzesia no bo on sam pewnie nie wie których ras ile jajek będzie miał tak że pewnie jak nasz "interes" dojdzie do skutku no to morze jakaś inna rasa mi jeszcze wpadnie:) Ja może powiem tak każdy ma swój gust więc każdemu inne ptaki mogą się podobać więc raczej nie możemy za Ciebie decydować, poza tym jak wcześniej pisałem to każdy ptak ma swój urok
-
Im chodzi o biegusy:) no a z kurami to nic nie wiem jak na razie Przejrzałem fotki tych ras Grzegorza i na prawdę super będą wyglądać kolorowo jak nic radość dla oka:) a z tych ras co Grześ wymienił no to nie licząc Wyandotty to jeszcze podobają mi się Orpingtony i Australopy czarne choć nie ma co ukrywać wszystkie są ładne
-
A ja tam dużo chce sobie rozmnożyć poza tym mam kilku chętnych po rodzinie tak więc będzie komu dać No to widzę Grzegorzu że wszytko na dobrej drodze a co do susseksów to jajka na maja chyba będę miał bo myślę że już będą nosić:)a te rasy co wymieniłeś no to będziesz miał kolorowo na podwórzu:)
-
A no w kupie zawsze inaczej poza tym ja uważam że każdy ptak ma swój urok co do biegusów to masz racje bo one nie muszą nic robić żeby rozweselić a kolory to kaczor standardowy a kaczki to czarna choć pod słonce wygląda w odcień zielony druga dzika a trzecia biała lekko nakrapiana tak że ciekaw jestem co się z tego urodzi:) bynajmniej mam na zamiarze załadować cały inkubator ich jajami:) żeby mieć duże stado bo te kaczki mnie rozwaliły jak je pierwszy raz zobaczyłem a duże stado to dopiero będzie radocha:)
-
Ja też robię tel.sony ericsson ma już parę lat ale działa:)choć ten aparat czasem mu szwankuje:( Co do ozdoby to mi sie podoba jak jest wszystkiego sporo i jest kolorowo i coś sie dzieje to w tedy jest wesoło:)bo weźmy zaloty biegusów pomieszane z ganianiem sie kogutów za kurami to od razu banan sie robi na twarzy:)
-
wyandotte super wyglądają oczywiście jak są odpowiednio ubarwione a co do aparatu to pewnie mu przejdzie bo już nie raz tak było a potem mu przechodziło ale czemu tak się dzieje to nie mam pojęcia
-
O fotkach myślałem ale aparat coś się zjeb... i wyświetla na zielono:( tak że na razie nie da rady wyandotte fajnie wyglądają i mam nadzieje że Grześ da rade załatwić a jak nie no to będę szukał w necie:)no a silki też fajne choć bardziej podobają mi się białe no a ja mam brązowe no ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma:)
-
No tak trochę tu i ówdzie czytam bo troszkę trzeba wiedzy zaczerpnąć a co do kojarzenia par no to do kurek dam gładkiego kogucik tak jak pisałem bo ciekaw jestem jaja by wyszła gładka kurka:)bo koguciki są ładne i chętnie bym powiększył stadko:)
-
OK:) a tu znalazłem o tym kojarzeniu par:" Hodowla kur szurpatych wydaje się prosta, wystarczy sucha i czysta woliera, jednak że rozmnażanie jet trochę trudniejsze, początkujący i mniej doświadczeni hodowcy, bardzo często kojarzą dwa ptaki zbyt mocno lokowane, wówczas potomstwo jest bardzo słabe i jak jakieś przeżyje, to ma bardzo mocne ubytki w upierzeniu po prostu większość ciała jest łysa Ptaki bardzo mocno szurpate o piórach jak sprężynki, kojarzy się z gładkimi, dają wtedy 100% potomstwa właściwie szurpatych. Kojarzenie właściwie szurpatych z gładkimi daje 50% potomstwa właściwie szurpatych i 50% gładkich".
