kiedyś jak było ciężko o aku. to zlewało się elektrolit, zalewało wodą , ładownie, znowu świeża woda i tak ze trzy razy , i na końcu świeży elektrolit, ładowanie i aku, wytrzymał jeszcze z rok , ale nie każdy.W dzisiejszych czasach za cenę jakiejś zabawki masz dwa nowe aku. średniej wielkości i spokój na 15 lat