-
To dobrze wiedzieć że kacze też ja bynajmniej czytałem akurat o gęsich i tak pisało no a ile jajek no to myślę że 10 chodź ja czasami sam siebie zaskakuje więc różnie może to być
-
No tylko nie ma gwarancji że w tych jajkach trafi sie kogut bo u ciotki od której mam te 2 kochinki to kura co na jajkach siedziała to wysiedziała 8 kurczaków i jak sie okazało to były same kurki:( więc różnie to może być no ale ja jestem pełen nadziei że jakiś kogut sie trafi:)poza tym za ładnego koguta trzeba dać czasami więcej niż za 10 jajek poza tym dodatkowo trzeba będzie oddzielić kochyny od reszty a to jeszcze bardziej mi kurnik zagraci(no ale mam taką opcje) Co do twojego gąsiora to na pewno stanie na wysokości zadania tylko musi wiosnę poczuć a ja dalej poszukuje jajek garbonosów:( z tym ze tez wyczytałem że jajka gęsi w czasie inkubacji przed kluciem należy zraszać wodą co by skorupka nie była zbyt sucha
-
Ja wiem że na pewno będę miał jajka silki bo wiem że to para 2letnia no a reszta to młodziki bo mongolki kupiłem pod czerwca podobnie jak i bialoczuby jedynie biegusy mogą być wcześniej choć kiedy będą nosić to nie wiem:( Co do inku to jak będę już inkubował a jajka będę miał no to na pewno coś ozdobnego dorzucę nawet tak sobie myślałem żeby kupić kilka jajek kochina bo mam 2 kury a nie mam koguta tak też umyślałem że jak by kupił parę jajek i by sie co wykluło no to jak by trafił na koguta no to zawsze by krew wymieszało na przyszły rok(ale to taka myśl)
-
hehe no to na pewno wyglądało to śmiesznie jak ona tą glową Nie wiem ile w tym racji ale tak czy inaczej to z trzema kurkami zamknę jednego gładkiego koguta:) i zobaczymy jaki będzie tego efekt poza tym najpierw muszą zacząć nosić jajka a i widziałem że kogut bialoczuba coś zabiera się za kurkę no ale niestety kurka nie jest chętna bynajmniej na wszystkie jajka mogę jeszcze poczekać bo do inku na pierwszy rzut pójdą zwykle jajka żeby obadać jak to w ogóle idzie:)
-
Szczerze mówiąc to jedne i drugi wyglądają super z tym że też wyczytałem że jak zbyt długo są dopuszczane takie same osobniki np obydwa lokowane to jest duże prawdopodobieństwo że kurczaki mogą być Łyse(ale nie wiem czy to prawda) hehe żeby ci Robercie ta bieguska tego gąsiora nie zgwałciła:) no a jakieś kojce no to już chyba najwyższa pora zrobić co by w przyszłości jakieś cuda sie nie powykluwały:)
-
A ja myślę oddzielić jutro silki i mongoly z tym że wyczytałem że biorąc lokowaną kurę i gładkiego koguta to jest duże prawdopodobieństwo lokowanego potomstwa a kaczki biegusy na razie będą swobodnie latać bo nie zauważalnym żeby kaczory (nie licząc biegusa) im dokuczaly
-
Plon jaki można mieć z ha to nie wiem bo na to składają się rożne czynniki:) ale można ją "młócić" kombajnem co do chorób to jest w miarę odporna i tez dobrze znosi duże mrozy Pozdrawiam
-
Hehe Robercie bez wątpienia sie z tobą zgadzam:)bo krótko mówiąc nasza debata nie wiele wnosi jako że te wszystkie urządzenia wyglądają podobnie bynajmniej jak będę zamawiał inku to od razu zamówię jakiś termo-higrometr i zobaczę jaka będzie różnica między nimi albo i nie:)